GORZOWSKI ZBIORNIK RETENCYJNY GOTOWY DO ODBIORU WODY

ZBIO

Informuje Dariusz Wieczorek z Wydziału Promocji i Informacji

Fot. Archiwum UM

Podziemny zbiornik o pojemności 2 tysięcy kubików przy ulicy Słowiańskiej jest już gotowy do użytku. Teren tzw. placu cyrkowego wygląda jak przed rozpoczęciem budowy; odtworzono nawierzchnię, zasiano trawę – jedyna różnica to nowy szalet miejski.

 Budowa zbiornika retencyjnego w parku Słowiańskim kosztowała ponad 9,4 mln zł, z czego 8 mln zł to dofinansowanie ze środków Unii Europejskiej.

Zbiornik został wybudowany w postaci czterech oddzielnych żelbetonowych komór. To z niego pochodzi woda, po drodze podczyszczana, która będzie używana w stojącym na zbiorniku szalecie miejskim.

W ramach całego projektu do końca 2021 roku zostanie rozbudowana, przebudowana i wyremontowana kanalizacja deszczowa o długości 7,12 km wraz z budową nowych zbiorników retencyjnych (oraz remontem istniejących) na obszarze czterech zlewni: w rejonie ulic: Żwirowej, Słowiańskiej, Szmaragdowej i Olimpijskiej.

Docelowo zostanie rozbudowana, przebudowana i wyremontowana kanalizacja deszczowa, która wraz z budową nowych zbiorników retencyjnych (oraz remontem istniejących) ma zapobiec podtopieniom po intensywnych opadach, tworzeniu się zastoisk wody oraz odciążyć miejską sieć kanalizacji deszczowej.

Celem projektu jest adaptacja do zmian klimatu istniejącej infrastruktury odwodnieniowej (sieci kanalizacji deszczowej). W efekcie zostanie poprawiona odporność na podtopienia i zalania, możliwe będzie retencjonowanie wody oraz wykorzystywanie jej w okresach suchych.

 

 

32 total views, 1 views today

WIECZÓR AUTORSKI KS. WALDEMARA GRZYBA

ks

W Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece Publicznej w Gorzowie Wielkopolskim odbył się 27 listopada wieczór autorski i premiera pierwszej książki pt. „Długa Szata z Rękawami” ks. Waldemara Grzyba, który od niedawna jest proboszczem parafii w Wielisławicach. Kilkanaście lat kapłan był wikarym w gorzowskich kościołach. Spotkanie prowadziła Sylwia Beech.

Spotkanie zorganizowała wspólnota Rhema Christou.

50 total views, 1 views today

Z DYR JANEM TOMASZEWICZEM O GORZOWSKICH SPOTKANIACH TEATRALNYCH

dyr555

  1. Gorzowskie Spotkania Teatralne przeszły już do historii. Trwały od 10 do 16 listopada 2019 r. Było wesoło, refleksyjnie, smutno i zabawnie. Była edukacja i nostalgia. O tym jaki jest teatr, jaki powinien być. a jaki będzie, opowiadał w rozmowie z milpressem dyr. Jan Tomaszewicz, który od 17. lat zarządza gorzowską placówką kultury.

– Nic gorszego nie może się zdarzyć jeśli widz przychodzi do teatru dwa razy, pierwszy i ostatni. Widza można zrazić bardzo szybko. Bo jest wymagający, myślący i wrażliwy. Te cechy ma każdy z nas. I jeśli my artyści, potrafimy je poruszyć to on wraca – uważa Jan Tomaszewicz, podkreślając, że zadowolenie widza jest najważniejsze, dlatego rozmawia z ludźmi, którzy kupują karnety na spotkania teatralne, prosząc ich o opinie i oczekiwania.

Dyrektor twierdzi, że brane są także pod uwagę życzenia zapraszanych teatrów, przy okazji przypomniał sytuację, z czasów kiedy biorące udział teatry w Spotkaniach były oceniane i otrzymywały nagrody. Nie dobrze były widziane tego typu oceny, które sprowadzały się do tego, żeby ogłosić czy Krystyna Janda jest lepsza, Piotr Fronczewski czy np. Marian Opania. Teraz tego nie ma.  Gdy Jan Englert dowiedział się, że nie ma ocen wtedy chętnie przyjechał. – Chcę żeby widz miał siedem dni radości podczas spotkań teatralnych – powiedział dyrektor.

Po zakończonych spotkaniach, pani przyszła zapisać się na karnet na przyszły rok. Ale to już na rezerwową listę. Obecny był przy tym Andrzej Seweryn, zdziwiony zapytał, czy już wiadomo kto wystąpi i co będzie grane. Dyr. Tomaszewicz odpowiedział, że nie ale ludzie już zaufali. Powstała między nami relacja zaufania.

Jeśli chodzi o tegoroczne Spotkania, nie udało się wystawić „Mszy za miasto” z Januszem Gajosem, ze względu na różne okoliczności. Natomiast pozostałe spektakle, które zostały przedstawione, łącznie ze spektaklem legnicko-gruzińskim, pokazały inny punkt widzenia teatru m.in. w odniesieniu do sytuacji politycznej, małych grup etnicznych czy mentalności innego narodu – w tym przypadku Gruzinów. A „Moskwa Pietuszki”, tu akurat było o słabości ludzkiej, nie o alkoholizmie a zarazem o obserwowaniu  społeczności. W tych spektaklach zauważa się sceny, których na co dzień nie spostrzegamy bo nie mamy takiej potrzeby jak w Shirley Valentain o samotności, a przecież to jest bardzo ważny problem.

W przyszłym roku dyr. Tomaszewicz planuje wystawienie „Pomocy domowej” z Krystyną Jandą i Małgorzatą Kocik, aktorką z Gorzowa, która na scenie Osterwy stawiała pierwsze teatralne kroki. – Chcę żeby nasza aktorka wystąpiła i żeby nad Wartą pośmiać się  warto – przyznał Tomaszewicz, zaznaczając, że chciałby aby planowane spektakle były również o relacjach społecznych ale bardziej komediowo.

Pojawią się także „Damy i Huzary” Aleksandra Fredry w reżyserii Artura Barcisia. Zapowiada się współpraca z wieloma teatrami, dyr. Tomaszewicz chce aby rok 2020 był o nieco innym spojrzeniu, pierwsza premiera będzie 7 marca Jacka Głąba „Gwałtu co się dzieje” także Fredry.

– Rozmawiam z wieloma teatrami, planując wiele komedii. Niektórzy zarzucają mi, że repertuar nie jest ambitny. Natomiast wiem, że sugestią widza jest oczekiwanie żeby chemia między aktorem a widzem była – mówił Tomaszewicz wspominając słowa śp. prof. Aleksandra Bardiniego, który powiedział: „w teatrze ma być trochę komedii, trochę dramatu a pośrodku Fredro”. – Uważam, że jest to piękna recepta dla wszystkich. A drugą sugestię dał taką: – pamiętaj, nie spełniaj swoich kompleksów artystycznych. Przyrzekłem profesorowi – mówił Jan Tomaszewicz – że to się nie zdarzy, choć kusi mnie nieraz żeby zrobić taki spektakl, którym krytycy teatralni byliby zachwyceni. Mamy wspaniały spektakl „Nieobecni” Jonasza Kofty w reż. Lewandowskiego ale widzowie orzekli, że owszem ciekawy ale smutny, chcemy czegoś innego. A wszyscy byli zachwyceni. Trzeba zdecydować czy robimy spektakl pod konkursy i festiwale, czy robimy teatr, na który ludzie będą przychodzić i obiecują, że wrócą po raz kolejny.

A teraz coś mniej poważnego ale jak ważnego dla widza. Kto by się spodziewał?

Na zakończenie rozmowy zapytałam dyr. Tomaszewicza w imieniu teatromanów, a może bardziej teatromanek, czy będzie lustro w  szatni. Ponieważ u widzów pozostał bezwarunkowy odruch, sprzed generalnego remontu teatru, spoglądanie na jedną ze ścian i oczekiwanie ujrzenia swojego oblicza. Jedna z pań stwierdziła, że nie ma jeszcze takiej wprawy jak Shirlej Valentein aby zadowolić się rozmową ze ścianą, wolałaby patrzeć na swoje odbicie w lustrze. 

Dyrektor zapewnił, że jeszcze w grudniu tego roku pojawi się lustro i będzie wyglądem wpisywało się do wnętrza teatralnej szatni.    

90 total views, 1 views today

WYMIEŃ SIĘ JĘZYKIEM W GORZOWIE. PROPOZYCJE DLA OBCOKRAJOWCÓW.

JEZ

„ Wymień się językiem” to akcja zorganizowana przez Wojewódzką i Miejską Bibliotekę Publiczną im. Zb. Herberta w Gorzowie Wlkp. z myślą o osobach, które przybyły do Polski z różnych krajów i pragną uczyć się poprawnej polszczyzny.

Od kilku miesięcy w Ośrodku Integracji i Aktywności przy WiMBP spotykają się ludzie na konwersacjach językowych, podczas których pomocni są polscy wolontariusze. Najczęściej na spotkania przychodzą obywatele Ukrainy i Białorusi ale bywają również Amerykanie, Niemcy, Chińczycy czy Turcy. Obcokrajowcy trochę rozumieją język polski ale mają problemy z rozmową. Pomoc woluntarystyczna polega na przypominaniu wyrazów, czasem całych wyrażeń lub tylko poprawianiu końcówek. Zajęcia przebiegają w bardzo przyjaznej atmosferze, tematy rozwijają się naturalnie, obcokrajowcy opowiadają o swoich ojczyznach, o decyzjach które chcieli albo musieli podjąć, o tym jak czują się w Polsce i jak się tu zadomowili. Opowiadają o swoich krajach, miastach z których pochodzą, wspominają rodzime tradycje, zapewniają, że w Gorzowie czują się bardzo dobrze. Twierdzą, że ludzie są tu życzliwi, miasto jest czyste, a  po zakończonych remontach będzie jeszcze ładniejsze.

Następne spotkanie odbędzie się 3 grudnia. Cały czas mile widziani obcokrajowcy a także polscy wolontariusze.

87 total views, 1 views today

GORZÓW BLISKO ŚWIĄT

PREZMIK

Fot. Grzegorz Milewski

W towarzystwie gorzowskiego Mikołaja odbyła się konferencja prasowa prezydenta miast Jacka Wójcickiego oraz przedstawicieli instytucji, które włączają się do kampanii GORZÓW BLISKO ŚWIĄT.

Mikołaj, którym od wielu lat jest Jerzy Bułaj będzie się spotykał z dziećmi już od 5 grudnia. Pierwsze spotkanie odbędzie się o godz. 11  w sali sesyjnej urzędu miasta pod hasłem „Dzieci dzieciom”.

Kolejny program przedstawia się następująco:

6 grudnia Nie tak dawno temu w Gorzowie… – godz. 16.00 Muzeum Lubuskie

7 grudnia Wigilia Kultur i Narodów – godz. 15.00 sala MCK „Zawarcie”

10 – 13 grudnia Świąteczna Kartka z Gorzowa – godz. 14.00 „Askana”

14 grudnia VII Gorzowski Bieg Gwiazdkowy – godz. 12.00 park Kopernika

20 grudnia – Gotowanie na Straganie – „Barszcz po Gorzowsku” – godz. 9.00-11.00 Rynek na Jerzego

16 – 22 grudnia Jarmark Bożonarodzeniowy – godz. 12.00 – 20.00 wejście główne Nova Park

21 grudnia Gorzowskie Życzenia Świąteczne – godz. 17.00 Jarmark Bożonarodzeniowy – wejście główne Nova Park

21 grudnia Świąteczna Gwiazda, koncert Zakopower Kolędowo – godz. 17.30 Jarmark Bożonarodzeniowy – wejście główne Nova Park

31 grudnia Miejski Sylwester pod Chmurką, godz. 23.00 „Kwadrat” – zaprasza Gorzowski Ośrodek Sportu i Rekreacji. Dwugodzinny program z  koncertem zespołu KOMODO, pokaz laserów o północy, muzyczne wiązanki od DJ-ów oraz taniec świateł zsynchronizowany z muzyką odbędzie sie na Kwadracie od godz. 23 do 1.00

67 total views, 1 views today

V ZADUSZKI 2019 – PAMIĘCI SPOCZYWAJĄCYM NA CMENTARZU ŚWIĘTOKRZYSKIM

ZADZAD2

W Teatrze im. Juliusza Osterwy w Gorzowie Wielkopolskim po raz piąty odbył się program pod hasłem Gorzowskie Zaduszki, organizowany przez Fundację Czysta Woda, której prezesem jest radna Grażyna Wojciechowska.

Dwuczęściowy spektakl składał się z widowiska słowno-muzycznego pt. „Pamięci spoczywających na Cmentarzu Świętokrzyskim”oraz koncertu Dawida Pajdzika pt. „Suita w dawnym stylu na dwie altówki”, zrealizowany w ramach programu stypendialnego Prezydenta Miasta na 2019 rok.

W uroczystości uczestniczyli pionierzy miasta, Dzieci Wojny, wolontariusze, nauczyciele i uczniowie gorzowskich szkół, osoby duchowne, przedstawiciele stowarzyszeń i organizacji pozarządowych, zaproszeni goście, a także artyści Akademii Sztuki w Szczecinie pod batutą Piotra Borkowskiego.

Program składał się z prezentacji medialnej obrazującej  Cmentarz Świętokrzyski przy ul. Warszawskiej oraz występu chóru, solistów i recytatorów.

Uczestnicy teatralnego spotkania, podczas przerwy zwracali uwagę, że oczekują od urzędników miejskich podjęcia działań w sprawie ratowania nekropolii przed zniszczeniem. Twierdzili, że śmieci nie są wywożone a pomniki dewastowane. Lampy elektryczne założone kilkanaście lat temu oświetlające kiedyś Drogę Krzyżową są wyłączone. – Mamy nadzieję, że ten program przypomni urzędnikom o potrzebie zadbania o zabytkowy cmentarz – mówili pionierzy miasta.

Także s. Agnieszka Janeczek ze Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego a Paolo powiedziała, że  przechodząc często przez cmentarz w drodze do szkoły obserwuje zaniedbanie nekropolii, ma nadzieję, że dzisiejszy program poświęcony pamięci tego miejsca przyniesie wymierne działanie odpowiedzialnych osób. Przy okazji zakonnica powiedziała, że kilkakrotnie spotkała na tym cmentarzu niemieckich studentów, którzy odkryli tu unikalne okazy roślin,  występujące tylko w tym ekosystemie, dlatego prowadzą tu specjalistyczne badania flory. Każdego roku przyjeżdżają, aby sprawdzić czy nadal się rozwijają obserwowane przez nich gatunki. Potem dokonują analizy w swoich laboratoriach, bo jest to dla nich doskonały materiał badawczy – wyjaśniła s. Agnieszka, którą najpierw zaciekawił strój studentów oraz narzędzia, którymi się posługiwali, pracowali w białych fartuchach, pochylali się w różnych miejscach więc myślała, że przygotowują ekshumacje.

W czasie projekcji, pokazane zostały szczególne miejsca i pomniki znanych ludzi Gorzowa, czy monumenty przypominajace tragiczny czas wojny. Na cmentarzu znajduje się pomnik ku czci wieźniarek z Ravensbruck.  Radna Wojciechowska powiedziała, że jej teściowa była jedną z tych kobiet, które zostały uwięzione w obozie, ona jednak miała szczęście i przeżyła.

Projekt dofinansowany został z budżetu Miasta Gorzowa Wielkopolskiego.

40 total views, 1 views today

MIKOŁAJ WOŹNIAK LAUREATEM XXII MIĘDZYNARODOWEGO KONKURSU PIANISTYCZNEGO IM. J. S. BACHA

BAC3KONKon3

Zdj. 1 Michał Woźniak w dniu przesłuchań. Zdj. 2 Podczas Koncertu Laureatów. Zdj. 3 Jako Laureat.

Mikołaj Woźniak –16. letni uczeń prof. Olgi Łazarskiej z Państwowej Szkoły Muzycznej II st. im. W. Żeleńskiego w Krakowie został laureatem XXII Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. J.S. Bacha w Gorzowie Wielkopolskim, który odbywał się od 20 do 22 listopada w Filharmonii Gorzowskiej. Zorganizowany przez Szkołę Muzyczną I i II st. im. Tadeusza Szeligowskiego.

Wykonawców oceniało jury pod przewodnictwem prof. Grzegorza Kurzyńskiego w składzie: prof. Anna Wesołowska-Firlej z AM w Łodzi, dr Orla McDonagh z konserwatorium w Irlandii, prof.  Michail Markov z  Konserwatorium w Holandii.

Dyrektorem organizacyjnym Konkursu była dyr szkoły muzycznej Anetta Rajewska.

Laureat  Grupy III Mikołaj Woźniak – ur. się 22.11.2003 r. w Zielonej Górze. Podczas gorzowskiego konkursu towarzyszyli mu rodzice i siostra. W najbliższej rodzinie talent muzyczny objawił się tylko u niego, tak twierdzą rodzice, którzy z zawodu są prawnikami, natomiast młodsza siostra Mikołaja pasjonuje sie tańcem klasycznym i współczesnym. Mikołaj od dwóch lat mieszka w Krakowie.

W rozmowie ze mną powiedział, że wielokrotnie występował z towarzyszeniem orkiestr, mógł więc doświadczyć pracy z różnymi dyrygentami, poznając ich temperament i rozumienie muzyki. Każdy z muzyków ma inny sposób patrzenia na niektóre utwory, potrzebny jest więc dobry kontakt z dyrygentem w czasie pracy nad utworem, bo to słychać później na scenie.

Na pytanie o to czy korzysta często z elektroniki, wchodząc w świat wirtualny, Mikołaj odpowiedział, że wg niego urządzenia elektroniczne są potrzebne choćby do promocji muzycznej. A przecież świat muzyczny jest teraz bardziej cyfrowy, jednak każdy dobry muzyk powinien umieć rozgraniczyć czas spędzany przed telefonem czy w internecie od czasu pracy, ponieważ to bardzo rozkojarza. – Przerzuciłem się ze smartfona na prosty telefon z klawiaturką, bo taki telefon pozwala oddzielić się od świata wirtualnego – wyznał z uśmiechem pianista, podkreślając, że głównym celem  jest skupienie się na muzyce, bo kiedy robić największy progres jak nie teraz? – Powiedział Mikołaj Woźniak.

W Koncercie Laureatów Mikołaj Woźniak jako zwycięzca w Grupie III zagrał Koncert fortepianowy d-moll BWV 1052 J.S. Bacha z towarzyszeniem orkiestry Filharmonii Gorzowskiej pod batutą Jewhena Dombrowskyjego, nauczyciela w Szkole Muzycznej I i II st. im. T. Szeligowskiego w Gorzowie Wlkp.

56 total views, 1 views today

ZAKOŃCZYŁ SIĘ XXII MIĘDZYNARODOWY KONKURS PIANISTYCZNY IM. J.S. BACHA W GORZOWIE WLKP.

KONKon3BA1Kon1Kon5BA2

Zdj. 1, 2 Mikołaj Woźniak  Zdj. 3.Hanshi Huang z mamą. Zdj. 4 dyr Anetta Rajewska i Paulina Zaręba. Zdj. 5. Adam Muszyński. Zdj. 6  Matteo Zola podczas próby.

Koncertem laureatów zakończył się 22 listopada XXII Międzynarodowy Konkurs Pianistyczny im. J.S. Bacha w Gorzowie Wielkopolskim. Koncertem towarzyszącym był występ w wykonaniu włoskiego pianisty Matteo Zoli, który zagrał Koncert fortepianowy G-dur /1931/Maurice^a Ravela.

Jury pod przewodnictwem prof. Grzegorza Kurzyńskiego w składzie: prof. Anna Wesołowska-Firlej z AM w Łodzi, dr Orla McDonagh z konserwatorium w Irlandii, prof.  Michail Markov z  Konserwatorium w Holandii,  wyłoniło laureatów w trzech grupach wiekowych.

W Grupie III najstarszej I miejsce zdobył Mikołaj Woźniak – 16. letni uczeń prof. Olgi Łazarskiej z Państwowej Szkoły Muzycznej II st. im. W. Żeleńskiego w Krakowie.

II miejsce zajął Leonard Krahforst – 17. letni uczeń Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej I i II st. im. K. Szymanowskiego we Wrocławiu, w klasie Mariusza Modrzejewskiego.

III miejsce Ex æquo zajęli Hanshi Huang – 15. letni pianista z Chin, uczeń  prof. Elżbiety Karaś-Krasztel w Warszawie oraz Paulina Zaręba – 17. letnia uczennica Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej I i II st. im. Fryderyka Chopina w Bytomiu, kształci się pod kierunkiem mgr Agnieszki Kulikow-Świtały.

W Grupie I wyróżnienia otrzymali Daniel Colonna – Kasjan z OSM I i II st. im. K. Szymanowskiego we Wrocławiu,

Magda Eryka Kozłowska z PSM I i II st. w Suwałkach w kl. mgr Anny Borkowskiej

Dawid Omelchenko z SM I i II st. im. T. Szeligowskiego w Gorzowie Wlkp. w kl. mgr Mariny Rusak.

III miejsce zajęła Karolina Siemienowicz z PSM I st. im. E. Młynarskiego w Augustowie w kl. Anny Borkowskiej

II miejsce Ex æquo Przemysław Mrozik z ZPSM nr 1 w Warszawie w kl. mgr Jolanty Ptasińskiej

oraz Kornelia Walczak z OSM II st. im. Z. Brzewskiego w ZPSM nr 1 w Warszawie w kl. prof. Joanny Ławrynowicz-Just.

I miejsce Antoni Andrzejewski z OSM I st. im. H. Wieniawskiego nr 1 w Poznaniu w kl. mgr Anny Karowskiej.

 W Grupie II

Wyróżnienia otrzymali: Jakub Chwastynik z PSM im. R. Maciejewskiego w Lesznie w kl. mgr Joanny Samelczak

i Lena Magda Juszkiewicz z SM I i II st. im. T. Szeligowskiego w Gorzowie Wlkp. w kl. mgr Grzegorza Rychlika

III miejsca nie przyznano

II miejsce Ex æquo otrzymali Miron Augustyn Łajming z ZSM w Gdańsku-Wrzeszczu w kl. dra  Kordiana Góry

oraz Sonia Szwabe z OSM II st im. Z. Brzewskiego w ZPSM nr 1 w Warszawie w kl. prof. Joanny Ławrynowicz-Just.

I miejsca nie przyznano.

Najmłodszy uczestnik 9. letni Adaś Muszyński otrzymał nagrodę specjalną w postaci wielkiego białego misia.

 Nagrody dla uczniów gorzowskiej szkoły muzycznej: Leny Magdy Juszkiewicz i Dawida Omelchenki przyznało Gorzowskiego Towarzystwo Muzyczne, wręczył je Jerzy Jurdziński.

Prof. Grzegorz Kurzyński ocenił wysoko poziom wykonawców, wyraził zadowolenie z profesjonalnej organizacji konkursu oraz przyjaznej atmosfery koncertowej w pięknych wnętrzach Filharmonii Gorzowskiej. Profesor uważa, za zasadne kontynuowanie Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego J. S. Bacha w Gorzowie, który po ośmiu latach przerwy ponownie się tu rozpoczął..

– Aby grać muzykę Bacha, trzeba ją najpierw rozumieć, aby to osiągnąć potrzebna jest wycieczka polegająca na inteligencji dotarcia do istoty twórczości kompozytora. Należy   wpierw dojść do klucza, poprzez który można poczuć ducha, a od talentu zależy czy się nada zrozumianej materii muzycznej jakąś postać emocjonalną, jeśli się nada to jest to wspaniałe dla wykonawców a wtedy także dla słuchaczy. Jeśli nie zrozumie się muzyki Bacha czy Brahmsa lepiej się nie zabierać do grania – tłumaczył prof. Kurzyński.

Dyrektorem organizacyjnym Konkursu była Anetta Rajewska- dyr. Szkoły Muzycznej I i II st. im. Tadeusza Szeligowskiego w Gorzowie Wlkp.

Laureat  Grupy III Michał Woźniak – ur. się 22.11.2003 r. w Zielonej Górze. Podczas gorzowskiego konkursu towarzyszyli mu rodzice i siostra. Talent muzyczny objawił się tylko u niego, tak twierdzą rodzice, którzy z zawodu są prawnikami, natomiast młodsza siostra Mikołaja pasjonuje sie tańcem klasycznym i współczesnym. Mikołaj od dwóch lat mieszka w Krakowie.

W rozmowie ze mną powiedział, że wielokrotnie występował z towarzyszeniem orkiestr, mógł więc doświadczyć pracy z różnymi dyrygentami, poznając ich temperament i rozumienie muzyki. Każdy z muzyków ma inny sposób patrzenia na niektóre utwory, potrzebny jest więc dobry kontakt z dyrygentem w czasie pracy nad utworem, bo to słychać później na scenie.

Na pytanie o to czy korzysta często z elektroniki, wchodząc w świat wirtualny, Mikołaj odpowiedział, że wg niego urządzenia elektroniczne są potrzebne choćby do promocji muzycznej. A przecież świat muzyczny jest teraz bardziej cyfrowy, jednak każdy dobry muzyk powinien umieć rozgraniczyć czas spędzany przed telefonem czy w internecie od czasu pracy, ponieważ to bardzo rozkojarza. – Przerzuciłem się ze smartfona na prosty telefon z klawiaturką, bo taki telefon pozwala oddzielić się od świata wirtualnego – wyznał z uśmiechem pianista, podkreślając, że głównym celem  jest skupienie się na muzyce, bo kiedy robić największy progres jak nie teraz? – Powiedział Mikołaj Woźniak.

174 total views, 2 views today