PEGAZ LUBUSKI

Relacja Ewy Rutkowskiej

WiMBP Gorzów, 11 grudnia 2019

To kolejna (79) promocja czasopisma literackiego „Pegaz Lubuski” w Salonie Literackim im. Z. Morawskiego pięknej gorzowskiej Książnicy.

Gospodarzem spotkania był, jak zwykle red. naczelny, prezes ZLP O/Gorzów,  Ireneusz K. Szmidt, który zaznaczył, że spotkanie to ma trzech bohaterów:

Nowy tomik poety ks. Jerzego Hajdugi pt. „Listy na stół”, książkę z podróży Marka Bucholskiego „Podróże do kraju Maghrebu” (Tunezja. Maroko). I upominek od wydawcy i autora na Mikołaja i pod choinkę, opowiadania pt. „Drzazg” Artura Wodarskiego.  Książkę wydał Oddział ZLP w Gorzowie, dzięki środkom finansowym UM Gorzowa, w ramach konkursu ofert na 2019 rok dla organizacji pozarządowych z udziałem kosztów własnych autora i wydawcy.
Każdy obecny na promocji otrzymał ją w upominku. Można było też zakupić nową książkę dla dzieci starszych, autorstwa Jolanty Karasińskiej pt. „Kolorowe miesiące”. W tym numerze Pegaza zamieszczone są trzy utwory poetyckie autorki, które także znajdują się w tej kolorowej książeczce.

Póki co. Minutą ciszy uczczono odejście na niebieskie połoniny znanego gorzowskiego fraszkopisarza Tadeusza Szyfera.

Promocja rozpoczęła się słowem wstępnym, wygłoszonym przez Jerzego Alskiego. Mówił m.in, że pomysł na napisanie tego felietonu, pt. „Pewien wątek”,  narodził się w czasie pisania kolejnej opowieści (jest już w połowie). Wyjaśnił  też na ile jego wiedza filozoficzna pomaga mu w pisaniu powieści. I dlaczego czerpie z Arystotelesa. Dodał, że to Arystoteles podpowiada, jak poruszać się w poszczególnych dziedzinach twórczości lirycznej.

Mówił też o swojej, jeszcze „ciepłej” kolejnej powieści „Ekosystem” i przeczytał kilka jej fragmentów.

W tym numerze „Pegaza” jest nagrodzone Pierwszym miejscem, w Barlineckim Konkursie Literackim „O Łabędzie Pióro” im. Romany Kaszczyc, opowiadanie  Marka Stachowiaka pt. „Miejsce na końcu języka”. Jest też fragment nowej powieści Haliny E.Daszkiewicz „Matylda, czyli pora na życie” Tu fragment zatytułowany został „Wigilia Narodów. Jak błędne owce”. Dodać należy że od trzynastu lat w Gorzowie odbywa się takie spotkanie wigilijne narodów. Jest o Drugiej Gorzowskiej Herbertiadzie, o konferencji i o wykładach. Są utwory kolegów zza między, o których w Zapiśniku niecodziennym pisze Czewsław Sobkowiak.  Krystyna Kamińska apeluje o to, aby pisać recenzje o książkach rodzimych autorów i omówiła swój cykl: Nowe książki lubuskie. O „Ekosystemie” Jerzego Alskiego, o zawartości Zeszytów Bibliograficznych ZLP w Ziel. Górze Eugeniusza Kurzawy, o pierwszym numerze rocznika „Custodia”, wydanym przez Muzeum im J.Dekerta w Gorzowie. O trochę zdeaktualizowanych „Gorzowskich bohaterach”, w książce wydanej przez Stowarzyszenie „Manufaktura” WiMBP.  Są w niej bohaterowie, z którymi posłanka Krystyna Sibińska spotykała się w „Teletopie”. I na koniec o trzecim numerze młodego czasopisma pt.„LandsbergOn”. Spotkanie z autorami piszącymi do tego czasopisma  w Klubie „Jedynka” w piątek 13 grudnia o godz. 18oo.

O swojej najnowszej książce pt. Drzazg” opowiedział Artur Wodarski. Zawarte w książce opowiadania, to dorobek prawie trzech lat. Wg autora, mają one wspólny mianownik. A myślą przewodnią opowiadań, jest książka i film pt. „Drzazgi”. Większość opowiadań pokazuje człowieka – bohatera w określonych sytuacjach. Wzorował się na różnych znanych sobie postaciach, ale jest też dużo treści „wyssanych z palca”. Pisać zaczął mając lat 47. Ma już w dorobku trzy tomy wierszy i powieść „Rzeka przemienienia”. W 2012 roku otrzymał wyróżnienie za debiut w ramach Lubuskiego Wawrzynu Literackiego. W książce „Drzazg” znajdują się ilustracje Jacka Laudy. W planach ma nowy tomik poetycki z roboczym tytułem „Pewnego razu w…”.

Na tej promocji, było jeszcze o warsztatach literackich , które w II LO, dla uzdolnionej młodzieży prowadzi polonistka Aneta Gizińska-Hwozdyk. I o warsztatach we wsi Długie z udziałem Prezesa ZLP. O wojażach Marka Bucholskiego  po Tunezji i Maroku i planach o wycieczce w Góry Skaliste w Kanadzie. Są też różne wiadomości literackie. I bardzo wiele innych.

Swoje wiersze czytali; Jolanta Karasińska, Janina Jaszka Jurgowiak i Fred Głodzik.

A na zakończenie spotkania życzenia wspólnoty i serdeczności w tej wspólnocie.

Aby nie bać się czułości, której brak nawet w poezji, złożył poeta  ks.Jerzy Hajduga.

I podzieliliśmy się opłatkiem.

A na koniec wiersz Jerzego Hajdugi:

Meble przytulone do ściany

cokolwiek można odsunąć

 

dwa krzesła o jedno za dużo

a może stół wieczerzy się

 

bliżej okna

ze mną

 

Ewa Rutkowska

7 total views, 2 views today

GORZOWIANIE I KOREAŃCZYCY BĘDĄ WSPÓŁPRACOWAĆ

KOKORK
Informuje Ewa Iwańska z Wydziału Promocji i Informacji
fot. Łukasz Kulczyński 

Przedstawiciele Yanguu, miejscowości w Korei Południowej, odwiedzili w poniedziałek Gorzów. Spotkanie władz obu miast odbyło się w gorzowskiej filharmonii. Prezydent Jacek Wójcicki oraz Jo Inmook, burmistrz Yanguu, podpisali porozumienie, które ma zmierzać do nawiązania współpracy i wzajemnych relacji.

Spotkanie było okazją do zaprezentowania obu miast. Nasi goście pochodzą z północnej części Korei Południowej. To bardzo zielone miasto,  liczące 40 tys. mieszkańców. – Rozmawiamy o podobieństwach. Nasze miasta bardzo pozytywnie patrzą w przyszłość. Myślę, że wzajemnie możemy się od siebie sporo nauczyć. To z pewnością mogą być kontakty na niwie kulturalnej, oświatowej, ale miejmy nadzieję, również i gospodarczej – powiedział prezydent Wójcicki.

Rozmowy i prezentacje obu miast uświetnił program artystyczny, przygotowany przez Zespół Tańca Ludowego Mali Gorzowiacy. Nasi goście zwiedzili też obiekty kultury; CEA – Filharmonię Gorzowską i Muzeum Lubskie. – Dziękujemy, że znaleźli państwo czas na przyjęcie naszej delegacji. Cieszę się z podpisanego dziś porozumienia. Tym bardziej, że w tym roku mija 30 lat od nawiązania stosunków dyplomatycznych między Polską a Koreą Południową – powiedział burmistrz Inmook.

Delegacja z Yanguu liczyła trzynaście osób.


13 total views, 1 views today

SYLWESTER NA PL. GRUNWALDZKIM W GORZOWIE WLKP.

Informuje Wiesław Ciepiela – rzecznik prasowy UM Gorzowa Wielkopolskiego

Tegoroczny miejski sylwester odbędzie się w zupełnie nowej aranżacji. Zamiast sztucznych ogni – pokaz laserów. Na scenie zagra dla mieszkańców miasta zespół KOMODO. W związku z ogromnym zainteresowaniem imprezą, wydarzenie organizowane przez Ośrodek Sportu i Rekreacji, odbędzie się na placu Grunwaldzkim, a nie tak jak wcześniej planowano, na „Kwadracie”.

 Decyzja o zmianie lokalizacji miejskiej imprezy sylwestrowej została podjęta podczas wtorkowej odprawy służb odpowiedzialnych za  organizację i zapewnienie bezpieczeństwa jej uczestnikom.

Zewsząd docierają do nas sygnały, ze wielu mieszkańców chce powitać Nowy Rok razem z nami. To dla nas bardzo budujące. Pierwszy raz zaprosiliśmy gwiazdę tak dużego formatu. Cieszymy się, że gorzowianie tak licznie chcą przyjąć nasze zaproszenie. Dlatego bezwzględnie numerem jeden pozostają kwestie związane z bezpieczeństwem – powiedział prezydent Jacek Wójcicki.

Plac Grunwaldzki jest lokalizacją, która zapewnia więcej miejsca dla uczestników zabawy. Daje możliwość lepszego zabezpieczenia terenu oraz stwarza dogodniejsze warunki dla realizacji laserowych wizualizacji.

 

 

12 total views, no views today

MSZA ŚW. ZA LUBUSKICH PSZCZELARZY

PsczePSZCZ

Fot. Grzegorz Milewski

Woskowy paschał ważący kilkanaście kilogramów wręczyli 8 listopada lubuscy pszczelarze proboszczowi parafii pw. Pierwszych Męczenników Polski w Gorzowie Wielkopolskim,  podczas Mszy św. odprawianej w intencji bartników i ich rodzin. Wierni modlili się w obliczu peregrynującego Obrazu Matki Boskiej kodeńskiej.

Kazanie poświęcone świętu Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny  wygłosił o. Piotr Darasz z Siedlec, przypominając, że człowiek grzeszny oddala się od Boga, i to nie Bóg się odsuwa od człowieka, tylko człowiek się chowa przed Nim w momentach gdy grzeszy. Następnie kapłan podkreślił rolę Matki Bożej, zapewniając: – Kiedy Ona cię podtrzymuje, nie upadniesz, a kiedy cię broni nie będziesz się lękał, kiedy cię prowadzi nie czujesz zmęczenia i kiedy stoi przy tobie, dotrzesz bezpiecznie do domu – mówił o. Darasz.

Ks. Bogusław Kaczmarek – proboszcz parafii podziękował pszczelarzom i pocztom sztandarowym za podtrzymywanie tradycji modlitewnej w tym kościele i ubogacaniu liturgii ich udziałem i miodnymi darami ołtarza. Ks. Kaczmarek wyznał, że po raz pierwszy dostąpił zaszczytu przyjęcia paschału wykonanego z pszczelego wosku.

W tym roku przy ołtarzu obok wielkiego portretu papieża Polaka, znalazł się Obraz Matki Boskiej kodeńskiej, któremu towarzyszą rozpoczęte rekolekcje adwentowe, prowadzone przez o.o oblatów: Sebastiana Wiśniewskiego, br. Adama Makarewicza oraz Piotra Darasza.  O. Sebastian Wiśniewski opowiedział historię obrazu, znajdującego się w mieście rodowym Sapiehów  i zaproponował  przyjęcie szkaplerza na zakończenie nauk adwentowych.

Więcej:    https://ekai.pl/gorzow-wlkp-msza-sw-za-lubuskich-pszczelarzy-d578035/

23 total views, no views today

MIKOŁAJOWE ODWIEDZINY W GORZOWSKIM SZPITALU

MIKMI

Informuje Agnieszka Wiśniewska

Świąteczne skrzaty od uczniów Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 16

Uczniowie Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 16 w Gorzowie Wlkp. kolejny raz sprawili niespodziankę pacjentom Oddziału Chirurgii i Traumatologii Dziecięcej z Pododdziałem Urologii Dziecięcej Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie Wlkp.  Dziś przed południem przyjechali do lecznicy i przywieźli podopiecznym oddziału własnoręcznie wykonane bożonarodzeniowe ozdoby. Skarpetkowe skrzaty mają wywołać uśmiech na twarzach pacjentów i pozwolić zachować dobre wspomnienia z pobytu w szpitalu.

– Z własnego doświadczenia wiem, że spędzanie świąt poza domem, a do tego w szpitalu to bardzo niemiłe przeżycie. Dlatego z chęcią przyłączyłam się do naszej szkolnej akcji. To dla nas mały gest, a dla dzieci leczonych w szpitalu mamy nadzieję – miła niespodzianka – mówi Wiktoria Powrisiak – uczennica Zespołu Szkół Ogólnokształcących na 16 w Gorzowie Wlkp.

Szkolny projekt „Świąteczna bombka” ma na celu propagowanie idei altruistycznych wśród uczniów oraz uwrażliwienie ich na cierpienie drugiego człowieka. W tym roku został on zgłoszony do programu „Razem na Święta” pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. Od początku grudnia MEN zachęcało uczniów i nauczycieli, aby w okresie przedświątecznym w ramach szkolnego wolontariatu okazać wsparcie osobom starszym, chorym, samotnym i potrzebującym pomocy. W akcję „Razem na Święta” zgłosiło się ponad 738 tys. uczniów oraz blisko 75 tys. nauczycieli z 6071 szkół, przedszkoli i placówek oświatowych oraz 262 nauczycieli i 5554 uczniów szkół polonijnych z całego świata.

– Bardzo nas cieszy fakt, że są ludzie (w tym także spora grupa młodzieży) którzy pamiętają o naszych podopiecznych. Jak się okazuje na młodzież z „szesnastki” zawsze możemy liczyć. Te spotkania to już nasza mała tradycja, bowiem dziś spotykamy się trzeci raz. Serdecznie za to dziękujemy – powiedział Tomasz Grzechnik – ordynator Oddziału Chirurgii i Traumatologii Dziecięcej Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie Wlkp.

Jutro pacjentów chirurgii dziecięcej odwiedzą członkowie Bractwa Rycerskiego Kerin z okolic Tczewa.

24 total views, no views today

RUSZYŁY „ZIELONE MIKOŁAJE”

ZIEL5

Ruszyła akcja charytatywna „Zielone Mikołaje” na rzecz Domu św. Br. Alberta w Gorzowie Wielkopolskim. Na ulice miasta wyszło prawie 200. wolontariuszy z puszkami, ubranych w zielone płaszcze i czapki. Sztab akcji mieści się w Domu Biskupów przy ul. 30 Stycznia, tu od godz. 13.30 do 19.00 w dniach trwania akcji od 3 do 5 grudnia wydawane są identyfikatory i pozostałe akcesoria.

Wolontariuszami są uczniowie szkół średnich, studenci, uczestnicy warsztatów terapii zajęciowej i środowiskowych domów samopomocy.

Zebrane fundusze przeznaczone zostaną na bieżące utrzymanie Domu, w którym bezdomni mężczyźni otrzymują nocleg, całodobowy pobyt z wyżywieniem i mogą korzystać z  terapii zmierzającej do wyprowadzenia z bezdomności. Towarzystwo prowadzi także mieszkania wspierane oraz ośrodek pomocy osobom nietrzeźwym.

Prezes  gorzowskiego Koła Towarzystwa Pomocy im. św. Br. Alberta dr Piotr Kuśmider powiedział, że jest bardzo wdzięczny osobom, które włączyły się do pomocy, a jest ich bardzo dużo. –   Dziękuję wolontariuszom za zaangażowanie, którzy chcą pomagać pomimo niesprzyjającej pogody, zimna na dworze, które dziś doskwiera. Dr Kuśmider powiedział także, że od niedawna jest prezesem Towarzystwa, wcześniej pracował tu jako psycholog.

W październiku tego roku, po przeszło dwudziestu latach, z funkcji Prezesa Koła zrezygnował mec. Stanisław Żytkowski – opozycjonista, były senator I-szej kadencji Senatu RP. Będzie on nadal członkiem zarządu, zapewniając prawnicze wsparcie dotyczące  przepisów oraz zarządzania.

Gorzowskie Koło Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta działa ponad 30 lat, powstało z inicjatywy członków Klubu Inteligencji Katolickiej, założycielką była nieżyjąca już Teresa Klimek – nauczycielka matematyki, opozycjonistka. Od początku prezesem Koła był  Stanisław Żytkowski.

– Zgodnie z obowiązującymi przepisami akcja „Zielony Mikołaj” otrzymała numer nadany przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Po zakończeniu zbiórki i obliczeniu zebranej kwoty pieniężnej informacja zostanie podana do publicznej wiadomości przez prezentację na stronie internetowej www.bratalbert.net, oraz na stronie Portalu Zbiórek Publicznych w zakładce – Sprawozdanie – napisano na stronie http://bratalbert.net

Także tu: https://kair.ekai.pl/depesza/577890/show

 

 

 

 

 

 

 

25 total views, 1 views today

BARBÓRKA GORZOWSKICH GAZOWNIKÓW

BARBAR6BARBÓBA

Fot. Grzegorz Milewski

Mszą św. w kościele Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny przy ul. Mieszka I
 w Gorzowie Wielkopolskim rozpoczęły się 3 grudnia obchody dnia św. Barbary –   patronki górników, naftowców i gazowników. Eucharystii przewodniczył proboszcz ks. kan. Dariusz  Glama, który poświęcił także nowy sztandar gazowniczej spółki, działającej w Gorzowie Wlkp. dopiero od trzech lat. 

Święto pracowników Polskiej Spółki Gazownictwa w Gorzowie Wlkp. zgromadziło w świątyni m.in przedstawicieli Lubuskiego Urzędu Wojewódzkiego, Zarządu spółki z Warszawy, pracowników  oraz członków pocztu sztandarowego.

Ks. Dariusz Glama w kazaniu przypomniał żywot św. Barbary, która za wiarę została ścięta ale  udowodniła, że jest sens stanąć tam gdzie stoi Chrystus i nie wyrzekła się Jezusa nawet wtedy gdy jej ojciec doniósł na nią władzom prześladującym chrześcijan. – My dziś za jej przykładem stajemy tu w Domu Pańskim powierzając siebie i polecając wstawiennictwu jako szczególnej patronki – wspomniał kapłan, podkreślając, że pracownicy gazownictwa stawiając się na wspólną modlitwę ze sztandarem, który będzie poświęcony, zaznaczają, że podejmują wyzwanie i szczególne zadanie w swojej służbie.

– Sztandar należy czcić i szanować a w szczególnych przypadkach nawet bronić, by nie popadł w niepowołane ręce – powiedział duchowny.  Po ceremonii poświęcenia, sztandar przekazał dyrektorowi gorzowskiego oddziału gazowniczego Mariuszowi Korabiowskiemu,  przedstawiciel warszawskiego Zarządu Artur Michniewicz.

Po uroczystościach kościelnych obchody dnia św. Barbary odbywały się w Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Zb. Herberta. Akademia Barbórkowa była okazją do   podsumowania dokonań spółki. W obchodach uczestniczyli m.in. były wojewoda lubuski Władysław Dajczak obecnie poseł, wojewoda Wojciech Perczak i prezydent miasta Jacek Wójcicki.
Gazownikom za pracę podziękował m.in poseł Władysław Dajczak, zauważając, że oni sprawiają, że lubuszanie mogą korzystać z udogodnień cywilizacyjnych, przez co bezpieczniej i łatwiej jest żyć. Zapewnił także, że Polska ma być zgazyfikowana do końca 2022 r. w 90. proc.

Podczas uroczystości stopnie górnicze i odznaczenia zasłużonych dla spółki odebrało 15. pracowników gorzowskiego oddziału. W Polsce jest 17 oddziałów Spółki Gazownictwa, w których zatrudnionych jest ponad 11tys. pracowników.

 

 

47 total views, no views today

SETNE URODZINY GORZOWIANKI BARBARY PILCH

stostol
Informuje: Ewa Iwańska – Wydział Promocji i Informacji
 
fot. Łukasz Kulczyński

Barbara Pilch (z domu Dec) na świat przyszła 3 grudnia 1919 roku w Bukaczowcach na Kresach. Dziś cieszy się z 13. dorosłych wnucząt i 16. prawnucząt.

 – Zawsze była i jest dobrym człowiekiem, kochającą mamusią, babcią, prababcią. Zasłużyła swoją dobrocią na miłość, szacunek i opiekę – tak mówią o jubilatce jej bliscy.

Pani Barbara stworzyła wyjątkowy dom, wspaniałą rodzinę. Bije od niej wyjątkowa energia i optymizm. Życzę jej kolejnych lat w zdrowiu i towarzystwie najbliższych jej osób – powiedział prezydent Jacek Wójcicki, który osobiście złożył życzenia jubilatce.

Pani Barbara była najstarszym dzieckiem z czworga rodzeństwa.  Wychowała się w rodzinie ziemiańskiej, w domu pełnym miłości i szacunku. – Po zawarciu związku małżeńskiego przeniosła się do Lwowa. Po wybuchu wojny jej rodzice i rodzeństwo zostali wywiezieni na Sybir, gdzie spędzili cztery lata. Po wojnie przesiedleni na Ziemie Zachodnie, zamieszkali w Gorzowie Wlkp. wraz z dwójką dzieci – opowiadała podczas wtorkowego spotkania z jubilatką, Mirosława Winnicka kierownik Urzędu Stanu Cywilnego.

Wychowała z mężem sześcioro dzieci. Prowadziła dom i pracowała bardzo ciężko, prowadząc fermę kurczaków. Zawsze największą wartością była dla niej rodzina. W 1983 roku została wdową.

 

25 total views, 3 views today