POMNIK WIĘŹNIAREK Z RAVENSBRÜCK W CHOJNIE ODSŁONIŁA MARTA NAWROCKA

DSC00861DSC00863IMG_911520260430_125747IMG_9123DSC0088220260430_131649IMG_9138

Uroczystego odsłonięcia pomnika więźniarek przebywających w podobozie w Chojnie będącego filią obozu KL Ravensbrück, dokonała 30 kwietnia żona Prezydenta RP Marta Nawrocka. Monument poświęcił metropolita szczecińsko-kamieński abp Wiesław Śmigiel.

Obóz w Chojnie, która pod władaniem niemieckim nosiła nazwę Königsberg in der Neumark działał w latach 1944 -1945.

Uroczystości bez udziału mediów rozpoczęły się Mszą św. w kościele NMP Matki Kościoła położonej w pobliżu dawnego podobozu. Po nabożeństwie pochód przeszedł do miejsca, w którym posadowiono Pomnik przy ul. Narciarskiej. Monument wykonany jest z jasnego granitu, uwiecznione na nim są dwie więźniarki obozu, Janina Sołtys i 13-letnia Jadwiga  Chomicka.

W uroczystości odsłonięcia pomnika uczestniczyli m.in. przedstawiciele władz państwowych, wojewódzkich, samorządowych, IPN, wojsko, harcerze i uczniowie a także Barbara Pierzchalska bratanica jednej z osadzonych w podobozie kobiet.

Abp Śmigiel dokonując poświęcenia pomnika powiedział, że w takich miejscach słowa są niezwykle ważne ponieważ przypominają historię ale niezbędna  jest także cisza, refleksja i modlitwa. – Boże spraw aby to miejsce było przestrzenią refleksji, modlitwy, pojednania i  przypomnienia o historii, niech budzi w sercach pragnienie dobra, odwagę sprzeciwiania się złu i wierność prawdzie. Daj łaskę  nam abyśmy pamiętając o przeszłości potrafili budować świat oparty na miłości, sprawiedliwości i pokoju. Spraw abyśmy mogli nie tyle szukać pociechy, co pociechę dawać. Nie szukać zrozumienia ale innych rozumieć i nie szukać za wszelką cenę miłości a kochać. Albowiem dając otrzymujemy, wybaczając zyskujemy przebaczenie, a umierając rodzimy się do wiecznego życia – modlił się abp Śmigiel.

Po zakończonej uroczystości abp Śmigiel w rozmowie z milpress powiedział, że bardzo się ucieszył z obecności podczas Mszy św. i tej uroczystości dużej liczby młodzieży, uczniów i harcerzy. – Dla nich jest to ogromna lekcja i mam nadzieję, że oni tę historię będą w swoim sercu pielęgnowali i przekażą ją następnym pokoleniom nie po to żeby rozdrapywać rany i wracać nieustannie do tego co było i szukać sporu z Niemcami. Robimy to po to, by nigdy ta historia się nie powtórzyła i to w jakimkolwiek innym wariancie, bo widzimy co dzieje się na świecie; niepokój, nienawiść, okrutne wojny i właściwie końca nie widać.

W sali widowiskowej ratusza odbyła się projekcja filmu „Dziewczynka ze zdjęcia”, opowiadającego historię Jadwigi Chomickiej, 13-letniej więźniarki obozu, pochodzącej z Warszawy.

Położony 80 km od Berlina obóz Ravensbrück miał 42 podobozy, trzy z nich znajdowały się na terenie dzisiejszego województwa zachodniopomorskiego: Königsberg in der Neumark (Chojna), Kallies (Kalisz Pomorski) i Klützow (dzielnica Stargardu).

Foto Grzegorz Milewski

 

14 total views, 5 views today

GORZOWSKI TEATR BĘDZIE ŚWIĘTOWAŁ 80-LECIE

PlakatDSC00859DSC00856DSC00852IMG_9056[1]IMG_9059[1]

Małe Zwierciadło” w reżyserii Bartosza Bandury, to sztuka, która zostanie zaprezentowana z okazji jubileuszu 80-lecia Teatru im. Juliusza Osterwy w Gorzowie Wielkopolskim. Spektakl oparty jest na życiu i twórczości Juliusza Osterwy, patrona gorzowskiego teatru.
Podczas dzisiejszej konferencji prasowej przedstawiony został program obchodów jubileuszu. Zaprezentowano jubileuszowe wydanie Kalendarza, który zawiera fotografie i wspomnienia przywołujące bogatą historię sceny a jednocześnie ukazują jej współczesne oblicza.
Wydarzenia kulturalne zaplanowano od 15 do17 maja 2026 roku.
15 maja o godz. 18 zaplanowano czytanie performatywne w reżyserii Błażeja Peszka: „Pułapka w teatrze”.
Bezpłatne wejściówki na czytanie będą dostępne w Biurze Obsługi Widzów od 6 maja!
O godz. 21 „Duchy Osterwy” – nocne zwiedzanie teatru (obowiązują zapisy w Biurze Obsługi Widzów!).
16 maja o godz. 18 – premiera: „Małe Zwierciadło” oraz uroczysta Gala jubileuszowa (wydarzenie zamknięte).
17 maja – Ogród Czasu (Wstęp wolny!)
O godz. 15  – Rodzinny piknik z atrakcjami.
O godz. 19 – Koncert w wykonaniu aktorów gorzowskiego teatru oraz zespołu muzycznego pod kierownictwem Marka Zalewskiego.
Autorką oficjalnego plakatu obchodów jest Joanna Sapkowska.

Foto Grzegorz Milewski

 

64 total views, 1 views today

45 LAT ZESPOŁU MALI GORZOWIACY

45ZTL_final_plakat_220260429_11492620260429_11515920260429_11240020260429_11370620260429_11242420260429_115733

Zespół Tańca Ludowego „Mali Gorzowiacy” obchodzi w tym roku 45-lecie działalności. Program obchodów to międzypokoleniowy projekt łączący kulturę, działania społeczne i aktywność mieszkańców.
O szczegółach jubileuszu organizatorzy opowiedzieli podczas konferencji prasowej 29 kwietnia w Młodzieżowym Domu Kultury przy ul. Śląskiej 20, gdzie znajduje się siedziba zespołu.

Od początku istnienia zespół prowadzony jest przez małżeństwo Marię Szupiluk i Krzysztofa Szupiluka, pod ich pieczą kształcą się w duchu polskiej kultury młodzi artyści tańcząc, grając i śpiewając.

Podczas konferencji prasowej o planowanych obchodach jubileuszu mówili młodzi artyści: Ada Śmieszko i Bartosz Zienkiewicz oraz  Magda Kowalczyk i Antoni Wiliński.

Bartosz Zienkiewicz przypomniał na wstępie, że w zespole młodzi ludzie uczą się nie tylko tańca i muzyki ale historii, kultury i szacunku do drugiego człowieka. Ada Śmieszko podkreśliła, że „Mali Gorzowiacy”, to  jeden z najważniejszych zespołów folklorystycznych naszego regionu.

Krzysztof Szupiluk, dyrektor MDK i dyrektor „Małych Gorzowiaków”  przybliżył historię zespołu, podkreślił także znaczenie miejsca, w którym od trzech lat zespół pracuje i tworzy nowe wartości, korzystając z pięknej sali tanecznej, garderoby, szatni i zaplecza gospodarczego.

Maria Szupiluk, dyrektor artystyczny i choreograf stwierdziła, że taniec daje im wszystkim moc, wrażliwość i poczucie wspólnoty. Maria Szupiluk doceniła ogrom pracy, jaką artyści wkładają rozwijając swoje pasje. – Za każdym strojem, za każdym układem i koncertem stoją emocje i przyjaźnie ale też ogromna praca tancerzy i muzyków. Przez 45 lat zmieniały się pokolenia ale nie zmieniało się serce jakim tworzymy wspólnie ten zespół. Naszą największą wartością nie są tylko sukcesy artystyczne ale ludzie, którzy odnaleźli dzięki zespołowi pasję a czasami także i rodzinę –  mówiła dyrektor Szupiluk, zaznaczając, że ten jubileusz to nie podsumowanie ale dowód, że tradycja może być piękna, nowoczesna i wciąż włączająca młode pokolenie. – Piękne jest to, że dzieci dorastają, odchodzą z zespołu a po latach przyprowadzają swoje dzieci – powiedziała Maria Szupiluk.

Artystom gratulowała Renata Pliżga, dyrektor wydziału edukacji w gorzowskim Urzędzie Miasta, podkreślając, że są dumą miasta.

O wspieraniu działalności zespołu mówiła prezes Stowarzyszenia Przyjaciół ZTL Teresa Kaczmarek, której syn także  kiedyś był wychowankiem  „Małych Gorzowiaków”. Pani prezes zauważyła, że zaangażowanie w stowarzyszeniu to praca społeczna rodziców, młodych artystów.

Obecny podczas konferencji Andrzej Loch – Prezes TVP3 Gorzów Wielkopolski zapewnił, że telewizja przygotuje dokument, który pokaże 45-letnią historię  zespołu artystycznego a jednocześnie przedstawi jak wielką wartością są „Mali Gorzowiacy” dla całego województwa lubskiego.

Obchody jubileuszowe zespołu potrwają od 16 maja do 12 czerwca. 

16 maja, od  godz. 9 do13 na parkingu MDK przy ul. Śląskiej 20 odbędzie się akcja krwiodawstwa: „Krew, która łączy pokolenia”. 24 maja o godz. 16 w  Parku Górczyńskim – „Bieg po marzenia – Mali Gorzowiacy dla miasta”. Kolejne przedsięwzięcie to: razem tworzymy mural. 30 maja o godz.  17 na Starym Rynku nastąpi otwarcie wystawy fotograficznej „Mali Gorzowiacy – wpisani w  miasto”. 7 czerwca przy ul. Walczaka 2, o godz. 11 odbędzie się  odsłonięcie muralu Mali Gorzowiacy. 12 czerwca o godz. 18 w Arenie Gorzów rozpocznie się Koncert jubileuszowy “Razem”. Galę poprowadzi Łukasz Reks, który przez 12 lat był artystą Zespołu „Mali Gorzowiacy”, a szerszej publiczności znany jest z udziału w telewizyjnym programie The Voice of Poland 16.

Zespół tworzy około 160 tancerzy i muzyków w wieku od 5 do 50 lat. „Mali Gorzowiacy” zaprezentowali 1600 koncertów. Wystąpili w 48 krajach na 5 kontynentach. Otrzymali wiele nagród i wyróżnień na międzynarodowych festiwalach i konkursach.

Do wspólnego świętowania „Mali Gorzowiacy” zapraszają wszystkich mieszkańców miasta.

Wanda Milewska

78 total views, 3 views today

LUBUSKIE DERBY ROWEROWE /Zapowiedź/

Gorzów Wielkopolski wspólnie z Zieloną Górą zapraszają na wyjątkowe wydarzenie sportowe, które 20 czerwca roku połączy dwa największe miasta województwa lubuskiego. W tym terminie odbędą się pierwsze Gravelowe Derby Lubuskie – otwarty wyścig kolarski, organizowany w ramach tegorocznej rywalizacji o tytuł Rowerowej Stolicy Polski.

Starty i mety zlokalizowane będą przy dwóch najbardziej rozpoznawalnych sportowych obiektach regionu – stadionie żużlowym Falubazu w Zielonej Górze oraz stadionie Stali Gorzów. Rowerzyści sami zdecydują o miejscu startu, pokonując trasę łączącą oba miasta.

Uczestnicy wyścigu głównego będą mieli do przejechania 300 km, przewidziano także krótsze dystanse; trasa Gorzów – Świebodzin – Gorzów to 160 km, a Zielona Góra – Świebodzin – Zielona Góra to prawie 140 km. Dla osób walczących o Puchar Rowerowej Stolicy Polski przewidziano także pętle o długości ok. 60 km zarówno w Gorzowie Wielkopolskim oraz Zielonej Górze.

Trasa zawodów poprowadzi przez zróżnicowane krajobrazowo tereny województwa lubuskiego, obejmując leśne dukty oraz odcinki szutrowe, co zapewni zarówno sportowe wyzwanie, jak i walory turystyczne.

Derby Rowerowe Lubuskiego stanowią jedną z imprez towarzyszących ogólnopolskiej inicjatywie Rowerowa Stolica Polski, której celem jest popularyzacja jazdy na rowerze oraz budowanie lokalnych społeczności wokół aktywności fizycznej.

Wydarzenie ma charakter otwarty i skierowane jest do wszystkich miłośników jazdy na rowerze. Oprócz sportowej rywalizacji na uczestników czekać będą puchary dla zwycięzców i medale dla wszystkich oraz atmosfera wspólnego święta kolarstwa, współtworzona przez zawodników z całej Polski, w tym licznie zapowiadających swój udział przedstawicieli służb mundurowych, którzy będą mieć oddzielną klasyfikację.

Tego dnia poza wyścigiem kolarskim zostanie zorganizowana również Masa rowerowa, która będzie miała swój finał na stadionie, na którym odbędzie się piknik rowerowy dla całych rodzin.

Organizatorzy zachęcają mieszkańców regionu do zarezerwowania czerwcowego weekendu i włączenia się w wydarzenie, które połączy sport, integrację oraz zdrową rywalizację.

Więcej na ten temat Gravelowego Derby Lubuskiego tutaj. https://gravelowederbylubuskie.pl/

Wydział Sportu

 

 

29 total views, 2 views today

ADAM BAŁDYCH UHONOROWANY NAGRODĄ FRYDERYK 2026

bał

 IMAGINARY MUSIC – informuje: 

Szanowni Państwo, Drodzy Słuchacze, są momenty w życiu artysty, które nie tylko podsumowują drogę, ale też otwierają zupełnie nowy rozdział. Dla Adama Bałdycha właśnie taki czas nadszedł.To opowieść o konsekwencji, odwadze artystycznej i budowaniu własnego języka – rozpoznawalnego dziś na całym świecie.

Fryderyk 2026 – muzyka ponad granicami

Album Adama Bałdycha „Laeta Mundus”, nagrany z kwartetem wokalnym Ensemble Peregrina oraz klarnecistą Michałem Górczyńskim, został uhonorowany Fryderyk w kategorii Muzyki Poważnej – CrossOver.

To projekt wyjątkowy – muzyka przygotowana przez Adama Bałdycha wyrasta tu z XV-wiecznych źródeł (rękopis Kras 52), łącząc średniowieczną Polifonię z Jazzową Improwizacją. Jest żywym organizmem – przestrzenią spotkania epok, estetyk i emocji tworząc harmonię sfer.

Bałdych od lat rozwija tę ideę – tworząc pomost między improwizacją jazzową a językiem muzyki poważnej: dawnej i współczesnej, współpracując z wybitnymi kompozytorami i renomowanymi orkiestrami: NOSPR, Stuttgarter Kammer Orchester czy Orkiestra Muzyki Nowej. Jego podejście od lat przyciąga uwagę międzynarodowej krytyki.

Polski skrzypek Adam Bałdych zasługuje na uznanie za stworzenie zupełnie nowego języka dla skrzypiec jazzowych.”
— The Guardian

„Bałdych należy do najbardziej oryginalnych głosów współczesnego jazzu europejskiego.”
— DownBeat

„Jego muzyka redefiniuje granice między kompozycją a improwizacją.”
— Jazzwise

To nie tylko nagroda. To potwierdzenie pozycji artysty, który od lat konsekwentnie buduje własny, unikalny świat dźwięku – donosi Imaginatory Music

Adam Bałdych, skrzypek i kompozytor urodził się 18 maja 1986 roku w Gorzowie Wielkopolskim. Ukończył studia w Akademii Muzycznej w Katowicach w klasie Henryka Gembalskiego. Odznaczony przez Prezydenta RP Złotym Krzyżem Zasługi oraz odznaką honorową „Zasłużony dla Kultury Polskiej” Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. W 2019 roku otrzymał „Medal 100-lecia Odzyskania Niepodległości” przyznany przez Premiera RP. W 2022 roku odznaczony został medalem Gloria Artis oraz medalem Zasłużony dla Województwa Lubuskiego.

Foto Grzegorz Milewski

81 total views, 3 views today

GORZOWSKI KLUB NA ZAPIECKU ZAPRASZA NA SPOTKANIE Z ARTYSTKĄ PLASTYKIEM

image
Klub Na Zapiecku zaprasza 28 kwietnia 2026 o 17.00 do Miejskiego Ośrodka Sztuki przy ul. Pomorskiej 73 na spotkanie z artystką plastyczką, absolwentką Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych w Poznaniu, gdzie w 1992 roku uzyskała dyplom z wyróżnieniem.  Na Fb występuje jako Lilianna Lilu Lazarska oraz Lilianna Lilu Batory.
 
Szybkie myśli Lilu Batory:
* Jak chcesz zmieniać świat zacznij zmieniać najbliższe otoczenie… i siebie;
* Bądź pewny w swoim życiu, bo to Twoje życie;
* Nie bądź zawsze taki poważny, na wiele spraw trzeba spojrzeć z uśmiechem.
 
Spotkanie będzie niezwykłe, bo Lilu jest ogromnie barwną artystką. Zatem do zobaczenia– napisała twórczyni Klubu na Zapiecku Barbara Schroeder

78 total views, 4 views today

CZY MENTALNIE GORZÓW COFNĄŁ SIĘ? PYTA BYŁY PREZYDENT MIASTA

    M  

 Nie byłoby tego tekstu, gdyby nie to pytanie, które niedawno zadała mi pewna osoba, a którym podzielić się pragnę z opinią publiczną. A to, w kontekście Fontanny Cztery Pory Roku, zabytku z przedwojennych, landsberskich czasów, która powstała w latach 30. na terenie koszar przy ul. Myśliborskiej. Dzisiaj zaistniała możliwość, aby powróciła do Gorzowa. Fontanna sprzedana w 1999 roku przez dyrektora gorzowskiego oddziału Agencji Mienia Wojskowego.          Czy jednak powróci? – To pytanie, na które wciąż brakuje odpowiedzi radnych Gorzowa. Temat ten był przedmiotem zainteresowania i publikacji, chyba wszystkich mediów gorzowskich i od kilku miesięcy jest również przedmiotem dyskusji gorzowian.

Jest w tej sprawie merytoryczna opinia historyka sztuki oraz pisemne pozytywne stanowisko gorzowskiego zarządu Stowarzyszenia Architektów Polskich – niezwykle szanowanej organizacji samorządu zawodowego. Również najwybitniejsi gorzowscy rzeźbiarze – Zofia Bilińska i Andrzej Moskaluk podkreślają unikalne walory artystyczne płaskorzeźb Fontanny. Sprawa powrotu Fontanny do Gorzowa, nie jest przesądzona, mimo pozytywnych rekomendacji w/w autorytetów w sprawach sztuki, architektury i urbanistyki oraz rzeźby, kultury i historii,  które dostrzegają w Fontannie walory historyczne, artystyczne i kulturowe rzeźby autorstwa Felixa Kupscha, uznanego rzeźbiarza niemieckiego i profesora rzeźby w akademii sztuki w Berlinie, którego prace są także w Opolu i Wrocławiu.

W tym kontekście, jakże fatalna jest wymowa pytania, które ciśnie się na usta – pytania o aktualny stan świadomości historycznej dzisiejszego Gorzowa? A przecież nie jesteśmy na początku naszej drogi wychodzenia ze stanu PRL-owskiej negacji historycznej spuścizny miasta. A też ta, sama w sobie była przecieź pełna sprzeczności, bowiem z jednej strony bez najmniejszych skrupułów czerpano z dobrodziejstwa dokonań wcześniejszych pokoleń mieszkańców miasta, a z drugiej strony jakby nie dostrzegano, że nie wzięły się znikąd, z zasady wrogo odnosząc się do tego co niemieckie. Wysublimowane dobra – kamienice, meble, pościel i elegancka odzieź, zastawy porcelanowe etc. , etc. , z których przecież skwapliwie korzystano, były wszak wytworem rąk niemieckich mieszkańców miasta. W pionierskim okresie Gorzowa, ta spuścizna historyczna miasta, przez osiedleńców, którzy żyli na kulturowych pograniczach, była traktowana w sposób naturalny, oczywiście z wyjątkiem nazistowskiej symboliki – całkowicie odrzuconej i słusznie likwidowanej.

Wiele, bardzo wiele czasu upłynęło zanim się zmieniło postrzeganie walorów kulturowych przeszłości historycznej miasta. Ten, początkowo nieśmiały proces, kiełkował w umysłach garstki ludzi, głównie ze środowisk kultury, z natury rzeczy znacznie bardzie wrażliwych na piękno, a mniej podatnych na propagandową demagogię. Jednakże prawdziwa rewolucja w sposobie myślenia o przeszłości historycznej i dziedzictwie kulturowym miasta, rozpoczęła się w 1994 roku.   6 października,  posadowiony został naprzeciw Urzędu Miejskiego granitowy Herb Gorzowa, który wcześniej zdobił most Gorloffa, a w wyniku jego wysadzenia przez uciekających hitlerowców wpadł do Warty. Kilkutonowy herb wydobyty przez wodniaków z dna rzeki i porzucony na terenie stoczni rzecznej przeleżał kilkadziesiąt lat w pokrzywach. „Odkryty” przeze mnie w trakcie objazdu miasta w pierwszych tygodniach prezydentury, jest dzisiaj jednym z symboli miasta. 29 grudnia 1994 w ramach przygotowań do obchodów 50-lecia polskości Gorzowa, ustanowione zostały, po raz pierwszy w powojennej historii – herb i barwy Gorzowa.

29 stycznia 1995 roku, w Białym Kościele, zainaugurowana została tradycja Dnia Pamięci i Pojednania, a przy tej okazji podpisałem umowę z BAG – reprezentacja Landsberżan – umowę na finansowanie rekonstrukcji Fontanny Pauckscha, która zaginęła po zdemontowaniu przez Niemców w czasie II wojny światowej. Fontanna Pauckscha została ponownie, po 100 latach, odsłonięta 2 lipca 1997 roku, co było jednym z głównych, obok ekumenicznego nabożeństwa w katedrze, punktów obchodów 740-lecia miasta. Również, w tym samym roku zrujnowana Studnia Czarownic została przeniesiona z dziedzińca Urzędu Miejskiego i zrekonstruowana w nowej lokalizacji na skrzyżowaniu ul. Hawelańskiej i Wełnianego Rynku.

I pomyśleć, że są to już od trzydziestu lat, obok Katedry WNMP, najbardziej charakterystyczne i fotografowane gorzowskie artefakty, które gorzowianie najczęściej pokazują swoim gościom! 

Od tamtych wydarzeń minęło 30 lat, a więc wydawać by się mogło, że historia nie może już dzielić, przeciwnie – wszystko zostało już powiedziane i wyjaśnione – a biorąc pod uwagę wyjątkowo skromny katalog gorzowskich zabytków, taka okazja jak możliwość odzyskania dla miasta przedwojennej zbytkowej fontanny, wszystkich połączy i zjednoczy w zgodnym działaniu. Czy tak się stanie…?

A może, niestety jest tak, jak w tytułowym pytaniu – może mentalnie Gorzów cofnął się o całą epokę? Może jest tak, że gdyby 30-lat temu nie powstały – Herb Gorzowa na ul. Sikorskiego,  Dzień Pamięci i Pojednania, Fontanna Pauckscha, Studnia Czarownic, to tego wszystkiego by nie było? Czy to pytanie jest zasadne, czy jest tylko hipotezą, okaże się po decyzji radnych Gorzowa, po tym czy zdobędą się na troskliwą odwagę w sprawie Fontanny Cztery Pory Roku.

Wierzę, mimo wszystko, że za sprawą zbiorowej mądrości rajców, jako elity miasta, Fontanna powróci do Gorzowa, że znów tryśnie z niej woda i gorzowianie będę się nią cieszyć przy dźwiękach Czterech Pór Roku Antonio Vivaldiego.     

P.S. W ostatnich dniach, radni Gorzowa z dumą piszą o pozyskaniu funduszy na drugi etap budowy ścieżki rowerowej wzdłuż Kłodawki – szczerze się cieszę i gratuluję! Przy tej okazji, warto pamiętać o świętej zasadzie kontynuacji – niech każdy dokłada własną cegiełkę do dzieła poprzedników, bo tylko wtedy powstają trwałe i historyczne efekty. Dzięki kontynuacji koncepcji i programów z lat 90. są dzisiaj Bulwary i Promenada nad Wartą, jest i rozbudowuje się Promenada nad Kłodawką (mam nadzieję, że też powstaną Błonia na południowym brzegu), powstaje północna trasa średnicowa – inwestycje, które zmieniają nasze miasto, na lepsze!

Gorzów, kwiecień 2026 r.                                                     Henryk Maciej Woźniak

O fontannie także tu:  https://wandamilewska.pl/?p=30183

 

 

68 total views, 3 views today

O POZNAŃSKIM CZERWCU 1956 ROKU W GORZOWSKIEJ BIBLIOTECE

815x315_fb

Gościem kolejnego Przystanku Historia będzie Marcin Podemski z oddz. Biura Edukacji Narodowej w Poznaniu, który mówić będzie na  temat: „Poznański Czerwiec 1956 r. geneza – przebieg – następstwa”.

Spotkanie, na które zaprasza Jarosław Palicki z gorzowskiego oddziału IPN odbędzie się 19 maja w WiMBP im. Zbigniewa Herberta, początek o godz. 17.

 

 

35 total views, 2 views today