INAUGURACJA PROJEKTU TERMOMODERNIZACJI BUDYNKÓW UŻYTECZNOŚCI PUBLICZNEJ W GORZOWIE WLKP.

IMG_8300IMG_8299IMG_8296IMG_8283

W siedzibie Miejskiego Centrum Kultury w Gorzowie Wielkopolskim 12 lutego zainaugurowano Projekt Termomodernizacji Budynków Użyteczności Publicznej.

Według informacji specjalistów w 15 gorzowskich budynkach użyteczności publicznej koszty energii zostaną trwale obniżone. Prace będą dotyczyły m.in.: elewacji, stolarki okiennej i drzwiowej oraz instalacji – c.o., c.w.u., montażu instalacji fotowoltaicznych. Koszt to prawie 190 mln zł. Zadanie zrealizuje firma GRESCO JST10.

Prezydent Miasta Gorzowa Jacek Wójcicki wyjaśnił podczas inauguracji projektu, że nie obciąży on wprost długu publicznego Miasta Gorzowa, ponieważ jest realizowany w ramach Partnerstwa Publiczno-Prywatnego, a przygotowanie inwestycji trwało 4 lata.

Oszczędności dla Miasta w ciągu 15 lat, to kwota ponad 70 mln złotych. Inwestycja została podzielona na dwa etapy. Pierwszy – inwestycyjny, który obejmuje opracowanie dokumentacji projektowej, uzyskanie niezbędnych decyzji i wykonanie robót budowlanych (do czerwca 2028 r.) Drugi – zarządzania energią – potrwa 15 lat od zakończenia etapu inwestycyjnego.

– Cieszymy się, że komfort użytkowników zostanie poprawiony, nasze dzieci zasługują na to, żeby mieć fajne, kolorowe i ładne szkoły, żeby było im w tych szkołach dobrze  – powiedziała Agnieszka Surmacz, prezes Gorzowskich Inwestycji Miejskich.

 – Miasto w przyszłości zaoszczędzi duże środki, które ponosi na ogrzewanie i na energię elektryczną – stwierdziła Agnieszka Kaczmarek, skarbnik miasta.

Jest to największy projekt tego typu w Polsce, większego do tej pory nie było – powiedział Maciej Kopański, pełnomocnik prezesa zarządu GRESCO JST10, podkreślając, że widoczne dla użytkowników będą modernizacja elewacji, wymiana okien i drzwi, a istotą projektu będzie system  zarządzania energią, umożliwiający sterowanie zużyciem ciepła.

Jest to projekt pionierski w skali kraju. Bardzo cieszy mnie dofinansowanie tego projektu, 50 mln zł z Programu Fundusze Europejskie dla Lubuskiego – powiedział Hubert Harasimowicz, wicemarszałek województwa lubuskiego.

Projekt termomodernizacji i system zarządzania energią obejmuje 15 obiektów użyteczności publicznej, w tym: dwa żłobki, trzy przedszkola miejskie, pięć szkół podstawowych, dwie szkoły ponadpodstawowe, pogotowie opiekuńcze, dwa budynki administracyjne:            

Wykonawca zadania został wybrany w drodze dialogu konkurencyjnego. To procedura mająca zastosowanie przy skomplikowanych i innowacyjnych zamówieniach. Pozwala doprecyzować istotne kwestie w toku dialogu z doświadczonymi wykonawcami.

 Miasto Gorzów zakłada wcześniejszą spłatę wynagrodzenia w części inwestycyjnej z dofinansowania zewnętrznego ze środków UE, pozyskanego w ramach działania 2.1 „Efektywność energetyczna – dotacje” z Programu Fundusze Europejskie dla Lubuskiego 2021–2027 LRPO w kwocie niemal 50 mln zł. Pozostała część wynagrodzenia zostanie rozłożona na raty płatne na etapie zarządzania energią – czyli Miasto będzie spłacać pozostałą część należnego wynagrodzenia przez 15 lat od momentu zakończenia etapu inwestycyjnego. Jeżeli wykonawca nie osiągnie poziomu oszczędności założonego w umowie o poprawę efektywności energetycznej, zostaną nałożone kary. W sytuacji, gdy oszczędności będą większe niż planowane, wartość nadwyżki zostanie podzielona między Miasto a wykonawcę.

Foto Grzegorz Milewski

 

30 total views, 4 views today

ASYSTENT OSOBY NIEPEŁNOSPRAWNEJ W GORZOWIE WIELKOPOLSKIM

asyst

Stowarzyszenie Człowiek w Potrzebie Wolontariat Gorzowski  jest realizatorem programu Asystent ONzN  w roku 2026.  Wsparcie asystentów ma prowadzić do włączania społecznego, edukacyjnego czy zawodowego osób niepełnosprawnych, a także poprawiać ich jakość codziennego życia.

Wsparciem objętych będzie ponad 130 osób z niepełnosprawnościami – dorosłych i dzieci.  Zadanie jest finansowane ze środków pochodzących z Funduszu Solidarnościowego w ramach resortowego Programu Ministra Rodziny i Polityki Społecznej „Asystent  osobisty osoby z niepełnosprawnością” dla Jednostek Samorządu Terytorialnego – edycja 2026.

W ramach finansowania Stowarzyszenie zatrudnia asystentów i prowadzi nadzór nad prawidłową realizacją programu. Wszystkie środki finansowe są przeznaczone na wynagrodzenia asystentów i ich ubezpieczenie oraz ewentualny zakup biletów na wydarzenie kulturalne czy sportowe. Cała obsługa programu, czyli rozliczenia kadrowe, księgowe, weryfikacja pracy asystentów, kontakty z osobami wymagającymi wsparcia pokrywana jest ze środków własnych Stowarzyszenia w ramach delegowania zadań lub pracy wolontariuszy. Stowarzyszenie traktuje realizację programu jako misję wspierania osób niepełnosprawnych w Gorzowie.

67 total views, 5 views today

STANISŁAWA JANICKA – ARCHIWISTKA I PISARKA

IMG_1855IMG_1858IMG_1863IMG_1882IMG_1871

Jubileusz 80-lecia Gorzowa Wielkopolskiego zaowocował różnymi wydawnictwami i wspomnieniami. Jednym z nich jest publikacja wydana w roku 2025 przez Archiwum Państwowe w Gorzowie Wielkopolskim pod tytułem „Znalezione na archiwalnej półce. Wybrane artykuły i bibliografia Stanisławy Janickiej (1928 -2013)”. Zawiera ona ogólne zapoznanie z postacią Stanisławy Janickiej oraz wybór jej tekstów, do których zaliczamy również osobisty pamiętnik obejmujący lata od najwcześniejszych do czasu przyjazdu na ziemie odzyskane (w 1945 roku).

Zwłaszcza ów pamiętnik czyni ją świadkiem historii. Spisywany (jak można się domyślać) z perspektywy czasu ogranicza się już tylko do faktów, wykluczając emocje i lęki. Np. o dzieciństwie w Korcu pisze tak: „Ludność miasteczka w przeważającej ilości Żydzi, potem Polacy, Ukraińcy, Rosjanie, Tatarzy, Niemcy.”

Przy latach 1941-1945 czytamy o obudzeniu przez hitlerowców nastrojów wojennych wśród Ukraińców. Co z kolei spowodowało groźne, krwawe następstwa. „Żydzi zostali wypędzeni do getta jedynie z tobołkami (…). My z przedmieścia na noc uciekaliśmy do miasta żeby przeżyć noc (…). W nocy widzieliśmy łuny palących się domów polskich na przedmieściu, a rano dowiadywaliśmy się, kogo znowu Ukraińcy zamordowali”. Był to czas nieprawdopodobnej, wybuchającej nienawiści ale równocześnie czas dużej odwagi i wspierania się. Dzięki takiej ludzkiej solidarności rodzinie Janickich udało się przeżyć i wyjechać w 1945 roku na Zachód.

Z Gorzowem Stanisława związała się w 1954 roku. Wkrótce, w 1959 roku znalazła stałe miejsce pracy w archiwum, gdzie przepracowała całe swoje życie aż do śmierci w 2013 roku. Można by uznać, że w pracy archiwisty znalazła pasję swego życia, która przełożyła się także na twórczość własną. Występowała jako autorka, współautorka, tłumaczka, a nawet bajkopisarka. Świadczy o tym bogaty dorobek, zebrany, uporządkowany przez Małgorzatę Kostkiewicz-Górską.

Janicka nie zadowalała się bieżącymi wydarzeniami, wykorzystując narzędzia znane archiwistom – zagłębiała się w odległą przeszłość tego miasta i regionu. Jako świadek i szperacz historii, wyszukiwała osobliwości z miasta, w którym mieszkała. Na promocji książki 29 października 2025 roku, dyrektor Archiwum Dariusz Rymar omawiał dorobek Janickiej i wspominał ją jako wyjątkową osobę, obdarzoną wiedzą, pomysłami, przy tym otwartą i życzliwą ludziom.

Omawiana książka zawiera liczne arytuły ukazujące się na przestrzeni lat, publikowane w różnych wydawnictwach. Ułatwia to szersze zapoznanie się z dorobkiem pisarskim naszej bohaterki. Wybór materiałów jest dziełem trzech archiwistek: Anny Jodko, Teresy Kuciak i Grażyny Kostkiewicz-Górskiej. Temu zespołowi należą się wielkie słowa uznania za dociekliwość i staranność, bowiem jest to materiał interesujący nierzadko rozszerzający wiedzę o naszym mieście.

Przykładowo przytaczamy wybrane tytuły: „Ziemie do wzięcia: jak na Ziemiach Odzyskanych przydzielano poniemieckie gospodarstwa po II wojnie światowej”; „Car Piotr Wielki i August II Mocny w Gorzowie (Landsbergu) 1-5 sierpnia 1712 r.”; „Zwłoki szwagierki egipskiego króla spoczęły w grobowcu rycerskiego majątku w Janczewie”; „Jeszcze w sprawie pogrzebu szwagierki egipskiego króla”; „Jeszcze raz o szwagierce egipskiego króla”; „Stanowisko ”Wójta żebraków” na terenie miasta Gorzowa (Landsberga) w XVII i XVIII wieku”; „Chronione edyktami: nawet Fryderyk III dbał o najlepszych ptasich śpiewaków”; „O tym jak mieszkaniec wsi Jeżyki (Giesenaue) założył w USA miasto zwane Strehlow-Township”; „Miłość ponad życie”.

Opracowania oparte są na dokumentach zgromadzonych w teczkach archiwalnych zatytułowanych odpowiednio do określonych zagadnień. Ale autorka drąży tematy, gromadząc dodatkowy materiał, niekiedy nawet publicystyczny. W ten sposób ogarnia wiele nowych wątków i szczegółów. Dzięki temu możemy zidentyfikować nieznane nam obiekty jako pamiątkę po różnych, ważnych wydarzeniach (interesujące dla turystów!).

Przypadkowo, wpadła w ręce Autorki teczka dotycząca uroczystego pogrzebu w parafialnym kościele w Landsbergu w roku 1928. Ceremonia pogrzebowa dotyczyła zmarłej baronowej von Carnap (Bornheim) z domu Longpré pochodzącej z Neapolu, wcześniejszej szwagierki egipskiego króla. Dalsze poszukiwania wykazały szerokie powiązania magnatów z Janczewa z innymi rodami, również egipskimi. Powiązania tego dowodzą odwiedziny w roku 1996 w gorzowskim archiwum dziennikarza poszukującego informacji dotyczących jego rodu. Dzięki temu kontaktowi Archiwum wzbogaciło się o zdjęcia z uroczystej ceremonii pogrzebowej Marthy von Carnap – szwagierki egipskiego króla.

W świetle tej dokumentacji wiarygodności nabierają „Bajdurki Gorzowskie”. Jest to zbiór opowiastek o tytułach: „Bajdurka o panu mostowym”; „Bajdurka o Warcie, która wylała”; „Bajdurka o pożarze mostu i wstydliwym kawalerze”; „Bajdurka o fabryce juty i dobrym dyrektorze”; „Bajdurka o pożarze ulicy Grobli”. Wiodącym motywem są prawdziwe wydarzenia, które autorka zapisała barwnym, lekkim językiem dostępnym dzieciom. Ozdobą są piękne ilustracje autorstwa Kamili Pawłuckiej-Góreckiej. „Bajdurki” wydała w 2020 roku Wojewódzka i Miejska Biblioteko Publiczna im. Zbigniewa Herberta w Gorzowie Wielkopolskim.

Obydwa wydawnictwa można uznać za interesujące i pożyteczne. Wzbogacają wiedzę o przeszłości naszego miasta, a niektóre nawet budzą większe zainteresowanie pewnym klimatem sensacyjności. Pani Stenia swoim pisarstwem, pokazała, że archiwa to nie tylko przechowalnia dokumentów, ale też kopalnia zaskakujących informacji o przeszłości. Redakcja omawianych tytułów poszła w tym samym kierunku, umiejętnie eksponując to co mogłoby zainteresować dzisiejszych Gorzowian lub zainspirować innych twórców.

Książka pt. „Znalezione na archiwalnej półce …” jest dostępna w Archiwum Państwowym w Gorzowie Wielkopolskim przy ul. Mościckiego 7.

Weronika Kurjanowicz

Refleksje spisała Helena Tobiasz

110 total views, no views today

POŻEGNANIE AGNIESZKI BYRSKIEJ-ZACZYK

Screenshot

Pożegnanie Agnieszki Byrskiej – Zaczyk

W 92 roku życia, 29 stycznia 2026 roku, czyli dzień po rocznicy śmierci Ireny Byrskiej (28 stycznia 2007 roku) i dzień przed rocznicą śmierci ks. Witolda Andrzejewskiego (30 stycznia 2015 roku) w podwarszawskim Skolimowie odeszła Agnieszka Byrska-Zaczyk. Na swoim facebook’owym koncie oficjalną informację o gorzowskim dorobku artystycznym Agnieszki  zamieścił Teatr im. Juliusza Osterwy w Gorzowie. W dniu śmierci Agnieszki rozmawiałem telefonicznie z prof. Maria Krzysztofem Byrskim, bratem Agnieszki. Następnego dnia  po zainstalowaniu wystawy Instytutu Pamięci Narodowej pt. Pielgrzym Niepodległości, dedykowanej pamięci naszego „Szefa” Witolda Andrzejewskiego, jedną z plansz zawiozłem dyrektorowi teatru Janowi Tomaszewiczowi, może się przyda. No i się przydała. Fotografia  na planszy przedstawia Agnieszkę Byrską – Zaczyk w roli Faramuszki, Witolda Andrzejewskiego w roli Don Alvaresa, a przypomnijmy, że była to sztuka Stanisława Herakliusza Lubomirskiego Don Alvares albo niesforna w miłości kompanija, wystawiona w reżyserii Ireny Byrskiej na deskach naszego teatru oraz w TVP na  żywo. W dziele scenicznym wystąpił także Tadeusz Byrski.

Pogrzeb Agnieszki Byrskiej – Zaczyk odbył się na Starych Powązkach, a urna z ziemskimi szczątkami została złożona w rodzinnym grobie Byrskich, co nastąpiło po pożegnaniu w Domu Aktora Seniora w Skolimowie i Mszy św. w kościele pw. św. Karola Boromeusza. W pożegnaniu uczestniczył dyrektor naszego teatru i Prezes Związku Artystów Scen Polskich Jan Tomaszewicz, o czym mnie powiadomił. W dniu pogrzebu 5 stycznia 2026 roku ze względu na to, że nie mogłem uczestniczyć osobiście w ostatnim pożegnaniu, łączyłem się duchowo z Rodziną Byrskich i przesłałem krótki tekst, który publikuję poniżej.

 „Świat beze mnie pozostanie innym światem
pozostanie niekompletny, gdyby nawet o mnie zapomniano.”

Halina Poświatowska

Kiedy pochylamy się nad śmiercią, wspominamy tych, których już nie ma wśród żywych, zastanawiamy się nad naszym odejściem i stawiamy sobie pytanie za Haliną Poświatowską:

… czy świat umrze trochę, kiedy ja umrę?

Czy świat umrze trochę wraz z odejściem Agnieszki? Droga Joanno-córko Agnieszki i Zdzisława, Czcigodny Ekscelencjo Krzysztofie-bracie z rodziną, Droga mojej osobie Kasiu – siostro z rodziną, najbliżsi, przyjaciele jesteśmy dziś we wspólnocie cierpienia i bólu, uczestnikami dnia po „pustej nocy w pałacu boleści.” Chór, którym dyryguje Irena Byrska, jak wspominał przed laty Mamę Irenę w kazaniu pogrzebowym ksiądz Witold Andrzejewski – przyjaciel Rodziny Byrskich,  dopowiadam dziś: w darze od samego Boga powiększył swój skład o wybitną solistkę; tancerkę i aktorkę Agnieszkę Byrską – Zaczyk. Nowy wymiar anielskich tonów rozpoczął się od przewodnika/koryfeusza -Tadeusza. Potrzebny był basso profondo – do chóru dołączył ks. Witold Andrzejewski, aktor gorzowskiego teatru Byrskich, a później ksiądz. Brak tenora wypełnił Zaczyk Zdzisław-zięć, a mąż Agnieszki. W znamiennym dniu 29 stycznia 2026 roku chór wzbogaciła swoimi talentami Agnieszka Byrska-Zaczyk. Dziś się spotykają na rozstaju dróg, aby podążać razem w wieczności by pomnażać piękno, dobro i prawdę. Po prostu być jednym z wielości.

Niech wybrzmi dziś wiersz, który Irena Byrska rozczytywała, w chwilach skolimowskiej samotności:

 Opuszczona wieś

Wczoraj, wtedy/ gdy przychodzi śmierć/ nie spodziewasz się /
utraty zapamiętanych pejzaży./ Lgną do ciebie wszystkie wspomnienia.

Żywi potrafią zapomnieć, /ktoś następny usiądzie na krześle,/
nieopatrznie trąci wonności/ zachowane w bruzdach pamięci/
czasem zmartwionej  twarzy.

Płacze przydrożna kapliczka/ dawne modlitwy deszcz obmywa. /Wiatr zamyka księgę życia.

Janusz Dreczka

Pozostaje z nami wspomnienie i zobowiązanie: pielęgnowania pamięci o Agnieszce i wszystkich jej śmierć poprzedzających, ale nade wszystko ofiarowanie się w  najwyższym akcie miłosierdzia wobec drugiego człowieka, pogrzebania jego ziemskich szczątków.

Na koniec już, Halina Poświatowska z nadzieją ogromu wdzięczności za życie, w pełni jego wartości bez względu na długość i kruchość ziemskich chwil z satysfakcją woła:

… a jednak/ miło jest pomyśleć/ że świat umrze trochę/ kiedy ja umrę.

I już na koniec wspomnienie duszy, historii naszej nieśmiertelności, tak to już w życiu bywa!, … bo ziemia jest dla żywych – to za Zdzisławem Morawskim.

Historia Duszy

Twoja dusza, jest po prostu potrzebna. /Świat byłby bez niej niekompletny.

Unosisz jej zapach, jesteś jej bogactwem./ W powiewie nad głowami tłumu, stajesz się jej pełnią.

Janusz Dreczka

Za Twoje życie Agnieszko, darowane przez Ciebie naszemu miastu: prawdę, dobro i piękno oraz świadectwo talentu sztuki teatralnej wdzięczność wyrażam, Gorzowianin – Janusz Dreczka.

Fotografia planszy: Jan Tomaszewicz

 

531 total views, no views today

KLUB NA ZAPIECKU ZAPRASZA NA SPOTKANIE Z RAFAŁEM KLAUSEM

Zapowiedź Rafała Klausa
Klub Na Zapiecku zaprasza 10 lutego 2026 roku o godz. 17.00 do Miejskiego Ośrodka Sztuki przy ul. Pomorskiej 73 na spotkanie z Rafałem Klausem pt.” 100 lat od urodzin Mariana Klausa – podróż w anegdotach po powojennym Gorzowie z muzyką kompozytora”.
Marian Klaus, muzyk, kompozytor, stroiciel fortepianów i akordeonów mieszkał w w Gorzowie Wielkopolskim od 1946 do śmierci w 2013 roku.
Mariana Klausa wspominać będzie syn Rafał. Będzie można posłuchać opowieści o powojennych i późniejszych latach muzycznych Gorzowa Wielkopolskiego; powspominać restauracje Casablankę, Wenecję i wiele innych miejsc z muzyką związanych.

 

63 total views, no views today

GORZOWSKI TEATR ZAPRASZA NA WALENTYNKOWĄ „ZEMSTĘ”

Wydarzenie zemsta
4 lutego o godz. 18:00  gorzowski Teatr im. Juliusza Osterwy zaprasza na wieczór z polską literaturą. Z okazji Walentynek wystawiona zostanie „Zemsta” wg Aleksandra Fredry w reżyserii Andrzeja Ozgi.
– Mamy tu dowcipną, kryształowo przejrzystą intrygę, a w niej galerię postaci ulepionych z odwiecznych ludzkich słabości. Każda napisana jest tak, że zaczynamy tęsknić, gdy tylko na moment zniknie ze sceny. Ponadto wartkie, prześmieszne dialogi podawane w zawrotnym tempie ośmiozgłoskowego wiersza, którego Fredro był i pozostaje mistrzem. I jeszcze polszczyzna, bardziej współczesna niż mogłoby się zdawać. To język fredrowski, przetykany w prawdzie archaizmami, ale cięty i uwodzący precyzją, jakiej próżno szukać w naszej powszedniej, gazetowo-internetowej paplaninie. Zaś rolą i przywilejem Teatru jest spojrzeć na wspomniane elementy fredrowskiego arcydzieła przez pryzmat współczesności, zbudować z nich na scenie „zwierciadło”, w którym warto się przeglądać – napisano na stronie teatru.

Autor: Aleksander Fredro
Redakcja tekstu i reżyseria: Andrzej Ozga
Scenografia i kostiumy: Joanna Sapkowska
Muzyka: Marek Zalewski
Reżyseria światła: Monika Sidor
As. reżysera: Beata Chorążykiewicz
Tekst piosenki: Krystyna Hrukhovska
Choreografia układu fechtunkowego: Tomasz Abramski i Dariusz Bielecki
insp.-sufler: Beata Chorążykiewicz

Występują:

Cześnik Raptusiewicz – Artur Nełkowski
Klara, jego synowica – Magdalena Kasperowicz
Rejent Milczek – Przemysław Kapsa
Wacław, syn Rejenta – Mikołaj Kwiatkowski
Podstolina – Joanna Rossa
Papkin – Jan Mierzyński
Dyndalski, marszałek – Cezary Żołyński
Śmigalski, dworzanin Cześnika – Maciej Kotlarz
Mularz I – Dominik Jakubczak
Mularz II – Oliwer Witek/Mieszko Wierciński
Kobieta – Tina Popko
Perełka – Beata Chorążykiewicz

Po spektaklu odbędzie się losowanie prezentów dla widzów. Do zdobycia będą:  
  • Vouchery do gorzowskich kawiarni i restauracji.  
  • Nagroda specjalna: wino z lokalnej, gorzowskiej Winnicy Siedem Wzgórz.
     
Bilety w cenie 55 zł oraz 45 zł ulgowy do nabycia w kasie teatru oraz online.

64 total views, 2 views today

BP KRZYSZTOF ZADARKO ZOSTAŁ ORDYNARIUSZEM KOSZALIŃSKO – KOŁOBRZESKIM

Abp

2 lutego – w święto Ofiarowania Pańskiego, Leon XIV mianował biskupem koszalińsko-kołobrzeskim bp. Krzysztofa Zadarkę. Od 5 maja 2025 roku bp Zadarko był w tej diecezji administratorem, po tym, gdy ordynariusz bp Zbigniew Zieliński został mianowany arcybiskupem poznańskim.

Od tamtej pory w kościołach diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej w czasie Mszy św. po błogosławieństwie odmawiane były modlitwy o dobry wybór nowego biskupa koszalińsko-kołobrzeskiego.

Bp Krzysztof Zadarko urodził się 2 września 1960 roku w Słupsku. Ukończył Wyższe Seminarium Duchowne w Koszalinie. Święcenia kapłańskie przyjął 25 maja 1986 roku.

Był profesorem homiletyki w Wyższym Seminarium Duchownym w Koszalinie. W latach 1993-1995 pełnił funkcję  dyrektora radia diecezjalnego. Był m.in dyrektorem  Wydziału Duszpasterskiego Kurii Biskupiej i duszpasterzem Polaków w Polskiej Misji Katolickiej w Zurychu (2007–2009). 16 lutego 2009 r. ks. Krzysztof Zadarko został mianowany biskupem pomocniczym diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej.

W ramach Konferencji Episkopatu Polski jest przewodniczącym Komisji ds. Migrantów i Uchodźców.

Foto Grzegorz Milewski

Bp Krzysztof Zadarko podczas Triduum Paschalnego w konkatedrze w Kołobrzegu: https://wandamilewska.pl/?p=27280

59 total views, no views today

2 LUTEGO. ŚWIĘTO MATKI BOSKIEJ GROMNICZNEJ

LUTY

2 lutego Kościół obchodzi Święto Ofiarowania Pańskiego, upamiętniające ofiarowanie Jezusa w Świątyni Jerozolimskiej. W Polsce  znane jest przede wszystkim jako Święto Matki Bożej Gromnicznej.

Wierni przynoszą do kościoła do pobłogosławienia gromnice. Nazwa tych świec wywodzi się od słowa „grom”, gdyż zapalano je w czasie burzy, stawiano w oknie i modlono się, by Maryja oddaliła pioruny i odpędziła wszelkie zło. Liturgia święta koncentruje się wokół Jezusa – „światła na oświecenie pogan”.

Święto Matki Boskiej Gromnicznej” znalazło odzwierciedlenie także w ludowych przysłowiach: „Gdy na Gromnicę z dachu ciecze, zima się jeszcze przewlecze” natomiast  „Gdy słońce świeci na Gromnicę, to przyjdą mrozy i śnieżyce”, a „Gdy na Gromniczną roztaje, rzadkie będą urodzaje”.

To także dzień, w którym rozbiera się choinki w domach i kościołach.

64 total views, no views today