CZY NAPRAWDĘ CHCEMY SZUKAĆ BOGA?

Czy naprawdę chcemy szukać Boga? – pytał podczas rekolekcyjnych rozważań ks. Ryszard Stankiewicz w sanktuarium św. Weroniki przy parafii Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Gorzowie Wielkopolskim. Nauki Wielkopostne potrwają do 24 marca.

Ks. Stankiewicz jest wikariuszem w parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa. Jest również moderatorem Domowego Kościoła, czyli gałęzi rodzinnej Ruchu Światło-Życie.

Pierwszego dnia rekolekcji, kapłan rozpoczął rozważania o poszukiwaniu Boga, zachęcając szczególnie w czasach trwającej pandemii. – Śmierć, choroba jest obok nas. W tej parafii zmarło kilkanaście osób, w mojej o wiele mniejszej – pięć.

Bóg jest obok nas – zapewniał duchowny, twierdząc, że kiedy Jezus widzi, że Go szukamy on natychmiast podbiega i czyni jeszcze inne kroki i daje się poznać. Bóg jest większy od wszystkich naszych marzeń – powiedział duszpasterz, który w rozmowie z milpress przypomniał, że kilka dni temu przewodniczył uroczystości pogrzebowej swojego proboszcza ks. prałata Zygmunta Lisieckiego, który zmarł w wieku 72 lat.

Rozważając temat szukania Boga, duchowny stwierdził, że warto zacząć od ciekawości i odpowiedzenia sobie na pytanie: jaki On jest? Czy naprawdę chcę szukać Jezusa? Może już się przyzwyczailiśmy, że jest jak jest. Jesteśmy jak u siebie i niczego się nie spodziewamy –  pytał homileta, zastanawiając się nad zasadnością modlitwy.

– Może dziś modlimy się dlatego,  żeby nie dotknął nas covid, albo o zdrowie a może o kogoś  zmarłego? Każdy z nas ma jakiś obraz Boga. Może dla kogoś jest staruszkiem z siwą brodą jako naiwny dziadek, a może pełni rolę policjanta a może jest wielki i potężny, który wg nas  nie interesuje się naszym życiem.

Następnie zapewniał ks. Stankiewicz, że Pan Bóg chce być w naszym życiu, pod warunkiem, że Mu pozwolimy.  – Bóg jest czyś większym niż wszystkie nasze oczekiwania, nadzieje i marzenia. Potrzebujemy odwagi by to wszystko zostawić i poszukać kogoś większego.  Warto szukać Jego samego i tu potrzebna jest odwaga. Odwaga do tego by nie realizować swoich marzeń ale żeby marzyć o Bogu aby przekroczyć  granice swojego obrazu o Nim.

Jednak sama ciekawość do spotkania nie wystarczy, potrzebna jest chęć uczestniczenia w życiu Jezusa – zapewniał rekolekcjonista, który przypomniał o znaczeniu życia dla innych, miłości nie egoistycznej ale skierowanej do drugiego człowieka. I nie chodzi tu o wielkie gesty.  Dziś jest ten czas kiedy wzajemna pomoc jest bardzo potrzebna, nawet najdrobniejsza – przypominał.

Nabożeństwu rekolekcyjnemu towarzyszyła nastrojowa wielkopostna muzyka w wykonaniu nowej organistki Aleksandry Modzelan, która pełni tę funkcję od stycznia tego roku. Artystka ukończyła szkołę muzyczną w Słupsku, prowadzenia śpiewu w czasie liturgii nauczyła się od organisty z gorzowskiego kościoła. Była reporterką w gorzowskiej telewizji, pracowała także w Teatrze im. Juliusza Osterwy. Jej mąż prowadzi Klub Szachowy Stilon Gorzów Wlkp. Teść śp. Kazimierz Modzelan był opozycjonistą, działaczem solidarnościowym – pośmiertnie odznaczony „Krzyżem Wolności i Solidarności” nadanym przez Prezydenta RP w 2015 r.

 

 

49 total views, 1 views today

[0]
0.00 zł Zobacz

Formularz zamówienia

NazwaCena
Anuluj
Better Pay - System sprzedaży dla WordPress!

Komentowanie zamknięte.