„W mojej fraszkowej lunecie”
32. edycja Lubuskiego Wawrzynu Literackiego.
Minął termin przyjmowania zgłoszeń do 32. edycji Lubuskiego Wawrzynu Literackiego w dziedzinie literatury za rok 2025, promującego twórców związanych z naszym regionem. Tomik fraszek Jerzego Grodka pt. W mojej fraszkowej lunecie, jest w gronie książek kandydujących do zdobycia tego zaszczytnego tytułu. Prezentacja zbioru współczesnej liryki lubuskiej miała miejsce w MCK- Gorzów Wielkopolski, w listopadowy wieczór 2025 roku.
Na trzydziestolecie twórczej pracy literackiej Jerzego Grodka, nowy tomik 300 fraszek z okładem, zaprezentował sam autor w gorzowskim Miejskim Centrum Kultury, w towarzystwie ponad stuosobowej widowni. Autorowi towarzyszył muzycznie improwizacjami na flecie Czesław Ganda, a fraszki czytali Krystyna Woźniak i Janusz Dreczka. Wspomnieniowy dialog z Jerzym Grodkiem poprowadził Janusz Dreczka. Była to ostania. poza dorocznym kalendarzem, oficjalnie organizowana impreza literacka w historycznej siedzibie Miejskiego Centrum Kultury (CHEMIK), przy ulicy Drzymały 26 w Gorzowie. To właśnie w tym miejscu swoją działalność literacką Jerzy Grodek zaczynał trzydzieści lat temu, także w Chemiku rozgrywał szachowe mecze im. Zdzisława Morawskiego. Przechodzi do współczesnej historii dzień 21 listopada 2025 roku, jako gorzowskie fraszkowisko, czyli nieoficjalna Luneta Fraszki Gorzowskiej.
Na Grodka
Bez słownej Grodka rozpusty
Gorzów jest smutny i pusty.
Tak brzmiącą Grodkową sentencją rozpoczął się sympatyczny wieczór gorzowskiej fraszki. Sporo śmiechu, satyry, prawdy w żarcie, wspomnień i wystąpień, lampka wina i muzyka. Były także oficjalne adresy i co najważniejsze najnowszy tomik fraszek pt.: W mojej fraszkowej lunecie.
W mojej fraszkowej lunecie, jako przeładna książeczka, to porady Jurka, Jerzego Grodka, które zachwycają intelektem, trafnością, ale też …potrafią sprawić ból. Jak kogoś już trafiły, bądź dopiero trafią, to zaboli. Ból odczuwają ci, którzy się źle mają!-oj teraz i mi się udzieliły te rymy z mądrości umysłu Jerzego i jego życia na obczyźnie się biorące. Ów dystans z granicy na Odrze, granicy kultur, mentalności, a dziś granicy realnie odczuwalnej, takiej bez kamuflażu. Literackie uwagi przez Grodka zwracane na Polaków zachowanie, na nasze słabości, ułomności, a co bardziej bolesne niedouczenie, stanowi istotę treści najnowszego tomiku Jerzego Grodka. Te mądre rymy w trzydziestym-jubileuszowym roku twórczym, ostatniego z trzech gorzowskich fraszkopisarzy, po Janie Grossie i Tadeuszu Szyferze, na pewno zachwycą czytelników i koneserów krótkich form literackich. Dorobek literacki tego wyjątkowego szachisty i mistrza fajczarzy, ponad wszelką wątpliwość, wymaga zbiorczego opracowania, zredagowania i wydania. Okazja ku temu jest należyta, bo w bieżącym 2025 roku przypada jubileusz trzydziestolecia pracy twórczej Jerzego Grodka. Jubileuszowy tomik zatem, niech będzie małą, literacką „golonką naszych wad i przywar”, a może łyżką dziegciu o naiwności narodowej, bez zasmażki, ale na pewno z piwem oraz fajką. Trzymamy w rękach zgrabną książeczkę, taką na 300 fraszek z solidnym okładem, obfitujących w metafory, może trochę sarkastyczne wypowiedzi z lekką nad wyobraźnią, ale na pewno dotykających spraw ważnych współczesnej codzienności w domu, polityce, na ulicy, a nawet na plaży.
Jerzy Grodek, urodził się 11.10.1959 roku w Gorzowie Wielkopolskim. Początkowo pracował w Wojewódzkim Domu Kultury. Od 1985 r. Zamieszkał po Niemieckiej Stronie Odry w przygranicznym powiecie Märkisch Oderland (Brandenburgia). Przez kilka lat pracował w Międzynarodowym Centrum Kultury Bad Freienwalde, gdzie prowadził „Grodi-Galerie” (zainaugurowaną wystawą fotografii Zbyszka Sejwy, potem prezentowali się tam inni plastycy gorzowscy i artyści z innych krajów). Organizował warsztaty teatralne i inne formy kulturalne dla młodzieży. Ciekawostką intelektualną były turnieje szachowe im. Zdzisława Morawskiego, na których współzawodnictwo przy szachownicy wzbogacane było programami kulturalno-literackimi, podczas których prezentowani byli autorzy obu krajów (Janusz Koniusz, Edward Dębicki, Hans Joachim Nauschütz, Siegfried Schumacher) czy np. prezentacja kultury Romskiej wraz koncertem Teatru Muzycznego TERNO. Osobnym, ale równolegle do turniejów był prowadzony szachowy pojedynek literatów (Edwarda Dębickiego i Jerzego Grodka) o Mosiężne Pióro Zdzisława Morawskiego rozgrywany po obu stronach Odry. W latach 1999-2001 pracował w Polsko-Niemieckim Biurze Literackim we Frankfurcie/O., gdzie po Hansie Joachimie Nauschütz’u objął kierowanie biurem. W powstałym w Bad Freienwalde Stowarzyszeniu Kulturalno-Szachowym był v-ce prezesem d.s. kultury. W latach 2003 – 2005 był Koordynatorem Kompetencji Międzykulturowych w pierwszej Polsko-Niemieckiej Szkole Gastronomicznej (Bad Freienwalde/Kołobrzeg). Tworząc współpracował z polskimi i polonijnymi gazetami na całym świecie.
Wydał książki: afEryzmy (Gorzów Wlkp.) 1995, Imponderabilia (Oderbruch – Gorzów Wlkp.) 1999; Pyk i przytyk (Oderbruch – Gorzów Wlkp.) 2004, Jerzy który się jeży (Zielona Góra) 2005, Myśli dymkiem przeplatane (Chojna) 2006, Mit Rauchwölkchen durchflochtene Gedanken (Chojna) 2007, Słabości codzienności (Oderbruch – Gorzów Wlkp.) 2015, Polityka tyka… (Oderbruch – Gorzów Wlkp.) 2015.
W mojej fraszkowej lunecie
© Jerzy Grodek
grafiki-szkice: Karl Kern
opracowanie, wstęp i zakończenie, przygotowanie do druku: Janusz Dreczka
projekt okładki: Paweł Sierakowski
druk: SONAR
Gorzów Wielkopolski, listopad 2025r.
ISBN 978-83-9504448-0-9
Minęło wprawdzie kilka miesięcy od listopadowej biesiady literackiej, książka Jerzego Grodka rozeszła się jak świeże bułeczki, a nadzieją na jej dalszy żywot wśród czytelników stał się Lubuski Wawrzyn Literacki i uzyskanie tytułu, do którego to stosowną deklarację dla książki pt. W mojej fraszkowej lunecie złożono. Właśnie minął termin przyjmowania zgłoszeń. 32. edycja Lubuskiego Wawrzynu Literackiego za rok 2025, promującego twórców związanych z naszym regionem ma swój prestiż i markę, którą pielęgnują Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna im. Cypriana Norwida w Zielonej Górze oraz Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna im. Zbigniewa Herberta w Gorzowie Wielkopolskim.
Janusz D r e c z k a
Foto Bogdan Bloch
Foto okładki Janusz Dreczka
642 total views, 1 views today
[0]










