FILHARMONIA I TEATR W GORZOWIE WLKP. ODWOŁUJĄ WYSTĘPY W DNIU ŻAŁOBY NARODOWEJ

W związku  z żałobą narodową 19 stycznia Teatr im. J. Osterwy odwołuje planowany w tym dniu na godz. 19.00 spektakl pt. „Bez znieczulenia”. Przedstawienie zostanie zaprezentowane dzień później, czyli 20 stycznia o godz. 19.00. Kupione bilety na spektakl zachowują swoją ważność. W razie wątpliwości można się kontaktować z Biurem Obsługi widzów tel. 95 728 99 39/40.

Natomiast Filharmonia Gorzowska odwołuje koncert kameralny „Do trzech razy sztuka” zaplanowany na 18 stycznia.

16 total views, 3 views today

KSIĘGA KONDOLENCYJNA PAMIĘCI PREZYDENTA ADAMOWICZA W GORZOWIE WLKP.

 KKond 15KKondol 25

Fot. Łukasz Kulczyński

W Urzędzie Miejskim w Gorzowie została wystawiona księga kondolencyjna poświęcona pamięci tragicznie zmarłego Pawła Adamowicza.  

Wszyscy, którzy chcą w ten sposób pożegnać zmarłego prezydenta Gdańska, będą mogli wpisywać się do niej. Jako pierwszy uczynił to prezydent naszego miasta.

Jacek Wójcicki napisał: – Łączę się w wielkiej żałobie z rodziną i najbliższymi Prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, z Gdańszczanami i wszystkimi, których ta bezsensowna śmierć dotknęła i poruszyła.  

         Zginął niewinny człowiek, znakomity samorządowiec, dopiero co wybrany na kolejną kadencję. Dobry człowiek, patriota, wierny Polsce, całym sercem oddany swojemu miastu i jego mieszkańcom. Z trudnym do opisania smutkiem żegnam Ciebie Pawle. Na zawsze pozostaniesz w mojej pamięci jako Człowiek prawy i postępowy.  Żegnaj Panie Prezydencie … Spoczywaj w pokoju …

Księga znajduje się w pobliżu wejścia do głównej siedziby Urzędu Miasta przy ulicy Sikorskiego 3-4. Wpisywać się można w środę, czwartek i w piątek, od godziny 7.30 do 20.00. Po godzinach urzędowania prosimy o skorzystanie z dzwonka przy wejściu.

Poinformował Dariusz Wieczorek z Wydziału Promocji i Informacji

 

 

 

 

 

24 total views, 4 views today

SZPITALNY ODDZIAŁ RATUNKOWY W GORZOWIE WLKP. – JAK NOWY

SORsor

Agnieszka Wiśniewska – rzecznik szpitala, informuje

Dużo więcej przestrzeni i nowoczesny, najwyższej klasy sprzęt, pomagający lekarzom w ratowaniu życia i zdrowia pacjentów Szpitalnego Oddziału Ratunkowego oraz wydzielona strefa dla dzieci to widoczne dla każdego efekty realizacji przez gorzowską lecznicę dwóch unijnych projektów „Modernizacja Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Wielospecjalistycznym Szpitalu Wojewódzkim w Gorzowie Wlkp. Sp. z o.o. zwiększająca jakość usług medycznych i dostępność Oddziału dla pacjentów Lotniczego Pogotowia Ratunkowego” oraz „Zakup specjalistycznego sprzętu medycznego dla Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Wielospecjalistycznym Szpitalu Wojewódzkim w Gorzowie Wlkp. Sp. z o.o.”. Zmiany w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym mają poprawić warunki udzielania pomocy medycznej oraz zagwarantować najwyższą jakość usług medycznych.

– Ludzkie życie i zdrowie to najwyższe dobro, dlatego robimy wszystko, by sprzęt jaki mają do dyspozycji lekarze, ratownicy medyczni i pielęgniarki był sprzętem najwyższej klasy  – mówił podczas spotkania z dziennikarzami Jerzy Ostrouch, prezes szpitala WSzW w Gorzowie Wlkp.

Dzięki realizacji unijnych programów Szpitalny Oddział Ratunkowy zmienił się nie do poznania. W trakcie prac przebudowano oraz rozbudowano oddział o ponad  1300 m2 powierzchni. Utworzono 10 dodatkowych stanowisk w obszarach wstępnej intensywnej terapii, strefie obserwacyjnej i konsultacyjnej dla dzieci. Jest też dużo nowego sprzętu,  w tym tego ułatwiającego prowadzenie akcji reanimacyjnej i innych czynności pozwalających na ratowanie pacjenta w stanie zagrożenia życia, jak Lukas, który  w przypadku wystąpienia nagłego zatrzymania krążenia automatycznie wykonuje masaż serca zgodnie z wytycznymi Europejskiej Rady Resuscytacji. Są też nowe łóżka i wózki do transportu pacjentów.

– To niezwykle pomocny sprzęt. Dzięki analizatorom parametrów życiowych jesteśmy w ciągu minuty stwierdzić jaki jest stan pacjenta. Mamy urządzenia, które informują, że stan pacjenta się pogarsza mimo, że jego wyniki mieszczą się jeszcze w granicach normy. Mamy też przyłóżkowe USG, nowe respiratory, kardiomonitory i pompy strzykawkowe – chwali się dr n. med. Sybilla Brzozowska – Mańkowska, kierownik Szpitalnego Oddziału Ratunkowego.

Nowością jest też wydzielona strefa dla dzieci.

– Jesteśmy Szpitalnym Oddziałem Ratunkowym z Pododdziałem Szpitalnego Oddziału Ratunkowego dla Dzieci nie tylko z nazwy. Do niedawna pacjenci dorośli i dzieci korzystali z tej samej poczekalni. Teraz to dwa zupełnie inne, oddzielone od siebie miejsca. W poczekalni dla dzieci niebawem stworzymy strefę zabaw, aby dzieci czekające na konsultację nie nudziły się. Dla dzieci i osób starszych mamy też podgrzewacze do płynów infuzyjnych – dodaje dr Brzozowska-Mańkowska.

Zakup specjalistycznego sprzętu i przebudowa Szpitalnego Oddziału Ratunkowego kosztowały ponad 8 milionów złotych. Unijny Program Infrastruktura i Środowisko (2014-2020, Priorytet IX Wzmocnienie strategicznej infrastruktury ochrony zdrowia, Działanie 9.1. Infrastruktura ratownictwa medycznego) dofinansował obie inwestycje kwotą prawie 5,5 miliona złotych.

 

 

8 total views, 1 views today

AMERYKANSKA MUZYKA I KARNAWALOWA WYSTAWA W FILHARMONII GORZOWSKIEJ

13_01_ameyka_familijnyFIl

Urszula Śliwińska zaprasza

Zabierz dziecko do Ameryki i na wystawę karnawałowych kreacji 

Przed nami pierwszy w tym roku koncert familijny i wielka muzyczna wyprawa za ocean. 13 stycznia, za sprawą Georga Gershwina przeniesiemy się do Ameryki lat dwudziestych i trzydziestych. We foyer Filharmonii Gorzowskiej czekać będzie jeszcze jedna niespodzianka – wystawa pięknych strojów karnawałowych autorstwa gorzowskiej kreatorki mody – Wioletty Toruńczak.

  Koncerty karnawałowe to tradycja filharmonii i oper na całym świecie, a jednocześnie wydarzenia, na które czeka wielu. Nie bez powodu – zwykle na te okazje przygotowywany jest specjalny repertuar w najlepszym wykonaniu. W karnawale Filharmonia Gorzowska nie zapomina o całych rodzinach i obok koncertów symfonicznych, proponuje piękny koncert familijny, na którym dobrze będą bawić się nawet najmłodsi melomani. „Ameryka, Ameryka” będzie koncertem w całości poświęconym twórczości Georga Gershwina – niezwykłego kompozytora, który swoją muzyką zawojował świat!

O jego wyjątkowości świadczy choćby fakt, że swoje najsłynniejsze dzieło – Błękitną rapsodię – wymyślił… w pociągu. Podobno rytmiczny stukot pociągowych kół sprawił, że genialny Amerykanin wyobraził sobie bez trudu cały utwór. Przyznał też wtedy otwarcie, że najfajniejsze pomysły na muzykę przychodzą mu do głowy w samym sercu hałasu.

Błękitna rapsodia na szczęście z hałasem nie ma nic wspólnego. Jej pierwsze takty należą do najsłynniejszych w historii muzyki, a cały utwór okrzyknięty został „muzycznym kalejdoskopem Ameryki”. Po jego pierwszym wykonaniu George Gershwin stał się wielką gwiazdą, którą pokochała cała Ameryka.

Taką muzyczną opowieścią o Amerykaninie błąkającym się po obcym mieście i tęskniącym za domem jest drugi z najsłynniejszych utworów Gershwina – Amerykanin w Paryżu. Radosna i optymistyczna muzyka znakomicie oddaje uliczny klimat Paryża, którego świetnym przykładem jest wielokrotnie pojawiający się w utworze dźwięk samochodowych klaksonów. Wraz z mistrzem George’em Gershwinem Filharmonia Gorzowska zaprasza na koncert, podczas którego, jak przystało na czas karnawału, na pewno nie zabraknie świetnej zabawy!

Karnawałowo będzie już od wejścia, bowiem na gości czekać będzie wystawa pięknych strojów balowych. Ich projektantką jest gorzowianka, pani Wioletta Toruńczak, która od lat prowadzi swoje modowe atelier na ul. Chrobrego.

Koncert „Ameryka, Ameryka” odbędzie się w niedzielę 13 stycznia o godzinie 12.00. Utwory Georga Gershwina wykona Orkiestra Filharmonii Gorzowskiej pod batutą maestro Jacka Kraszewskiego, zaś partie solowe na fortepianie zagra znakomity Filip Wojciechowski.

BILETY: 

15 zł / ulgowy dla dziecka do 16 lat

20 zł / normalny dla opiekuna

30 zł / normalny indywidualny

80 zł / rodzinny (dla sześciu osób, w tym maksymalnie dwóch dorosłych – dostępny tylko w kasach biletowych)

 

 

42 total views, 2 views today

MARCIN KYDRYŃSKI POPROWADZI KARNAWAŁOWĄ GALĘ W FILHARMONII GORZOWSKIEJ

gala 11-12.01,2019

Urszula Śliwińska informuje:

Wyjątkowe koncerty karnawałowe z Ameryką lat 20. i 30. w roli głównej – to propozycja w styczniowym repertuarze Filharmonii Gorzowskiej. Podczas „Gali Gershwinowskiej”, którą poprowadzi znany dziennikarz muzyczny i kompozytor, Marcin Kydyński, usłyszymy takie przeboje jak „Amerykanin w Paryżu”, czy „Błękitna Rapsodia”. Na fortepianie zagra znany gorzowskiej publiczności znakomity Filip Wojciechowski.

Koncerty karnawałowe to co roku wielkie muzyczne wydarzenie w Filharmonii Gorzowskiej. Tym razem instytucja przygotowała aż trzy koncerty. 11 stycznia o godzinie 19, zaś 12 stycznia dwa wydarzenia – o godzinie 16 i 19. Wszystkie poprowadzi doskonale znany dziennikarz muzyczny, producent, kompozytor, podróżnik i fotograf – Marcin Kydryński.

W programie muzyczna podróż do Ameryki lat dwudziestych i trzydziestych ubiegłego wieku i spotkanie z jej największym kronikarzem – George’em Gershwinem. Ten charyzmatyczny twórca sam określił swoją muzykę mianem „muzycznego kalejdoskopu Ameryki, w którym mieszają się rasy i narodowości, blues i wielkomiejskie szaleństwo”. Na program koncertu złożą się jego cztery kompozycje.

Najpopularniejsza z nich Błękitna rapsodia napisana została  we współpracy z wielkim jazzmanem Paulem Whitemanem. Utwór łączy najlepsze elementy tradycji jazzowej z europejskim stylem muzyki klasycznej. To po jego wykonaniu Gershwin stał się gwiazdą światowego formatu.

To, że sukces ten nie był przypadkowy, udowodnił niecały rok później, pisząc Koncert fortepianowy F-dur. Znajdziemy w nim kolorową mozaikę chwytliwych melodii łączących elementy jazzu, neoklasycystycznej muzyki amerykańskiej oraz europejskiego romantyzmu.

Kolejne legendarne dzieło Gershwina – Amerykanin w Paryżu,  spotkało się z wielkim aplauzem publiczności, zachwyconej przede wszystkim sposobem odmalowania przechadzającego się ulicami Paryża Amerykanina oraz oddaniem klimatu tamtejszych ulic (słynne klaksony).

Program gali uzupełni  suita instrumentalna Porgy and Bess, napisana w oparciu o muzykę do opery pod tym samym tytułem.

Całość dopełnią komentarze i opowieści Marcina Kydryńskiego. Na scenie wystąpi Orkiestra Filharmonii Gorzowskiej pod batutą Jacka Kraszewskiego. Na fortepianie w roli solisty usłyszymy znakomitego Filipa Wojciechowskiego. Bilety w cenie od 45zł do 70zł można nabyć w kasie Filharmonii lub online.

 

 

62 total views, 2 views today

ŚWIĄTECZNY GORZÓW

CHOICHO

Relacja Marzanny Leszczyńskiej

Dużo się dzieje na ulicach rozkopanego Gorzowa przed świętami Bożego Narodzenia. Miejmy nadzieję, że wkrótce będzie pięknie.

Jednak przykro mi patrzeć na te okropne instalacje udające „choinki”. Wyjątkowo to szkaradne. Stożek zrobiony z drutu, przeplatany zielonymi łańcuchami, z tandetnymi kokardami. W każdym mieście to samo. Moda na tandetne Las Vegas w święta. Niestety amerykańska moda z galerii handlowych trafiła również na ulice.

Pamiętam czasy, gdy na skwerku wtedy przy Empiku a teraz jest kawiarnia „Górka i Kulka” były na drzewach rozwieszone białe delikatne światełka, a na latarniach śnieżynki-świecące”. Tylko tyle. Ale było pięknie. Coś takiego widziałam wcześniej w Paryżu na Champs Elysses.

Teraz jest ilość nie ma jakości. Jeśli ma być ładnie musi być dobry gust, umiar, pomysł. Wygląda na to, że koś to robi nie nadaje się do tej roboty, no nie każdy może być artystą.

Druga sprawa to te koszmarne skrzynki (noszące na dodatek godło miasta). Powsadzano do nich kikuty iglaków, teraz już zwiędłe. Brzydko poutykane z kokardami od wiązanek kwiatowych, które pozostały po imieninach. Wyglądają jak kosze na śmieci jeszcze przed Świętami. Podobnie było latem.

Czy nie lepiej byłoby posadzić na tych skwerach gdzie stoją te „stożki” -piękne świerki lub inne iglaki. Niech sobie rosną i co roku je ubierać? A w te skrzynki posadzić mini iglaki i też je ustroić na święta. Niech to wygląda świeżo i naturalnie.

Dla przykładu letnie kompozycje z Norwegii.

KW5577KW55KWI99

        Marzanna Leszczyńska

 

 

84 total views, no views today

W GORZOWIE WLKP. ODSŁONIĘTO TABLICĘ POŚWIĘCONĄ ANNIE MAKOWSKIEJ CIELEŃ

TABBTAB11TAB22

Foto Grzegorz Milewski

W drugą rocznicę śmierci Anny Makowskiej Cieleń – regionalistki, prezes koła Związku Sybiraków, społecznika i polonistki, odsłonięto 21 grudnia tablicę pamiątkową ku jej czci na budynku Biblioteki Pedagogicznej w Gorzowie Wielkopolskim przy ul. Łokietka. Modlitwę poprowadził ks. dr Zbigniew Kobus – proboszcz katedry Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.

Kapłan przypomniał, że wszyscy czujemy się dłużnikami Boga, nauczycieli, rodziców i wychowawców. – Oni uczyli nas prawdy, miłości i poświęcenia dla braci. Dziś pragniemy utrwalić w sercach i w tej tablicy naszą pamięć o wybitnej nauczycielce, wychowawczyni, która w trudnych chwilach ojczyzny umiała stawać w obronie prawdy, strzec jej w umysłach młodzieży , która oddając swoje siły i życie w służbie ojczyzny i narodu służyła sobą – powiedział ks. Kobus, polecając Stwórcy byłą sybiraczkę oraz inicjatorkę pomnika Ofiar Stalinizmu na cmentarzu komunalnym.

Biblioteka Pedagogiczna, na murach, której umieszczono tablicę autorstwa gorzowskiej rzeźbiarki Zofii Bilińskiej, była ostatnim miejscem pracy wybitnej regionalistki i pedagoga. Tu pracowała na stanowisku konsultanta w pracowni edukacji kulturalnej i regionalnej. Tablica powstała z inicjatywy Obywatelskiej Kapituły Nagrody im. Janusza Słowika.

Anna Makowska Cieleń zmarła w wieku 77. lat. Będąc dzieckiem przeżyła zsyłkę na Syberię. Po ukończeniu filologii polskiej pracowała w II LO im. M. Skłodowskiej-Curie. Była pierwszą prezes gorzowskiego koła Związku Sybiraków, do końca życia pełniła funkcję honorowego prezesa.  Z jej inicjatywy powstała kaplica poświęcona zesłańcom Sybiru w sanktuarium św. Weroniki. Ona także przyczyniła się do tego, że gorzowscy kadeci z Zespołu Szkół Technicznych i Ogólnokształcących przyjęli imię Zesłańców Sybiru.

Anna Makowska zawsze podkreślała, że młodzież potrzebuje spotkań z ludźmi, którzy przekazywać będą polskie tradycje i przypominać ojczyste dzieje. Opowiadała o swoim ojcu  – kościuszkowcu, który przeszedł szlak Lenino, zginął w Gorzowie i po ekshumacji z Cmentarza Świętokrzyskiego został pochowany na Cmentarzu Wojennym.

Dr Anna Makowska Cieleń była członkiem Rady Krajowej Ruchu Stowarzyszeń Regionalnych RP kadencji 2014-2018.

Dzięki niej czczone są w Gorzowie Wlkp.  rocznice związane z działalnością pisarską Ireny Dowgielewicz, cygańskiej poetki Papuszy  czy działacza kultury Janusza Słowika, którego imieniem nazwała Nagrodę Kulturalną przyznawaną młodym twórcom. Należała do kapituły tej nagrody. Zasiadała w wielu literackich komisjach konkursowych.

Pełniła funkcję sekretarza Stowarzyszenia Twórców i Przyjaciół Kultury Cygańskiej. Była laureatką nagrody Gorzowskiego Towarzystwa Kultury w 1990 r. . W 1998 r. otrzymała medal „Za zasługi dla województwa gorzowskiego” oraz Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski.

Przy odsłanianej tablicy zgromadziła się młodzież gorzowskich szkół ze sztandarami. Wybitną pedagog wspominali m.in. prezydent miasta Jacek Wójcicki, dr Andrzej Talarczyk, sekretarz Ruchu Stowarzyszeń Regionalnych RP, Leszek Bończuk – regionalista, Jan Świrepo – były wice wojewoda lubuski, Maria Dratwińska – prezes Związku Sybiraków i Janusz Dreczka – były wiceprezydent Gorzowa Wlkp.

76 total views, 1 views today

RATUNEK DLA CHORYCH NA NOWOTWORY DRÓG ŻÓŁCIOWYCH

SZPITAL55

Foto Wielospecjalistyczny Szpital Wojewódzki w Gorzowie Wlkp. Sp. z o.o

Agnieszka Wiśniewska informuje:

Lekarze z Gorzowa swoją wiedzą i doświadczeniem nie odbiegają od specjalistów z Warszawy, Gdańska i Łodzi. Co więcej, to od nich mogą się uczyć inni. Chirurdzy z gorzowskiego szpitala przeprowadzili zabieg jaki, do tej pory, wykonywany był zaledwie w 3 ośrodkach w Polsce. Tym samym lecznica w Gorzowie dołączyła do elity ośrodków medycznych, w których pacjentom z nowotworami dróg żółciowych endoskopowo wszczepia się samorozprężalne protezy ułatwiające przepływ żółci. Poprawiając tym samym komfort życia ciężko chorych osób.

– Zabieg polega na termoablacji czyli wprowadzeniu do zmiany nowotworowej elektrody w kształcie sondy, przez którą przepływa prąd przemienny o wysokiej częstotliwości. Skok temperatury powoduje, że tkanki objęte nowotworem ulegają martwicy i niszczą zmianę  chorobową. Zastosowana przez nas sonda to doskonałe narzędzie do zmniejszania i niszczenia nowotworów – wyjaśnia Marek Buszkiewicz – chirurg z gorzowskiego szpitala.

Udrożnienia zajętych nowotworem dróg żółciowych do tej pory wykonywane były metodą tradycyjną. Ale nie można było jej zastosować u każdej chorej na nowotwór dróg żółciowych osoby. U niektórych przeciwwskazaniem jest stan ogólny i współistniejące schorzenia, uniemożliwiające przeprowadzenie dużej i skomplikowanej operacji. Dla tej grupy pacjentów nie było ratunku, a zamknięte drogi żółciowe prowadziły do śmierci. Żeby im pomóc należało opracować inną, skuteczna metodę leczenia. I udało się.

– Aby opanować żółtaczkę i towarzyszące jej objawy należy zapewnić odpowiedni odpływ żółci. Za pomocą endoskopu pacjentowi zakłada się stent, czyli rurkę, która odprowadza nadmiar żółci i pozwala na jej swobodny odpływ do jelita. My, przy zabiegu, możemy użyć metalowej konstrukcji rozprężającej się wewnątrz dróg żółciowych. Obrazowo mówiąc, to coś takiego jak sprężynka w długopisie. Jej przewagą jest to, że zabieg udrożniania dróg żółciowych można powtarzać nawet kilkukrotnie.  Nie można tu mówić o wyleczeniu takiej osoby, ale dzięki zastosowaniu tej metody znacząco poprawiamy komfort życia i przedłużamy życie pacjenta – dodaje dr Buszkiewicz.

– Jeszcze do niedawna nie można było zaproponować pacjentowi tej metody leczenia. Produkowane jakiś czas temu podobne sondy, miały wiele niedoskonałości. Zostały więc wycofane. Te, których używamy dziś, mają zabezpieczenie w postaci generatora, który sam mierzy temperaturę i odpowiednim sygnałem dźwiękowym daje znać operatowi gotowość do pracy i wykonanie zadania – uzupełnia Robert Martyniuk z firmy Dr Piktel Medical Systems sp. z o.o. – dystrybutor sond

Zastosowana przez gorzowskich chirurgów metoda jest na świecie wykorzystywana zaledwie od 3 lat. Jej rozwinięciem jest wykorzystanie sond do termoablacji guzów (szczególnie tych nieoperacyjnych) w trzustce, wątrobie i innych organach, do których można się dostać dzięki możliwościom gastroskopu ultrasonograficznego i odpowiedniemu wbiciu się igłą z sondą.

Pierwszą osobą zoperowaną tą metodą w gorzowskim szpitalu jest 60-letnia kobieta, mieszkanka województwa lubuskiego. Zabieg przebiegł bez komplikacji. Pacjentka czuje się dobrze.

101 total views, no views today