ŚWIĄTECZNY GORZÓW

CHOICHO

Relacja Marzanny Leszczyńskiej

Dużo się dzieje na ulicach rozkopanego Gorzowa przed świętami Bożego Narodzenia. Miejmy nadzieję, że wkrótce będzie pięknie.

Jednak przykro mi patrzeć na te okropne instalacje udające „choinki”. Wyjątkowo to szkaradne. Stożek zrobiony z drutu, przeplatany zielonymi łańcuchami, z tandetnymi kokardami. W każdym mieście to samo. Moda na tandetne Las Vegas w święta. Niestety amerykańska moda z galerii handlowych trafiła również na ulice.

Pamiętam czasy, gdy na skwerku wtedy przy Empiku a teraz jest kawiarnia „Górka i Kulka” były na drzewach rozwieszone białe delikatne światełka, a na latarniach śnieżynki-świecące”. Tylko tyle. Ale było pięknie. Coś takiego widziałam wcześniej w Paryżu na Champs Elysses.

Teraz jest ilość nie ma jakości. Jeśli ma być ładnie musi być dobry gust, umiar, pomysł. Wygląda na to, że koś to robi nie nadaje się do tej roboty, no nie każdy może być artystą.

Druga sprawa to te koszmarne skrzynki (noszące na dodatek godło miasta). Powsadzano do nich kikuty iglaków, teraz już zwiędłe. Brzydko poutykane z kokardami od wiązanek kwiatowych, które pozostały po imieninach. Wyglądają jak kosze na śmieci jeszcze przed Świętami. Podobnie było latem.

Czy nie lepiej byłoby posadzić na tych skwerach gdzie stoją te „stożki” -piękne świerki lub inne iglaki. Niech sobie rosną i co roku je ubierać? A w te skrzynki posadzić mini iglaki i też je ustroić na święta. Niech to wygląda świeżo i naturalnie.

Dla przykładu letnie kompozycje z Norwegii.

KW5577KW55KWI99

        Marzanna Leszczyńska

 

 

85 total views, 1 views today

[0]
0.00 zł Zobacz

Formularz zamówienia

NazwaCena
Anuluj
Better Pay - System sprzedaży dla WordPress!

Komentowanie zamknięte.