250. URODZINY BEETHOVENA W FILHARMONII GORZOWSKIEJ

FIl4FILHA5

Z okazji 250. rocznicy urodzin Ludwiga van Beethovena, przypadającej w tym roku, melomani będą mogli oglądać faksymile IX Symfonii, czyli kopię rękopisu. Geniusz urodził się w Bonn, pochodził z muzycznej rodziny, jego dziadek i ojciec byli śpiewakami na dworze elektora w Kolonii.

-Beethoven jest dla nas kompozytorem szczególnym, ponieważ IX Symfonią rozpoczęliśmy działalność Filharmonii Gorzowskiej, a poprzedni sezon artystyczny zakończyliśmy również dziełem tego kompozytora – powiedziała podczas briefingu prasowego Urszula Śliwińska, rzecznik prasowy FG.  A już 6 marca odbędzie się monograficzny koncert poświęcony temu kompozytorowi. – Większość dzieł Beethovena powstawała w momencie kiedy już był chory i głuchy. W tej Księdze można zobaczyć cały proces twórczy bez skazy, w przeciwieństwie do innych kompozytorów, u których są liczne skreślenia, plamy, poprawki. Jest to dzieło unikatowe – stwierdziła rzecznik, przypominając, że faksymile – to prezent od zachodnich sąsiadów, który filharmonia otrzymała podczas swojej inauguracji. Na co dzień ten upominek znajduje się w sejfie i tylko z okazji urodzin Mistrza ujrzy światło dzienne – powiedziała Urszula Śliwińska.

Dyrygent Jacek Kraszewski przypomniał życiorys genialnego kompozytora, którego urodziny przypadają 16 grudnia. Beethoven w wieku 22 lat przeniósł się do Wiednia i tam już pozostał do końca życia, a zmarł w wieku 56. lat. – Beethoven dokształcał się w Wiedniu, bardzo ściśle przestrzegał kanonów muzycznych ale w pewnym momencie już przestał i np. w IX Symfonii doskonale eksperymentował recytatywami włączając np. fragmenty powiązane chórem i solistami – mówił maestro Kraszewski, wspominając również o życiu prywatnym kompozytora, który cierpiał nie tylko ze względu na chorobę, głuchotę ale także biedę.

Jacek Kraszewski zdradził ciekawostkę dotyczącą zapisu nutowego Beethovena. – Jest to rzecz, którą śledzą pianiści. Beethoven w żadnym utworze począwszy od miniatury do największego dzieła nigdy nie użył mezoforte. I to miejsce, sam środek pomiędzy piano, forte, pianissimo, jest pusty. Pozostaje do naszej dyspozycji – wyznał z zadowoleniem dyrygent, zastanawiając się z czego to wynikło? Z samopoczucia, czy słabości, nie wiemy ale korzystamy z tego bardzo chętnie – powiedział Jacek Kraszewski.

Księga nutowa wyłożona została w gablocie w foyer filharmonii.

 

133 total views, 1 views today

[0]
0.00 zł Zobacz

Formularz zamówienia

NazwaCena
Anuluj
Better Pay - System sprzedaży dla WordPress!

Komentowanie zamknięte.