ZBIÓRKA BATERII JESZCZE ŁATWIEJSZA

ENERIS Gorzów_skrzynki na baterie

W Gorzowie Wielkopolskim pojawiły się nowe pojemniki na zużyte baterie. W budynkach czterech spółdzielni mieszkaniowych już teraz dostępne są specjalne skrzynki na te niebezpieczne odpady, które są poważnym zagrożeniem dla ludzi oraz dla środowiska. Kolejne 30 pojemników zostało zamówionych, a to wszystko w ramach pilotażowej akcji gorzowskiego oddziału ENERIS Surowce, która ma na celu ułatwienie mieszkańcom selektywną zbiórkę odpadów.

Pojemniki na zużyte baterie i akumulatory na razie zostały zainstalowane w Gorzowie Wielkopolskim w siedzibach czterech spółdzielni mieszkaniowych przy ulicach: Czereśniowej 6, Ściegiennego 7, Kombatantów 1 oraz Gwiaździstej 1. Jednak w planach jest montaż specjalnych skrzynek w budynkach i altanach we wszystkich trzech sektorach Związku Celowego Gmin MG-6, obsługiwanych przez gorzowski oddział ENERIS Surowce.

Cieszę się, że wystartowaliśmy z naszym pilotażowym projektem dotyczącym zbiórki zużytych baterii w Gorzowie. Na początek zamontowaliśmy pojemniki w siedzibach spółdzielni mieszkaniowych, ale chcemy przede wszystkim, aby mieszkańcy budynków wielorodzinnych mieli dostęp do takiego rozwiązania i mogli wrzucać baterie do specjalnych skrzynek w altanach śmietnikowych na swoich osiedlach. Mam nadzieję, że zarządcy nieruchomości wyjdą naprzeciw potrzebom mieszkańców i ułatwią im zbiórkę tych niebezpiecznych odpadów. – podkreśla Roman Mikos, dyrektor operacyjny ENERIS Surowce Oddział w Gorzowie Wielkopolskim.

Gorzowski oddział ENERIS Surowce zamówił kolejnych 30 skrzynek na żutyte baterie i akumulatory ale wiadomo już, że zapotrzebowanie jest dużo większe. Pojemniki mogą być montowane w altanach na odpady, jednak wszystko zależy od możliwości technicznych.

Po zapełnieniu skrzynek bateriami, odpady te będą odbierane przez ENERIS Surowce, po wcześniejszym zgłoszeniu odbioru przez zarządcę nieruchomości.

Zużyte baterie i akumulatory to odpady, które stanowią szczególne zagrożenie dla zdrowia ludzi, zwierząt oraz są szkodliwe dla środowiska. Jedna mała bateria guzikowa potrafi zanieczyścić 1 m3 ziemi albo nawet 50 tys. litrów wody. Dlatego niezwykle istotne jest świadome i odpowiedzialne pozbywanie się tych niebezpiecznych odpadów, aby wyeliminować ich szkodliwy wpływ.

Informację przekazała Monika Kita z ENERIS

 

70 total views, 1 views today

PIOTR ORLOW ZAGRAŁ NA GORZOWSKIM PIKNIKU FILHARMONII GORZOWSKIEJ

11 sierpnia 2019

Relacja Ewy Rutkowskiej

W tym roku po raz trzeci na Placu Sztuk przy Gorzowskiej Filharmonii odbywają się  Pikniki Chopinowskie. Pierwsze spotkanie z muzyką Fryderyka Chopina „pod chmurką” odbyło się w roku 2017. W roku ubiegłym nieco Piknik zmodyfikowano i oprócz muzyki F.Chopina zaproponowano także muzykę innych kompozytorów.

W roku bieżącym jest podobnie. Pierwsza część koncertu, to muzyka F.Chopina, a część druga to np. muzyka Bacha, Beethovena, Scarlattiego, Paderewskiego i innych wielkich kompozytorów.

Wyjątkiem był koncert 28 lipca z udziałem Piotra Pawlaka – fortepian. W części pierwszej wykonano wtedy Koncert fortepianowy f-moll op. 21 F.Chopina z solistą Piotrem Pawlakiem i orkiestrą gorzowskich filharmoników pod dyrekcją Jacka Kraszewskiego. A w drugiej części ten młody solista (rocznik 1998)  wykonał kilka Ballad, także F.Chopina.

Tegoroczny Piknik pomyślany jest tak, aby zaprezentować młodych, nawet bardzo młodych, ale już uznanych i nagradzanych na licznych konkursach artystów.

Tak było w minioną niedzielę, 11 sierpnia br.

W Pikniku wziął udział Piotr ORLOW, rocznik 2003 (szesnaste urodziny będzie obchodził 19 sierpnia). Uczeń Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej I i II stopnia im. F.Chopina w Bytomiu w klasie prof. dr hab. Beaty Bilińskiej. I ten kontakt z Panią profesor, jak podkreślił młody artysta, jest bardzo cenny. Tata, Tomasz Orlow, dr hab. sztuki muzycznej, adiunkt  Instytutu Muzyki na Uniwersytecie Śląskim mówi, że  zainteresowanie syna muzyką, zauważył bardzo wcześnie. Piotr, już jako maluszek na dobranoc nie słuchał tradycyjnych kołysanek, a Koncertów Rachmaninowa.  A jako trzylatek zasiadał do fortepianu i próbował improwizować. Fortepian zawsze był obecny w jego życiu. Mając sześć lat, na egzaminie do szkoły muzycznej, jednym z utworów była jego autorska improwizacja (obowiązkowe były trzy utwory). A już w wieku siedmiu lat zdobył swoją pierwszą (Pierwszą) nagrodę. Muzyka to jego życie. Mówi, że za bardzo go nie ciągnie do beztroskiego biegania z kolegami. Ma dużo zajęć. Ukochana muzyka i indywidualny tok lekcji. Na to potrzeba dużo czasu. A interesuje go jeszcze fotografia, szeroko rozumiany kosmos i historia starożytna oraz stare instrumenty klawiszowe.  Ale najwięcej czasu poświęca grze na fortepianie i muzyce. Czasem nawet siedem godzin dziennie. Bardzo lubi muzykę F.Chopina, ale fascynuje go Jan S.Bach.

Od samego początku, jako solista bierze czynny udział w koncertach na terenie szkoły i w środowisku. Uczestniczy w konkursach i kursach pianistycznych, krajowych i zagranicznych. Brał udział m.in. w kursach mistrzowskich poświęconych interpretacji muzyki fortepianowej w Międzynarodowym Konkursie Pianistycznym we Wrocławiu. Jest laureatem kilkunastu konkursów w wielu miastach w kraju. Gościł także w ubiegłym roku w Gorzowie w XIX Gorzowskim Konkursie Pianistycznym „Muzyka polska i nie tylko” .Organizowanym przez Szkołę Muzyczną I i II st. im. T.Szeligowskiego. W konkursie udział wzięło prawie 70 wykonawców z 25 szkół muzycznych w Polsce, w trzech grupach wiekowych, wykonując wyznaczony program. Piotr Orlow został laureatem w grupie najstarszej.

W XXI Międzynarodowym Festiwalu Chopinowskim na Mazowszu, zdobył jedną z głównych nagród i  nagrodę za najlepsze wykonanie Fugi a-moll F.Chopina. W 2014 roku w Ogólnopolskim Konkursie Pianistycznym „Alla Polacca”  w Warszawie  zdobył I miejsce. W 2013 roku nagrodę za najlepsze wykonanie utworu Jana S.Bacha na IX Międzynarodowym Festiwalu Młodych Pianistów  w Głupczycach.  W roku 2017  w Niemczech , na Międzynarodowym Konkursie Pianistycznym otrzymuje Nagrodę Główną. W 2018 roku podczas XI Ogólnopolskiego Konkursu Pianistycznego „Mistrz Klawiatury” w Warszawie  zdobywa II nagrodę, Instytutu Fryderyka Chopina oraz nagrodę jego magnificencji rektora Akademii Muzycznej im. F.Nowowiejskiego w Bydgoszczy w formie półrecitalu w sali koncertowej uczelni na 26. Międzynarodowym Konkursie Pianistycznym im. F.Chopina dla Dzieci i Młodzieży w Szafarni. Najnowsza nagroda, to nagroda  z tego roku, na XVI Międzynarodowym Konkursie Pianistycznym im. P. Toperczera w Koszycach.

Nagród i wyróżnień ma już bardzo wiele, choć ma dopiero niepełne szesnaście lat.

Na gorzowskim Pikniku Chopinowskim wykonał: W pierwszej części pięć utworów  Fryderyka Chopina. A po przerwie Johanna S.Bacha V Partite G-dur BWV 829 i Ludwiga  van Beethovena Grande Sonate Pathetique c-moll op. 13.

I oczywiście były bisy i to dwa!

Jego mama Agnieszka-Piasecka-Orlow jest dyrygentką. Pracuje w Ogólnokształcącej  Szkole Muzycznej I i II st. im. F. Chopina w Bytomiu. Wyczytałam, że prowadzi chóry. Piotr ma jeszcze siostrę i na pewno ona też interesuje się muzyką. Bo jakby inaczej….

Być może coś w tym jest, że dziecko otrzymuje w genach takie właśnie predyspozycje.

Ja Piotrowi życzę dalszych sukcesów i nagród jak najwięcej. Ze wzruszeniem słuchałam jego koncertu na naszym Pikniku. A grał tak, że nawet dzwony w pobliskim kościele mu nie przeszkadzały. I oklaski tam, gdzie powinna być cisza. Potrafi się skupić na tym co w danej chwili robi. A to jest bardzo dobra cecha.

Jak powiedział L.van Beethowen „Zagranie złej nuty jest bez znaczenia. Granie bez pasji jest niewybaczalne”. A Piotr pasję ma!

I cieszę się, że tym razem na Pikniku nawet zabrakło leżaków i krzeseł…

Ewa Rutkowska

99 total views, no views today

GADŻETY GORZOWA WIELKOPOLSKIEGO NA POCZCIE

KUBEK5KUB5

Informacja: Kamil Bednarz, Wydział Promocji i Informacji

Fot. Daniel Adamski

Do wszystkich Urzędów Pocztowych na terenie Gorzowa oraz w Deszcznie i Bogdańcu trafiły gadżety – kubki, magnesy, długopisy i torby lniane z logotypem Gorzów #Stąd Jestem, wizerunkiem kasety stilonowskiej i nosorożca Stefanii.

Koszulki z logotypem Gorzów #Stąd Jestem obecnie są dostępne tylko w placówce przy ulicy Jagiellończyka.

Od teraz podczas załatwiania codziennych spraw w placówce Poczty Polskiej będzie można zaopatrzyć się w „gorzowski” gadżet, a turyści, wysyłając kartkę z pozdrowieniami, będą mogli nabyć pamiątkę z naszego miasta.

 

 

 

 

90 total views, 2 views today

W GORZOWIE WYSTĄPI PERFEKT. BĘDĄ ROZDAWANE WEJŚCIÓWKI

Z okazji 37. rocznicy Gorzowskich Wydarzeń Sierpniowych, odbędzie się koncert Zespołu PERFEKT, zaplanowany na 1 września w Amfiteatrze MCK.

12 sierpnia od godz. 12.30 na Starym Rynku,  rozpocznie się dystrybucja bezpłatnych wejściówek. Ilość jest ograniczona. Jedna osoba może odebrać maksymalnie dwie. Bezpłatne wejściówki obowiązują także dzieci, niezależnie od wieku.

Od 13 sierpnia, w dni robocze od godziny 9.00 do 15.00, wejściówki można odebrać w sekretariacie Miejskiego Centrum Kultury przy ul. Drzymały 26.

Wejściówki na koncert będą też rozdawane we wtorki od godziny 14.00, przy okazji akcji prowadzonej przez Wydział Promocji i Informacji UM „Pocztówka z Gorzowa”. 13 sierpnia będzie to w Parku Róż, 20. sierpnia przed wejściem do Nova Park, 23 sierpnia przed wejściem do Galerii Askana, a 27 sierpnia obok Studni Czarownic.

106 total views, 1 views today

ZAWODNICY „STARTU” GORZÓW NA PODIUM MŚ JUNIORÓW W SZWAJCARII

STARTZawodnicy5

Fot. Grzegorz Milewski

Zawodnicy Gorzowskiego Związku Sportu Niepełnosprawnych „START” zdobyli 6 medali na Mistrzostw Świata Juniorów World Para Athletics, które odbywały się od 1  do 4 sierpnia 2019 r. w Nottwil w Szwajcarii.

Gratulacje i podziękowania zawodnikom złożył 8 sierpnia w siedzibie Lubuskiego Urzędu Wojewódzkiego wojewoda Władysław Dajczak, który zapewnił, że w Gorzowie powstanie nowy stadion lekkoatletyczny. – W końcu po wielu latach tak wspaniali sportowcy, którzy muszą szukać miejsca i jeździć na treningi daleko, będą mogli być u siebie na swoim stadionie – zapewnił wojewoda Dajczak.

W spotkaniu u wojewody uczestniczyli  m.in prezes gorzowskiego „Startu” Jerzy Jankowski z-ca prezesa Tadeusz Karpiński i trener Zbigniew Lewkowicz.

Polska Reprezentacja zdobyła 8 medali, 3 złote, 4 srebrne i 1 brązowy, z czego 6 wywalczyli lekkoatleci z Gorzowa Wielkopolskiego.  Sportowcy pracowali pod kierunkiem Zbigniewa Lewkowicza – trenera Kadry Narodowej GZSN „START”.

Gorzowski „Start” na MŚ juniorów reprezentowało czterech zawodników, którzy zdobyli trzy medale złote, dwa srebrne i brązowy. Na podium stanęli: Faustyna Kotłowska, która przywiozła dwa złote medale w dysku i kuli, Łukasz Czarnecki złoty medal w oszczepie, srebrny w dysku i brązowy w kuli, Iwona Koprowska zdobyła srebrny medal w pchnięciu kulą.

Zawodnicy Reprezentacji Polski, biorący udział w Paralekkoatletycznych Mistrzostwach Świata juniorów w Nottwil pobili swoje rekordy życiowe. Najwięcej medali zdobył Łukasz Czarnecki,  zawodnik „Startu” Gorzów Wielkopolski, który wywalczył złoty medal w rzucie oszczepem, srebrny w rzucie dyskiem i brązowy w pchnięciu kulą. Natomiast najbardziej utytułowaną polską paralekkoatletką została Faustyna Kotłowska z tego samego klubu, zdobywając po dwa złote medale: w pchnięciu kulą, pobijając rekord Europy i w rzucie dyskiem.

W spotkaniu wojewody z zawodnikami uczestniczyli m.in. prezes gorzowskiego „Startu” Jerzy Jankowski  i trener Zbigniew Lewkowicz.

Faustyna Kotłowska – uczennica Technikum Budowlanego w Kościerzynie. Obok sportu interesuje się muzyką i motoryzacją. W 2018 roku zdobyła medal seniorskich Mistrzostw Europy w rzucie dyskiem.

Łukasz Czarnecki –  uczeń Technikum Hotelarskiego w Gorzowie Wlkp. Interesuje się hotelarstwem i muzyką. Jako najmłodszy zawodnik w historii Kadry Narodowej zdobył srebrny medal w rzucie oszczepem podczas seniorskich Mistrzostw Świata w 2017 roku.

Iwona Koprowska –  licealistka,  interesuje się  wiedzą społeczną i motoryzacją. Medal Mistrzostw Świata juniorów jest jej największym dotychczasowym osiągnięciem.

Trener Zbigniew Lewkowicz – biegacz, lekkoatleta. Mistrz Polski. Trener sekcji lekkoatletycznej GZSN Start oraz Kadry Narodowej PZSN „Start”. Także trener koordynator kadry paraolimpijskiej.  Jest absolwentem Instytutu Wychowania Fizycznego w Gorzowie. Ukończył podyplomowe studia trenerskie o specjalności lekkoatletyka,  a  w roku 2018 zdał egzamin na Trenera Klasy Mistrzowskiej. Jest nauczycielem Wychowania Fizycznego w Zespole Szkół Nr 14 w Gorzowie Wlkp.

Odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski w 2013 roku i w tym samym roku brązową odznaką Za Zasługi dla Sportu.

73 total views, no views today

STRASZNY DWÓR W SZCZECIŃSKIEJ OPERZE

straszny dwór

Informuje Marta Peszko z Opery na Zamku w Szczecinie

10 sierpnia w Operze na Zamku o 19.00 odbędzie się koncert „Strasznego dworu” Stanisława Moniuszki w wersji pół-scenicznej będący hołdem złożonym wielkiemu kompozytorowi.

Koncert jest częścią XV Międzynarodowego Festiwalu Muzycznego „Sacrum Non Profanum”, poświęconego w tym roku w całości twórcy polskiej opery narodowej. Opera na Zamku jest współorganizatorem Festiwalu.

Akcję spektaklu przeniósł librecista Jan Chęciński do autentycznego, istniejącego do czasów współczesnych dworku wybudowanego we wsi Kalinowa. Schemat fabuły nawiązuje do „Ślubów panieńskich” Aleksandra Fredry, a dramatyczne wydarzenia związane z Powstaniem Styczniowym wpłynęły na kształt i wydźwięk utworu stworzonego „ku pokrzepieniu serc”. Premiera opery odbyła się we Lwowie w 1901 roku.

Na scenie zobaczymy wybitnych solistów Opery na Zamku, Chór ZUT im. Profesora Jana Szyrockiego, słynną Orkiestrę Lwowskiej Narodowej Filharmonii i – oczywiście – dyrygenta prof. Bohdana Boguszewskiego. Koncert jest bowiem częścią Międzynarodowego Festiwalu Muzycznego „Sacrum non Profanum”, poświęconego w tym roku w całości twórcy polskiej opery narodowej. Organizatorzy Festiwalu przewidują nagrodę dla najlepszego artysty.

Bilety są w sprzedaży w kasie Opery na Zamku. Kasa czynna jest od wtorku do piątku w godzinach 12.00 – 18.00 oraz w sobotę w godzinach 14.00 – 18.00. Rezerwacja 91 43 48 106. Bilety można kupić także poprzez stronę internetową Opery na Zamku www.opera.szczecin.pl  Ceny biletów 15 zł – 40 zł

„HOMMAGE À STANISŁAW MONIUSZKO”

WYKONAWCY:

Joanna Tylkowska-Drożdż (Hanna) – sopran
Gosha Kowalińska (Jadwiga) – mezzosopran
Ewa Filipowicz (Cześnikowa) – mezzosopran
Leszek Skrla (Miecznik) – baryton
Pavlo Tolstoy (Stefan) – tenor
Janusz Lewandowski (Zbigniew) – baryton
Bartłomiej Kłos (Maciej) – baryton
Edmund Piotrowski (Skołuba) – bas
Szymon Tritt (Damazy) – tenor
Andrzej Oryl – narrator

Chór ZUT im. Profesora Jana Szyrockiego
Szymon Wyrzykowski – przygotowanie chóru
Mirosława Białas – korepetytorka
Orkiestra Lwowskiej Narodowej Filharmonii (Ukraina)

Bohdan Boguszewski – dyrygent

 Mirosław Kosiński – inscenizacja

Podczas konferencji prasowej artysta Edmund Piotrowski, fantastyczny bas, niezapomniany Skołuba sprzed lat, powiedział, że bardzo się cieszy na ponowne spotkanie ze szczecińską publicznością. Zaznaczył, że brał udział w prawie wszystkich spektaklach operowych Stanisława Moniuszki. „Było to na początku lat 80., jeszcze za czasów niezapomnianego Tadeusza Bursztynowicza (ówczesnego dyrektora Teatru Muzycznego w Szczecinie), który przyjął mnie do teatru w 1972 roku i reżyserował pierwszą wersję „Strasznego dworu”. Wtedy śpiewałem rolę Zbigniewa jako 26-letni młodzieniec. Po kilku latach przyszedł czas na rolę Skołuby. Ostatni raz grałem go w 1995 roku na dziedzińcu zamkowym. To było piękne przedstawienie, które przyciągnęło tłum ludzi. I to był mój ostatni spektakl w tym teatrze, w 1997 roku przeszedłem na emeryturę. Teraz znów będę mógł zaśpiewać w tym miejscu” – dodał.

Podczas konferencji prasowej prof. Bohdan Boguszewski dodał, że współpracował z Edmundem Piotrowskim podczas pierwszej inscenizacji „Strasznego dworu”. „W moim przypadku wszystko zaczęło się od Moniuszki. Najsłabszym punktem w szczecińskim teatrze, przed realizacją, był chór. Na ulicy Potulickiej był kilkunastoosobowy zespół, a „Straszny dwór” stoi głównie chórami. Zaprosiliśmy do współpracy studentów ze szczecińskich chórów. Połączyliśmy więc siły i chór okazał się najmocniejszym punktem przedstawienia. I tak zaczęła się moja profesjonalna kariera – od „Strasznego dworu”. Dokładnie po 39 latach znów będę mógł poprowadzić chór w tej operze” – mówił. Dodał, że współpraca z odtwórcą roli Skołuby po tak długim czasie jest dla niego czymś wyjątkowym.

http://www.opera.szczecin.pl

 

 

 

98 total views, 1 views today

POWSTAŃCY

Jedni powiadają

Głupota  jakiej dotąd świat nie widział

Drudzy mówią

Bohaterowie

Inni szepczą

Aniołowie

Mieli Boga w sobie

Życie oddali

Bo kochali

Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich (J 15, 13)

 

wm sierpień 2019

97 total views, no views today