„PRZYSTANEK HISTORIA” W GORZOWSKIEJ BIBLIOTECE

1080x1080815x315_fb

W ramach „Przystanku Historia” 25 lutego o godz. 17 w Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Zbigniewa Herberta odbędzie się kolejne spotkanie, którego tematem będą subkultury młodzieżowe w PRL, gościem będzie Jakub Wojewoda z IPN w Szczecinie.

 

166 total views, no views today

WIELKI POST A MSZA ŚW. NA WESOŁO

oł

Czy przypadek zrządził, że w takim a nie innym kościele na niedzielnej Mszy św. dla dzieci się znalazłam? Podobno nie ma przypadków, są tylko „znaki” lub „spotkania”.

Nie podam miejscowości ani nazwy parafii gdyż mało to istotne.

Wielki Post a Msza św. na wesoło. Dlaczego? Bo dla dzieci.

Ksiądz poprosił aby dzieci uważnie wysłuchały Ewangelii, przede wszystkim trzecioklasiści, przygotowujący się do I Komunii św.  Potem ich wszystkich zaprosił bliżej ołtarza i zadał pierwsze pytanie: – O czym było dzisiejsze Czytanie?

Gromada około 30 dzieci milczała. – Kto coś zapamiętał? – pytał duchowny.

Cisza.

– No tak, przecież są ferie – rozładował sytuację kapłan. Wszyscy odetchnęli z ulgą ale ksiądz się nie poddał, sugerował o ogrodzie, o drzewie i o ludziach, którzy tam byli.

– Kto był przy tym drzewie?

Cisza.

Był ktoś? – pytał ksiądz.

– Był! – padła odpowiedź.

– Kto?

– Dziewczynka!

– Tak! – uradował się duszpasterz, wyjaśniając, że jednak nie dziewczynka a kobieta. – To była Ewa – powiedział, prowadząc dalej monolog aż do zakończenia Czytania o Stworzeniu i grzechu pierwszych ludzi. Następnie mówił o kuszeniu Jezusa i czterdziestodniowym poście.

Dzieci jak trusie wpatrywały się w kapłana, który na zakończenie powiedział:

– Aleście się dzisiaj nagadali!

I zrobiło się wesoło.

Po Mszy św. dzieci podchodziły do pani, która parafowała obecność w ich dzienniczkach. Większość dzieci była radosna ale kilkoro było smutnych. Pani prosiła o uśmiech. Jednego z chłopców zapytała dlaczego brakuje mu kilku podpisów, on poważnie odpowiedział, że zapomniał przyjść na Mszę św.

Gdy już wszyscy się rozeszli, podeszłam do pani sugerując pomysł, polegający na tym aby poprosić rodziców tych dzieci by kilka godzin przed Mszą św. wspólnie ze swoimi dziećmi przeczytali Słowa Ewangelii na dany dzień.

W internecie, którym dzieci bardzo chętnie się posługują poszukać: „Czytanie na dziś”  i zaproponować dzieciom aby na głos przeczytały. Zajmie to kilka minut. Wtedy do uczestniczenia we Mszy św. wszyscy będą przygotowani, a nawet jeśli ktoś w trakcie Czytań w kościele „odleci”, bo to się także dorosłym zdarza, to gdy „powróci” od razu się odnajdzie.

Niepoprawna optymistka – pomyślałam o sobie już w domu. Ale przede wszystkim pomyślałam o  chłopu, któremu nie ma kto przypomnieć o Mszy św. Jednak mój optymizm mi podpowiada, że skoro dziś tu był, to z pomocą Bożą sobie poradzi.

AMEN  :)

 

 

 

183 total views, no views today

NAD „KRZYWDĄ” NALEŻY SIĘ POCHYLIĆ

26_726_626_526_326_1DODOW

Dzień 21 lutego już od wielu lat jest dniem pamięci wyjątkowego talentu literackiego pisarki gorzowskiej Ireny Dowgielewiczowej.

Wspominają Irenę przyjaciele, pamiętają środowiska leśników, drzewiarzy, przyrodników, meblarze, stolarze, ale nade wszystko miłośnicy regionu i literatury. Jan Majewski, jeden z żyjących nestorów meblarstwa, jak każdego roku zwołał żałobną modlitwę i wspomnieniową przemowę przy grobie poetki na gorzowskim cmentarzu. To on jako czwarty w kolejności dyrektor po Irenie Dowgielewicz dowodził witnicką fabryką mebli.

Pani Wiesia żona Jana, Kacper wnuk Jana oraz Tadeusz Szyszko Nadleśniczy Kłodawski z rogiem w futerale w piątek 13 lutego przy grobie Ireny Dowgielewicz przypominali dokonania pisarki. Pozwoliłem sobie przywołać wspomnienie Zbigniewa Czarnucha sprzed dwóch lat. Powiedział mi wtedy, że jego pierwsze ujrzenie Pani Górskiej (to nazwisko panieńskie Ireny Dowgielewicz) na witnickiej ulicy niedaleko fabryki mebli, było dla niego tajemnicze i niepasujące do późniejszej pisarki. Był wtedy piętnastoletnim chłopakiem, kiedy ulicą szła w wojskowym mundurze kobita wysoka i dostojna. Zwracała na siebie uwagę bardzo. Smukła, elegancka i zdecydowana. Dowiedział się wówczas, że dotarła do Witnicy dziewięcioosobowa grupa warszawskich wysłanników w mundurach, do zorganizowania życia okolicznym mieszkańcom. Szybko jednak większość z nich opuściła Witnicę. Pozostała ze specjalną misją Irena Górska (Dowgielewicz). Jak wspominał mi pan Zbyszek, nie zapamiętał tamtej rozmowy co do treści, ale wojskowy mundur i kobieta wzbudziła w nim respekt i dystans.

Wspomniałem także dorobek literacki i czas życia Ireny Dowgielewicz w Gorzowie oraz prace nad dramatem scenicznym napisanym przez panią Irenę pt. Krzywda. Wersja przedrukowana i przygotowana przez Jerzego Grodka do teatralnej „obróbki” została przekazana dyrektorowi Janowi Tomaszewiczowi.  Teraz pozostaje nadanie jej scenicznego życia. Myślę sobie, że w osiemdziesiątym roku jubileuszowym Gorzowskiej Sceny, wystawienie tego dramatu byłoby wielkim wydarzeniem.

Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna dzięki pani Magdalenie Matuszewskiej udostępniła czytelnikom bardzo ciekawą wystawę prezentującą część zbiorów po autorce. Władysław Wróblewski przypomniał na stronie informacyjnej Miejskiej Biblioteki Publicznej w Witnicy o wystawie i kąciku Ireny Dowgielewicz, którego szczególną ozdobą jest wykonany i ofiarowany bibliotece przez Zofię Bilińską gipsowy model medalionu z wizerunkiem poetki, którego odlew zdobi kamień pamięci nad Kłodawką przy ul. Dąbrowskiego w Gorzowie.

Jest wiele wspomnień o tej wybitnej pisarce z prowincjonalnego Gorzowa, jak kiedyś została zaczepiona przez dziennikarza w wywiadzie Irena Dowgielewicz, na co poetka odpowiedziała, że dobra literatura nie ma pochodzenia prowincjonalnego, ani stołecznego czy wielkomiejskiego. Jak dodała: nie ma to większego znaczenia gdzie powstaje literatura, znaczenie ma tylko to, żeby ona była dobra i prawdziwa, a co najważniejsze piękna.

Taką zdaje się być twórczość literacka Ireny Dowgielewicz. To właśnie dlatego musimy pielęgnować i wciąż odkrywać literacki dorobek pani Ireny. Niech już tak będzie, że corocznie dobrze się wpisujący w kalendarz dorocznych wydarzeń życia kulturowego, wspomnieniowy charakter spotkań z twórczością Ireny Dowgielewicz będzie już na trwałe stałym filarem gorzowskiego panteonu literatury. Dziękuję także za dobre słowa dr Mirki Szott, która już w innej roli zielonogórskiej kultury, dyrektora nowego formatu twórczości literackiej w naszym regionie Rzeki Literatury połączy dorobek literacki Odry i Warty, których nurty już niosły literackie statki europejskich pisarzy. Za rok, spotkamy się i może będziemy rozprawiać o „Krzywdzie” Ireny Dowgielewicz w jej scenicznej adaptacji.

Irena D o w g i e l e w i c z (1917-1987)

Pisarka, autorka wierszy, poematów, powieści, nowel i opowiadań. Urodziła się 31 grudnia 1917 r. w Kijowie, w rodzinie inteligenckiej. Po ukończeniu gimnazjum humanistycznego studiowała architekturę, równocześnie pracując zawodowo w Towarzystwie Osiedli Robotniczych w Warszawie (prowadziła kolonie). W czasie wojny pracowała jako robotnica w prywatnych firmach budowlanych w Warszawie. Po wojnie przeniosła się na Ziemie Zachodnie, od 1946 r. zamieszkała w Gorzowie. Po wojnie przez trzy lata (1946-49) była dyrektorką fabryki mebli w Witnicy, a następnie pracowała jako urzędniczka w zjednoczeniu (referent, kierownik działu pracy i płac). Od 1980 r. utrzymywała się wyłącznie z pracy literackiej, od 1962 r. – członkini Związku Literatów Polskich. Nie uczestniczyła aktywnie w zorganizowanym życiu kulturalnym i literackim. Jak zauważyłem w jednym z moich wspomnień o Irenie Dowgielewicz, nie zachwyciły jej salony tak jak grządki do siania pietruszki i stadion dla biedronki przy którym dotrwała do końca ostatnich dni swojego życia.  Zmarła 21 lutego 1987 roku.

Dorobek zaczęła gromadzić już w wieku siedemnastu lat kiedy osiągnęła pierwszy swój sukces literacki uzyskując najwyższą nagrodę w konkursie poetyckim pisma „Nasza Praca”. Pisała i drukowała wiersze i recenzje literackie w „Kuźni Młodych” oraz „Słowie Pomorskim”. W latach 60 i 70-tych poprzedniego stulecia opublikowała wiele utworów poetyckich i prozatorskich m.in. „Lepszy obiad” (1962), „Przyjadę do ciebie na pięknym koniu” 1965), „Most” (1968), „Krajobraz z topolą (1966). Wydrukowane zbiory poetyckie to: „Sianie pietruszki” (1963), „Stadion dla biedronki” (1970), „Tutaj mieszkam” (1973) i inne. Była laureatką nagrody ministra Kultury i Sztuki III stopnia (1971), Lubuskiej Nagrody Kulturalnej i nagrody kulturalnej Gorzowa (1967), Nagrody Gorzowskiej (1978), nagrody literackiej dwutygodnika „Nadodrze” (1986) i innych wyróżnień. Odznaczona została m.in. Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Jej literatura była tłumaczona na język niemiecki, rumuński i słowacki, a niemalże wszystkie publikowane książki znajdują się w zbiorach biblioteki publicznej w Witnicy.

Janusz Dreczka

Foto archiwum Autora

1,119 total views, no views today

DZIEŃ KOBIET W GORZOWSKIM TEATRZE

MY i ONI
Z okazji Dnia Kobiet 8 marca o godz.19 Teatr im. Juliusza Osterwy w Gorzowie Wielkopolskim zaprasza na widowisko muzyczno-teatralne pod tytułem „MY I ONI” w reżyserii Mikołaja Kwiatkowskiego. Spektakl stanowi artystyczną odpowiedź na kultowy album zespołu Pink Floyd – „The Dark Side of the Moon”. Jest to poruszająca, momentami surrealistyczna opowieść o relacjach, ambicjach i trudnych wyborach, przed którymi stajemy w dzisiejszym, rozpędzonym świecie. Reżyser stawia pytanie, czy w pogoni za sukcesem i statusem jesteśmy w stanie ocalić to, co najcenniejsze, czyli bliskość drugiego człowieka.
Jednym z najważniejszych atutów wydarzenia jest muzyka wykonywana w całości na żywo. Nieśmiertelne utwory brytyjskiej legendy rocka zaprezentuje czteroosobowy zespół pod kierownictwem Mateusza Kwiatkowskiego. Scenariusz skupia się na dwójce bohaterów, których życie zostaje wystawione na próbę przez presję otoczenia, a psychodeliczne brzmienie instrumentów idealnie dopełnia ten emocjonalny obraz. Spektakl grany w Dzień Kobiet to propozycja dla wszystkich, którzy szukają w teatrze prawdy, głębi i niezapomnianych wrażeń dźwiękowych.
Wydarzenie odbędzie się 8 marca o godzinie 19 na dużej scenie Teatru im. Juliusza Osterwy. Bilety oraz szczegółowe informacje: w kasie teatru oraz na stronie internetowej www.teatr-gorzow.pl.

161 total views, no views today

ŚRODA POPIELCOWA I WIELKI POST

IMG_8349Katedra

8 lutego to pierwszy dzień Wielkiego Postu. Pokutny gest posypania głów popiołem rozpoczyna czterdziestodniowe przygotowanie do świąt wielkanocnych, stanowiących szczyt całego roku liturgicznego. Msze św. z obrzędem posypania głów popiołem będą sprawowane we wszystkich parafiach diecezji.

Okres Wielkiego Postu stanowi przygotowanie do obchodów wielkanocnych. Ma on podwójny charakter. Dla katechumenów, czyli dorosłych kandydatów do chrztu, Wielki Post to czas intensywnych przygotowań do przyjęcia sakramentów inicjacji chrześcijańskiej (chrztu, bierzmowania i Eucharystii), których Kościół ma zwyczaj udzielać przede wszystkim podczas Wigilii Paschalnej. Natomiast wszyscy wierni w okresie Wielkiego Postu poprzez częstsze słuchanie Słowa Bożego, gorliwszą modlitwę i inne praktyki pokutne przygotowują się do odnowienia w noc paschalną zobowiązań wynikających z przyjętego niegdyś sakramentu chrztu. W okresie Wielkiego Postu w liturgii używa się szat koloru fioletowego, ołtarzy nie ozdabia się kwiatami, a na instrumentach wolno grać jedynie dla podtrzymania śpiewu wiernych. Do tradycyjnych nabożeństw wielkopostnych należą Droga Krzyżowa oraz Gorzkie Żale. Ponadto w parafiach organizowane są specjalne rekolekcje.

Wg info diec.

135 total views, 1 views today

S. MAŁGORZATA LEKAN OP POLECA LITERATURĘ I KONFERENCJE DLA PAŃ I PANÓW

 Czuła_JA_PREMIERACzuła_Ja_NewsletterSSS_Przyjaźnię_sięLublin_Kurs_o_cieleWarszawa_Rekolekcje 23-25.02
Zapraszam do zapoznania się z kilkoma propozycjami rozwojowymi, tym razem również dla mężczyzn.  
1. Nowa książka „Czuła Ja. O seksualności, emocjach i łagodności dla siebie”.
Kolejna propozycja i towarzysz samorozwoju – jeszcze pachnący farbą drukarską. Bardzo się nią cieszę i zapraszam do lektury oraz dzielenia się swoimi spostrzeżeniami. LINK DO ZAKUPU
2. Sobotnia Sesja Samorozwoju „PRZYJAŹNIĘ SIĘ O sztuce budowania wspierających relacji” 14.03.2026
Powtarzamy tę zeszłoroczną sesję, która cieszyła się ogromnym zainteresowaniem. Warto spojrzeć z boku na relacje, które budujemy, szczególnie te kobiece. 😃
3. Majówka w Korbielowie. „OŻYWIONA. Jak odpuszczać, by wzrastać” 28.04-3.05.2026
Jest już temat, pomysł i plakat. Załączam. Jak zawsze pierwsze dni to szansa na wspólną wędrówkę, a pozostałe na kobiece rekolekcje, które niezwykle sobie cenimy. Szczegóły i zapisy w następnej komunikacji.
4. Rekolekcje WARSZAWA „Wolna czy posłuszna?” 23-25.02 
Serdecznie zapraszam na żywo, ale też do transmisji on line (przez kanał OO. Dominikanów). To będzie bardzo ciekawe zmierzenie się z tematami trudnymi, a przecież bliskimi każdej z nas. Jeśli możesz, przekaż info dalej. Zaproś znajome. Udostępnij. Plakat w załączeniu.
5. Kurs LUBLIN „Mieszkam w sobie – o przyjaźni ze swoim ciałem” 9.03.2026
To wydarzenie proponowane przez Pallotyńską Szkołę Nowej Ewangelizacji będzie naszym kolejnym wspólnym działaniem. Zapraszam na intrygujący i ciekawy temat. Zapisy i informacje https://snepallotyni.pl/…/cykl-spotkan-kobiety…/ Plakat w załączeniu
6. DLA MĘŻCZYZN Konferencja SOSNOWIEC „Droga lwa” XIII edycja”27-29.03.2026
Droga odważnych, którzy organizują to wydarzenie, to mężczyźni, którzy od lat mnie inspirują. Nie byłam na ich wydarzeniach (😆), ale patrząc jakimi są mężami i ojcami, całym sercem polecam ich propozycje. TO DZIAŁA!!!
S. Małgorzata Lekan OP
utkane@dominikanki.pl                                      www.utkane.dominikanki.pl  www.facebook.com/siostra.malgosia
Zgromadzenie Sióstr św. Dominika nr konta: 85 1600 1462 1808 0670 5000 0001
al. Kasztanowa 36 Kraków

221 total views, 1 views today

GORZOWSCY TANCERZE W KARKONOSKIM MALACHICIE

Anna i Grzegorz Depta120260219_192729220260218_14233220260217_104343

„Senior Hobby” to jedna z grup tanecznych prowadzonych w ramach działalności szkoły tańca w Gorzowie Wielkopolskim.

Artystyczna placówka, której pełna nazwa brzmi Centrum Tańca Fan Dance Anny i Grzegorza Deptów jest najstarszą tego typu szkołą, istniejącą w Gorzowie od ponad 40 lat, oferującą zajęcia taneczne od malucha do seniora.

Każdego roku w lutym tańczący seniorzy biorą udział w tygodniowych warsztatach tanecznych, które od kilkunastu lat organizowane są w hotelu „Malachit” w Świeradowie Zdroju. Tak też było i w tym roku.

W tanecznych zajęciach brało udział ponad 30 par, wśród których były pary zaawansowane ale także rozpoczynające przygodę z tańcem towarzyskim. W czasie gdy poranna  grupa ćwiczyła, pozostałe osoby korzystały z uroków zaśnieżonych gór. Natomiast wieczorem wszyscy tancerze spotykali się na tej samej wielkiej sportowej sali, uczestnicząc w practice, czyli zajęciach treningowych, podczas których tancerze samodzielnie ćwiczą poznane  kroki i figury ale pod okiem nauczycieli Anny i Grzegorza Deptów.

Ciekawostką dla nowicjuszy jest ceremonia pasowania na tancerzy, a więc formalne przyjęcie do tanecznej braci. Każdego roku są inne propozycje obchodzenia tego zdarzenia ale niezmienne jest doczepianie im kocich ogonów. Tym razem z przygotowanych wielkich liter musieli ułożyć hasła, które okazały się nazwami tańców towarzyskich. Grzegorz Depta każdego „Kota” i „Kotkę” osobiście pasował. Każda para otrzymała Certyfikat potwierdzający dołączenie do tanecznej rodziny. Potem wszystkie „kocie” pary zaprezentowały podstawowe figury taneczne.

Wszyscy miłośnicy tańca w różnym senioralnym wieku uważają, że taniec ich pobudza do życia, bo to nie tylko ruch ale także radość ze spotkań, rozmów i wspólnego spędzania czasu. Niektórzy byli na tanecznych warsztatach w Świeradowie już piętnasty raz, inni po raz pierwszy – dla tych dodatkową atrakcją było zwiedzanie kurortu i pobliskich miejscowości ale również zachwyt nad ilością pięknych pałaców w tym rejonie Polski. W związku z tym niektórzy warsztatowicze pozostali dłużej w tym rejonie przenosząc się do innych ośrodków wypoczynkowych, często w aranżacji w stylu retro.

Centrum Tańca Fan Dance tak zachęcało na stronie internetowej do wzięcia udziału w warsztatach: – Połącz pasję do tańca z zimową przygodą na stoku! Zapraszamy na „Zimową Akademię Tańca”- wczasy z tańcem w Świeradowie Zdroju 2026.

Wyjątkowe warsztaty tańca towarzyskiego można połączyć z jazdą na nartach w malowniczej, zimowej scenerii. Poranki pełne tańca, południe na stoku a wieczory – relaks i świetna zabawa w gronie pasjonatów. Czekają na Was: zajęcia taneczne dla par – tańce standardowe i latynoamerykańskie, aktywny wypoczynek na świeżym powietrzu, malownicze szlaki na spacery i wędrówki, doskonałe warunki do narciarstwa biegowego i zjazdowego, czyste powietrze i piękne widoki, które koją i inspirują atmosferą pełną energii, śmiechu i pozytywnych emocji.

Hotel położony niedaleko XIX-wiecznego Parku Zdrojowego i zabytkowej pijalni wód mineralnych. Samo miasto słynie z unikalnych w Polsce źródeł, bogatych w żelazo, fluor, magnez i radon. Dostępne tu kuracje pitne wspomagają leczenie schorzeń reumatologicznych, neurologicznych czy układu krążenia.

Jak przystało na szkołę, ostatniego dnia pobytu na karkonoskiej ziemi dorośli uczniowie uroczyście podziękowali Annie i Grzegorzowi Deptom, twórcom i organizatorom Akademii Tańca.

Wanda Milewska

Foto Grzegorz Milewski

80 total views, 2 views today

INAUGURACJA PROJEKTU TERMOMODERNIZACJI BUDYNKÓW UŻYTECZNOŚCI PUBLICZNEJ W GORZOWIE WLKP.

IMG_8300IMG_8299IMG_8296IMG_8283

W siedzibie Miejskiego Centrum Kultury w Gorzowie Wielkopolskim 12 lutego zainaugurowano Projekt Termomodernizacji Budynków Użyteczności Publicznej.

Według informacji specjalistów w 15 gorzowskich budynkach użyteczności publicznej koszty energii zostaną trwale obniżone. Prace będą dotyczyły m.in.: elewacji, stolarki okiennej i drzwiowej oraz instalacji – c.o., c.w.u., montażu instalacji fotowoltaicznych. Koszt to prawie 190 mln zł. Zadanie zrealizuje firma GRESCO JST10.

Prezydent Miasta Gorzowa Jacek Wójcicki wyjaśnił podczas inauguracji projektu, że nie obciąży on wprost długu publicznego Miasta Gorzowa, ponieważ jest realizowany w ramach Partnerstwa Publiczno-Prywatnego, a przygotowanie inwestycji trwało 4 lata.

Oszczędności dla Miasta w ciągu 15 lat, to kwota ponad 70 mln złotych. Inwestycja została podzielona na dwa etapy. Pierwszy – inwestycyjny, który obejmuje opracowanie dokumentacji projektowej, uzyskanie niezbędnych decyzji i wykonanie robót budowlanych (do czerwca 2028 r.) Drugi – zarządzania energią – potrwa 15 lat od zakończenia etapu inwestycyjnego.

– Cieszymy się, że komfort użytkowników zostanie poprawiony, nasze dzieci zasługują na to, żeby mieć fajne, kolorowe i ładne szkoły, żeby było im w tych szkołach dobrze  – powiedziała Agnieszka Surmacz, prezes Gorzowskich Inwestycji Miejskich.

 – Miasto w przyszłości zaoszczędzi duże środki, które ponosi na ogrzewanie i na energię elektryczną – stwierdziła Agnieszka Kaczmarek, skarbnik miasta.

Jest to największy projekt tego typu w Polsce, większego do tej pory nie było – powiedział Maciej Kopański, pełnomocnik prezesa zarządu GRESCO JST10, podkreślając, że widoczne dla użytkowników będą modernizacja elewacji, wymiana okien i drzwi, a istotą projektu będzie system  zarządzania energią, umożliwiający sterowanie zużyciem ciepła.

Jest to projekt pionierski w skali kraju. Bardzo cieszy mnie dofinansowanie tego projektu, 50 mln zł z Programu Fundusze Europejskie dla Lubuskiego – powiedział Hubert Harasimowicz, wicemarszałek województwa lubuskiego.

Projekt termomodernizacji i system zarządzania energią obejmuje 15 obiektów użyteczności publicznej, w tym: dwa żłobki, trzy przedszkola miejskie, pięć szkół podstawowych, dwie szkoły ponadpodstawowe, pogotowie opiekuńcze, dwa budynki administracyjne:            

Wykonawca zadania został wybrany w drodze dialogu konkurencyjnego. To procedura mająca zastosowanie przy skomplikowanych i innowacyjnych zamówieniach. Pozwala doprecyzować istotne kwestie w toku dialogu z doświadczonymi wykonawcami.

 Miasto Gorzów zakłada wcześniejszą spłatę wynagrodzenia w części inwestycyjnej z dofinansowania zewnętrznego ze środków UE, pozyskanego w ramach działania 2.1 „Efektywność energetyczna – dotacje” z Programu Fundusze Europejskie dla Lubuskiego 2021–2027 LRPO w kwocie niemal 50 mln zł. Pozostała część wynagrodzenia zostanie rozłożona na raty płatne na etapie zarządzania energią – czyli Miasto będzie spłacać pozostałą część należnego wynagrodzenia przez 15 lat od momentu zakończenia etapu inwestycyjnego. Jeżeli wykonawca nie osiągnie poziomu oszczędności założonego w umowie o poprawę efektywności energetycznej, zostaną nałożone kary. W sytuacji, gdy oszczędności będą większe niż planowane, wartość nadwyżki zostanie podzielona między Miasto a wykonawcę.

Foto Grzegorz Milewski

 

166 total views, no views today