JESZCZE RAZ O ZDZISŁAWIE MORAWSKIM

 BIBLIO5

Weronika Kurjanowicz – o artykule dr Krystyny Kamińskiej „Nieznane powieści Zdzisława Morawskiego” zamieszczonym w pierwszym numerze periodyku Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Zbigniewa Herberta w Gorzowie Wielkopolskim „Bibliotekarz Gorzowski”. 

Przed pół rokiem informowałam Państwa1 o ukazaniu się książki Dariusza Rymara o Morawskim2, w której autor zajął się tylko biografią polityczną tego znanego i ongiś popularnego gorzowianina, pozostawiając innym rozpatrywanie jego twórczości literackiej.

Teraz, dzięki obszernemu artykułowi Krystyny Kamińskiej, otrzymujemy wgląd w prozę tego twórcy3. Artykuł zawiera rodzaj sprawozdania z lektury 13 powieści Morawskiego, dotąd niepublikowanych. Wszystko, o czym pisze Krystyna Kamińska, jest ciekawe i — przynajmniej dla polonisty  — ważne. Morawski pozostawił po sobie wiele zapisanego papieru; publikował znacznie mniej, głównie poezję, proza z różnych powodów zalegała domowe archiwum (ale rychło przekonujemy się, że strata w tym dla kultury niewielka). Teraz cała spuścizna znalazła się w Dziale Zbiorów Archiwalnych WiMBP w Gorzowie Wlkp. Zasygnalizuję tylko, co nam odkrywa omawiany artykuł  (gdyż z łatwością można go odnaleźć w sieci):

Za życia pisarza wyszły zaledwie dwie powieści, kilkanaście opowiadań ukazało się w prasie literackiej i antologiach. Pozostałe powieści (przypominam — 13) odnajdujemy w zapisach na maszynie. Dr Kamińska przeczytała 4.500 stron tej pisaniny. Ba! przeczytała ze spojrzeniem fachowca. Wykonała pracę gigantyczną, a zdając z niej relację postarała się stworzyć opowieść nie tylko jasno sformułowaną, ale i bardzo interesującą, bezcenny przyczynek dla badaczy. Podjęła próby ustalenia czasu powstania tekstu, zwróciła uwagę na równoległe wersje oraz autokorekty, również udokumentowane starania o publikację. Relacjonując treść, zarysowała świat przedstawiony, czyli czas i miejsce akcji, podając wybrane — dziś już historyczne — szczegóły. Zwróciła uwagę na znane nam okolice oraz instytucje, nawet ukrywane pod literackimi nazwiskami postacie autentyczne. Wątki akcji również dotyczą nierzadko przeszłości naszego miasta i okolicy. Są to opowieści obyczajowe, niekiedy z podtekstem politycznym, ale nigdy nie ma tam spojrzenia krytycznego na rzeczywistość. Oto tytuły zachowanych i przeczytanych rękopisów: Dzień zaczyna się rano, Bezimienni (2 wersje), Na stoku za jeziorem, Droga do Anity (4 wersje), „Garga” — rękopis zmarłego pisarza, Każdy miał wakacje, Miłość usunie żałobę, Ciepły szal Barbary, Pałac ślubów. Tylko ten ostatni tytuł zyskuje rekomendację do wydania drukiem.

Przedstawione tu charakterystyki są przekonujące i w moim odczuciu rzetelne. Otrzymujemy opinie profesjonalne , rzeczowo i jasno udokumentowane oceny. Mimo to że Morawski nie wypada tu dobrze i nie ma zachęt do drukowania tej prozy, pozostaje to wszystko interesującym dokumentem czasów i karier i ludzi . Czytelnik, który był na tyle „wyrośnięty”, że wiedział, kim jest Morawski w naszym mieście, może odnaleźć wiele własnych przeżyć i wspomnień, a czasem  nawet swoją podobiznę.

Do Krystyny Kamińskiej kieruję słowa wdzięczności za Jej trud, wnikliwość i odwagę w ocenie tego, co już wyrosło do rozmiarów mitu lokalnego. Zachęcam osoby zainteresowane regionem i książką do lektury tego artykułu, czyta się go dobrze; a może stać się zachętą do własnych badań.

Weronika Kurjanowicz

 1 Weronika Kurjanowicz, Zdzisław Morawski biografia polityczna – uwagi o książce; http://wandamilewska.pl/?p=10418

2Daiusz Aleksander Rymar,  „Przegrałem jak żołnierz”  Zdzisław Morawski […] biografia polityczna.  Gorzów Wlkp. 2020.

3Krystyna Kamińska, Nieznane powieści Zdzisława Morawskiego, Bibliotekarz Gorzowski, s. 3 i nn. Jest to nowy periodyk WiMBP dostępny w wersji internetowej. https://www.wimbp.gorzow.pl/noc-w-bibliotece-pedagogicznej-2/

 

 

155 total views, 1 views today

[0]
0.00 zł Zobacz

Formularz zamówienia

NazwaCena
Anuluj
Better Pay - System sprzedaży dla WordPress!

Komentowanie zamknięte.