SPACER PO GORZOWIE, OD CERKWI PRZEZ KIRKUT NA MURAWY KSEROTERMICZNE

MUR5MUr2Mur1Mur3MUR7KIKKIO

W sobotę, 17 lipca 2021 r. spora grupa zainteresowanych w ramach spotkań „ChodźMy na spacer” odwiedziła miejsca określone jako „Nasza gorzowska egzotyka”. Pierwszym przystankiem była cerkiew pw. Narodzenia Przenajświętszej Bogarodzicy przy ul. Kostrzyńskiej. O jej powstaniu – ogromnym wysiłkiem – przepięknym ikonostasie i wspólnocie wiernych – opowiedział ks. Tomasz.

Następnie, przewodnik Zbigniew Rudziński żwawym krokiem zaprowadził wycieczkę na zlokalizowany przy ul. Gwiaździstej cmentarz żydowski (kirkut) oraz przedstawił jego dzieje. Przed bramą cmentarną uwagę zwraca dom przedpogrzebowy, ozdobiony fryzem z motywem Gwiazdy Dawida i czterema narożnymi kopułami. Kirkut gorzowski cechuje zachowany w miarę czytelnie układ kompozycyjny wraz z aleją starodrzewu i płaty bluszczu porastające zbocza i pnie drzew.

Ostatni punkt – rezerwat przyrody „Gorzowskie murawy” poprzedził przystanek przed muralem z motylem o murawach, który zdobi ścianę budynku przy ul. Słonecznej 56-57. Długa wędrówka po rezerwacie, na przemian w deszczu i piekącym słońcu, wiodła od wejścia przy placu Słonecznym po wytyczonych wprawdzie szlakach, ale miejscami przez wysokie, kolczaste zarośla, strome wzniesienia i piaszczyste zbocza aż do wyjścia od strony osiedla Europejskiego.

Historię terenu od ostatniej epoki lodowcowej tj. od ok. 12 tys. lat temu aż do czasów współczesnych przedstawiał Zbigniew Rudziński, współautor przewodnika „Gorzowskie murawy” i autor regulaminu rezerwatu podpisujący się jako Zbyszko z Mościc. Swoją opowieść snuł dynamicznie, w miarę mijania określonych stanowisk jak „Sahara”, „Winnica”, ,,Grodzisko”, poprzez miejsca rozległych widoków na zakola Warty i tegoroczny wypas owiec.

O zachwycającej, ciepłolubnej szacie roślinnej określanej jako murawy kserotermiczne, porastającej słoneczne skłony mówił autor książek o roślinach miododajnych, a także współautor przewodnika po tych murawach – Marek Pogorzelec. Jego zdaniem największe zagrożenie dla rezerwatu stwarza samoistne zrastanie całych połaci przez rośliny inwazyjne takie jak tarnina, czeremcha amerykańska czy nawłoć kanadyjska. Choć lekceważyć nie należy odpadów porzucanych w przypadkowe miejsca jak też quadów rozjeżdżających piaszczyste zbocza.

Sobotnia wędrówka była czwartą z cyklu spacerów tematycznych z przewodnikiem Zbigniewem Rudzińskim. Z tej okazji najwytrwalsi, czyli ci którzy uczestniczyli w co najmniej trzech spotkaniach, w nagrodę otrzymali przewodnik kieszonkowy: „Rezerwat przyrody. Gorzowskie Murawy”. W roli „Mikołaja” z ramienia gorzowskiego magistratu wystąpił Jan Wojtanowski, również fotografujący całe wydarzenie.

Tekst i foto

Helena Tobiasz

140 total views, 2 views today

[0]
0.00 zł Zobacz

Formularz zamówienia

NazwaCena
Anuluj
Better Pay - System sprzedaży dla WordPress!

Komentowanie zamknięte.