Mszą św. Hubertowską 11 października w gorzowskiej katedrze, myśliwi Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego uczcili 50-lecie istnienia swojej organizacji. Eucharystii przewodniczył proboszcz ks. Mariusz Kołodziej. W nabożeństwie tłumnie udział wzięli członkowie związku łowieckiego, ich rodziny, przedstawiciele władz, kilkanaście sztandarów kół i mieszkańcy miasta.
Mszę św. celebrował także ks. Bogusław Kaczmarek, proboszcz par. Pierwszych Męczenników Polski, którą w 1997 r. nawiedził św. Jan Paweł II. Z okazji przypadającego dziś Dnia Papieskiego, po zakończonej Mszy św. zbierane były datki na fundusz stypendialny dla niezamożnej młodzieży.
List do myśliwych skierował krajowy kapelan PZŁ ks. Sylwester Dziedzic, w którym przekazał uczestnikom i ich rodzinom życzenia, opieki i błogosławieństwa patrona św. Huberta: „Bezpiecznych i udanych wyjść w knieje oraz większej życzliwości polskiego społeczeństwa. Niech wam Bór Darzy a św. Hubert otacza opieką, Darz Bór, Hubert Darz” – napisał ks. Dziedzic. List odczytał przedstawiciel PZŁ.
Kazanie wygłosił ks. Mariusz Kołodziej, duchowny wspomniał o historii gorzowskiego związku łowieckiego, podkreślając znaczenie w nim ludzi, podejmowanych przedsięwzięciach, decyzjach wymagających odwagi i wytrwałości a szczególnie odpowiedzialności za przyrodę.
Kapłan mówił m.in o słowach zakorzenionych w tradycji łowieckiej: „Darz Bór”. – To nie oznacza tylko życzenie gościnności, to jest też wyraz więzi z ojczystą przyrodą, szacunku dla jej bogactwa i świadomość, że to co zostało człowiekowi powierzone wymaga roztropnej troski. W świetle wiary, człowiek jest wezwany aby korzystać z tego bogactwa mądrze i odpowiedzialnie – mówił ks. Kołodziej zwracając uwagę na znaczenie wspólnoty myśliwskiej, w skład której wchodzi tu 2940 osób, w tym 120 kobiet.
– Taki jubileusz to powód do dumy ale też zobowiązania do odpowiedzialności. To co otrzymujemy nie jest tylko dla nas, dar przyrody, wspólnoty, rodziny, czasu. – powiedział ks. Kołodziej, polecając myśliwych w modlitwie do św. Huberta.
Przed rozpoczęciem Mszy św. myśliwi zgromadzeni przed świątynią wręczali obrazki z wizerunkiem św. Huberta i modlitwą do ich Patrona. Zgodnie z tradycją Mszy św. Hubertowskiej osoby z myśliwskiego orszaku wniosły do kościoła trzy sępy – łowcze ptaki.
Po nabożeństwie w katedrze, świecka część obchodów kontynuowana była w siedzibie Miejskiego Centrum Kultury. Orszak myśliwych w centrum miasta odbył się pod eskortą policji.
Foto Grzegorz Milewski
68 total views, 1 views today
[0]










