27 marca Międzynarodowy Dzień Teatru.
„Byłam w teatrze”, tym określeniem wypowiedzianym lata temu przez Irenę Byrską odczytuję przekaz świadczący o wielkiej kulturze i pięknie języka polskiego. To powiedzenie zawiera wszystko co dotyczy Teatru, między innymi: wybór repertuaru, reżyserię, scenografię i oczywiście grę aktorów, którzy dają z siebie wszystko, pokazując światu, że to jest ich życie, pasja, święto ale też codzienność.
„Bycie w teatrze” to radość widzów i spełnienie artystów.
Z okazji Międzynarodowego Dnia Teatru widzowie obejrzeli 27 marca „Tango” Sławomira Mrożka w reżyserii Pawła Szkotaka.
„Tango” – ponadczasowe, aktualne w każdym calu i o każdej porze. Prawie wiernie odtworzone, „podane na talerzu”, każdy je zrozumie, nie tylko treść ale też przesłanie, które nazwę: – przesłanie ze wstrząśnięciem – bo czas nie stoi w miejscu więc nie ma miejsca tylko na zabawę, beztroskę i wolność, jest miejsce na pokazanie Prawdy.
A kto w nią uwierzy, czy będzie zbawiony? Co jest w życiu najważniejsze? Czy wiara, nadzieja i miłość, to tylko mrzonki? Jak żyć? – Takie i inne pytania widz będzie sobie stawiał po opuszczeniu Świątyni Sztuki – tak od najmłodszych lat uczono mnie nazywać teatr. O zgrozo, nadszedł czas kiedy takie określenie nie przechodziło mi przez usta. Jednak nie traciłam nadziei.
Dziękujmy, że mamy taki Teatr w Gorzowie Wielkopolskim, którym od lat kieruje dyr. Jan Tomaszewicz, a który podczas teatralnego święta przypomniał, że teatr to nie tylko aktorzy i to co się na scenie dzieje. To ludzie, których widz nie ogląda, a którzy ten teatr wspólnie tworzą. Bez nich nie byłoby teatru. – I to jest ten najpiękniejszy teatr, nie ten wyniosły, na transparentach, tylko ten skryty, nasz, prywatny, który niesie nam radość w odczuciach i radość w naszej wrażliwości – mówił dyr. Tomaszewicz, podkreślając, że teatru nie ma bez widza. Zwracając się do teatromanów powiedział: – Dziękuję, że znajdujecie czas i razem z nami ten czas spędzacie, to dla nas jest największe wyróżnienie i największe doznania.
Nie będę opisywać odtwarzania sztuki Mrożka ani scenerii, w której stół wisi przy suficie a lampa leży na podłodze oraz, że jest wiele momentów brzmiących zabawnie. Ten spektakl trzeba obejrzeć i trzeba go przeżyć a potem kontemplować i to szybko, bo czas ucieka . ……… ….. .
Polecam najgoręcej i zachęcam z całego serca na spotkanie ze sztuką i kulturą przede wszystkim młodzież, która mam nadzieję otrzyma tu odpowiedź na pytanie: – Jak żyć?
Aktorom bardzo dziękuję za kunszt, emocje i włożony trud z radością stwierdzając, że pracę którą włożyli traktują jako swoją pasję. O czym wspomniał w przeddzień premiery bohater dramatu Artur, którego grał Mieszko Wierciński mówiąc: „Ja kocham to co robię, to jest moje życie i bycie na scenie jest dla mnie wielkim spełnieniem” ja jestem pewna, że pod tym stwierdzeniem podpisują się wszyscy grający tu Aktorzy.
Po premierze odbyło się tradycyjne spotkanie w kuluarach.
Irena Byrska kierowała gorzowskim teatrem w latach 1962–1966. „Byłam w teatrze” – te słowa wypowiedziała kiedy ostatni raz gościła w tym teatrze pół roku przed śmiercią. Oglądała tu „Sen nocy letniej” Williama Szekspira w reżyserii Ryszarda Majora. Zmarła 28 stycznia 1997 w Domu Aktora w Skolimowie.
Międzynarodowy Dzień Teatru obchodzony jest 27 marca od sześćdziesięciu pięciu lat, ustanowiony podczas światowego 9. Kongresu ITI – International Theatre Institute w Helsinkach. Symboliczna data upamiętnia otwarcie Teatru Narodów w Paryżu, które miało miejsce 27 marca 1957 roku.
Autorem tegorocznego orędzia jest Willem Dafoe – aktor i twórca teatralny, dyrektor artystyczny sekcji teatralnej La Biennale di Venezia, jeden z założycieli zespołu teatralnego The Wooster Group z siedzibą w The Performing Garage w Nowym Jorku: „Siłą teatru jest na pewno wspólne uczestniczenie na żywo w akcie tworzenia (…) Musimy dbać o to, aby teatr nadal łączył ludzi, społeczności i kultury oraz, co najważniejsze, stawiał pytanie o to, dokąd zmierzamy”.
W gorzowskim teatrze Orędzie odczytał Przemysław Kapsa.
Obsada:
Mieszko Wierciński: Artur
Artur Nełkowski: Stomil
Joanna Rossa: Eleonora
Dominik Jakubczak: Edek
Magdalena Kasperowicz: Ala
Beata Chorążykiewicz: Eugenia
Jan Mierzyński: Eugeniusz
126 total views, 2 views today
[0]





