„LILKA, CUD MIŁOŚCI” – TRZECI DZIEŃ GORZOWSKICH SPOTKAŃ TEATRALNYCH

Teatr10Teatr0

Teatr zaprosił widza do przeżywania poezji. Dzięki temu wielu widzów już obiecało, że  właśnie po poezję sięgnie. Twórczość Marii Jasnorzewskiej – Pawlikowskiej – jest z życia wzięta, zrozumiała. Choć jak powiedziała Magda Zawadzka – kto nie zechce ten nie zrozumie ale my jesteśmy po to by zachęcić i pokazać tę magię teatru, ponieważ to nasze granie ma coś z metafizyki, być może Pawlikowska sprzyja nam i swoim poetyckim skrzydłem nas otacza –  dodała Zawadzka.

Pomysłodawczynią spektaklu wykorzystującego poezję znanej i lubianej poetki jest Joanna Żółkowska, przedstawiająca Lilkę Samotną – analizującą swe życie jakby w oparciu o partie tarota. Paulina Holtz, prywatnie córka Żółkowskiej wcieliła się w postać młodej Lilki. Natomiast Magda Zawadzka – grała dorosłą poetkę, oprowadzającą widza po świecie lat młodzieńczych aż do starości, ukazując prawdziwą nieporadną schorowaną starość. Całość przeplatana jest śpiewem Krystyny Tkacz.

W spektaklu zachwyca dobór tekstu i jego ożywianie. Wszystkie trzy aktorki grające Lilkę oddają prawdziwą atmosferę tamtych, minionych lat, które odtwarza się z nostalgią, przypominając opowiadania mam i babć.

Spektakl zapowiadała para gorzowskich aktorów: Beata Chorążykiewicz i Cezary Żołyński.

……………………………..

Realizacja: Agencja Artystyczna CDN – Kraków
scenariusz i reżyseria: Waldemar Śmigasiewicz

Przedstawienie oparte na wierszach, dzienniku, wspomnieniach, notatkach i listach Marii Pawlikowskiej – Jasnorzewskiej. Spektakl przygotowany w 70. rocznicę śmierci niezwykłej poetki, której twórczość nigdy nie przestała zachwycać, wzruszać i inspirować.

Na scenie kobieta, która wygłasza trzy przejmujące monologi – to fragmenty ostatnich zapisków w dzienniku Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej.

Opowieść uzupełniają piosenki. W nich, jak w komentarzach greckiego chóru, dopełni się podniesienie tej opowieści do Mitu o Poetce – cudownej Lilce.

Całość wyczarowują dla widza cztery wspaniałe aktorki: Magdalena Zawadzka – jako Lilka – przewodniczka po tym, stworzonym przez reżysera Waldemara Śmigasiewicza, świecie, Paulina Holtz – młoda aktorka Teatru Polskiego w Warszawie, Joanna Żółkowska – jako Lilka Samotna – analizująca swe życie jak partię tarota i Krystyna Tkacz – Lilka Śpiewająca – ale jak! Aktorka śpiewa bowiem wiersze poetki z nowoczesną, dynamiczną, różnorodną i wspaniale wypełniającą te wiersze muzyką Urszuli Borkowskiej. Przedstawienie całkowicie pochłania, wciąga w swój magiczny świat, uruchamia wyobraźnię i emocje.

Obsada:

Krystyna Tkacz, Paulina Holtz, Magdalena Zawadzka, Joanna Żółkowska

 

833 total views, no views today

„SAMOTNY ZACHÓD” PODCZAS GORZOWSKICH SPOTKAŃ TEATRALNYCH

 Relacja Ewy Rutkowskiej

W drugim dniu XXXIII Gorzowskich Spotkań Teatralnych zaprezentował się Lubuski Teatr im. Leona  Kruczkowskiego z Zielonej Góry i pokazał spektakl zatytułowany „Samotny Zachód” Martina Mcdonagha, w reżyserii Roberta Czachowskiego.

Joanna Rossa i Przemysław Kapsa – gorzowscy aktorzy zapowiadający sztukę powiedzieli:  „Jest to spektakl dla dorosłych i balansuje na granicy dobrego smaku”.

Akcja spektaklu dzieje się jakby w dwóch planach. W mieszkaniu i gdzieś w świecie nierealnym, gdzie są góry i woda… Widz przez ponad 100 minut uczestniczy w awanturze między dwoma starzejącymi się braćmi. Jeden z nich pieczołowicie ustawia „pod kreskę” jakieś buteleczki i świątki , drugi siedzi przy stole w fotelu, popija mocne napoje i… pluje na podłogę. Obaj bardzo się nienawidzą, cały czas krzyczą na siebie, kłócą się wypominając sobie  całe przeszłe życie. Są to sprawy dużej wagi (podobno jeden z nich zabił ojca) i zupełnie nieistotne, jak np.  korzystanie z kuchenki czy picie nie swojego alkoholu. W tej całej awanturze uczestniczy miejscowy ksiądz. Sam podłamany swoją parafią, gdzie zdarzyły się i zabójstwa i samobójstw. Mimo swojego złego stanu psychicznego, próbuje jakoś między braćmi negocjować. Proponuje np. napisanie na kartkach wszystkich swoich żalów i wzajemnie sobie je odczytać i w rezultacie wybaczyć całe zło.  Jest też „podejrzana” dziewczyna, która być może podkochuje się w księdzu… „Ułomni, pokiereszowani życiem bohaterowie błąkają się nieporadnie wśród prowincjonalnych, irlandzkich przestrzeni, słabo radząc sobie zarówno z Bogiem, jak i z sobą nawzajem.

A może w tym właśnie tkwi istota człowieczeństwa?”-  czytamy w programie.

W tym spektaklu pada dużo niecenzuralnych słów. Z każdą minutą, pokój zaczyna przypominać pobojowisko.

Jak powiedziano podczas zapowiedzi przez Joannę Rossę i Przemysława Kapsę, „Jest to spektakl dla dorosłych i balansuje na granicy dobrego smaku”. Fakt. Naruszone zostało i  moje poczucie estetyki.

Po spektaklu zaproszono na spotkanie z reżyserem i aktorami, które poprowadziła Joanna Ginda.

Ewa Rutkowska

550 total views, 1 views today

FURMANKA W DRODZE – SPOTKANIE Z MIROSŁAWĄ SZOTT

Szott

/Fot. http://www.emceka.pl//

Relacja Ewy Rutkowskiej

Klub „Jedynka”, 10.XI. 2016

Spotkania takie odbywają się kilka razy w roku. FurmanKa  jedzie, zabierając po drodze, jak powiedziała prowadząca spotkanie  Beata P. Klary – miłych i ciekawych autorów, piszących dobrą poezję.

Mirosława Szott jest zielonogórzanką. Pisze od niedawna (ma 30 lat). Pierwsza książka z pogranicza poezji pt. „Anna” powstawała dwa lata i ukazała się w ub. roku. Jest to książka  poświęcona zmarłej  w 2013 roku zielonogórskiej poetce Annie Tokarskiej. A powstała, w pewnym sensie „z odpadów” po zmarłej poetce. Ze zrozumienia różnych rzeczy znalezionych na śmietniku. Z pewnej nieuchwytności i niepozorności. Być może ważną inspiracją była znaleziona jakaś kartka zapisana ręką Anny?  Autorkę zawsze ciekawił świat porzuconych rzeczy. Mówiła, że ta książka,  to  opowieść o życiu. O związku poezji z miejscem. Jest to historia ludzka, ale taka peryferyjna, marginesowa…

O Annie Tokarskiej i znajomości z nią opowiedziała też Krystyna Kamińska. Poznały się przed laty na WSP w Zielonej Górze. Anna Tokarska była osobowością dość rozpoznawalną w tym mieście. Bardzo mocno połączona ze światem kultury. Obecnie w Zielonej Górze odbywa się Festiwal literacki jej imienia.

Kolejnym punktem spotkania była promocja drugiej książki Mirosławy Szott, tomiku poetyckiego „Pomiar Zamku”, który jak powiedziała autorka powstał bardzo szybko, prawie bez wysiłku. Był on jak katharsis, oczyszczenie. Tomik nagrodzony, jako debiut roku w IV edycji konkursu „Pro Libris”. Mirosława Szott jest także recenzentką, prowadzi zajęcia na Uniwersytecie Zielonogórskim z zakresu krytyki literackiej. Należy do Stowarzyszenia Jeszcze Żywych Poetów.

Na spotkaniu wiersze czytała autorka oraz Beata, Krystyna Jarosz i Marek Stachowiak.

Ewa Rutkowska

905 total views, 1 views today

ROZPOCZĘŁY SIĘ 33. GORZOWSKIE SPOTKANIA TEATRALNE

ter

Spektaklem „Żona potrzebna od zaraz” wg Edwarda Taylora, w reżyserii Zdzisława Derebeckiego w wykonaniu gorzowskich aktorów rozpoczęły się 33. Gorzowskie Spotkania Teatralne.

Zabawne dialogi, humor sytuacyjny, świetna gra artystów, tempo akcji powodujące stwierdzenia: co to już koniec? A do tego niekłamane salwy śmiechu i burze oklasków w trakcie spektaklu, a na zakończenie jeszcze mocniejsze i dłuższe, świadczą, że Spotkania dobrze się zaczęły.

Słownictwo iście teatralne, tematyka jak na farsę przystało. Żywiołowa reakcja widzów jest najlepszą odpowiedzią na pytanie, czy się spektakl podobał. Tę farsę trzeba obejrzeć. W tym przypadku nie ma ograniczeń wiekowych. Gorąco polecam wszystkim tym, którzy w tej szarej, jesiennej rzeczywistości pragną szczerze się ubawić.

Na dzisiejszej premierze byli i tacy widzowie, którzy dwa razy obejrzeli próby spektaklu a dziś po raz trzeci przyszli na tę samą sztukę, bo wspaniale się bawili.

Wystąpili: Beata Chorążykiewicz, Joanna Ginda, Anna Łaniewska, Joanna Rossa, Jan Mierzyński, Krzysztof Tuchalski. Wszyscy aktorzy byli doskonali, ale najwięcej śmiechu dostarczyła rola Anny Łaniewskiej, która występowała jako Etna.

Przekładu dokonała: Elżbieta Woźniak, scenografia: Wojciech Stefaniak, kostiumy: Natalia Kołodziej, opracowanie muzyczne: Adrian Adamowicz, asystent reżysera: Joanna Rossa.

„Cóż gorszego od posiadania żony może spotkać mężczyznę? Chyba tylko brak małżonki. Zwłaszcza, że jej posiadanie stanowi warunek osiągnięcia prestiżowego awansu zawodowego, a szef osobiście pragnie ją poznać, na przykład podczas kolacji w naszym domu. Zatem… żona potrzebna od zaraz !!!
Sztuka Edwarda Taylora pokazuje, że od posiadania żony lub jej braku, mężczyznę może spotkać jeszcze coś dużo gorszego – posiadanie kilku żon… I to nie do końca swoich. Do tego jednocześnie i w tym samym miejscu. Ba, wręcz przy jednym stole – naprzeciwko szefa i jego żony, którzy są bardzo konserwatywnym małżeństwem.
„Żona potrzebna od zaraz“ w reż. Zdzisława Derebeckiego to doskonała, inteligentna komedia, pełna błyskotliwego humoru słownego i sytuacyjnego. To gwarancja znakomitej zabawy, śmiechu oraz odrobiny ironii i uszczypliwości pod adresem każdego z nas” – tak opisuje sztukę  http://www.teatr-gorzow.pl/?p=2807

Do 19 listopada pokazanych zostanie jeszcze siedem przedstawień z udziałem znakomitych artystów m.in.: Krystyny Jandy, Jerzego Radziwiłłowicza, Jana Peszka, Joanny Żółkowskiej, Magdaleny Zawadzkiej, Katarzyny Figury. W Gorzowie wystąpią teatry z Warszawy, Krakowa, Zielonej Góry i Legnicy.

 

744 total views, no views today

WERNISAŻ WYSTAWY RAFAŁA KOTOMSKIEGO W GORZOWSKIM TEATRZE

11 listopada o godz. 20.30 odbędzie się wernisaż wystawy Rafała Kotomskiego, pisarza, dziennikarza i rysownika.

Kotomski wystawiał swoje rysunki m.in. w galerii Entropia we Wrocławiu (1990) i galerii teatru Engelenbaak w Amsterdamie (1989). Publikuje w tygodniku „Gazeta Polska”, w latach 2007–2009 był wydawcą głównego wydania „Wiadomości” w TVP1. Zrealizował godzinny dokument Trzydziestego maja, sześćdziesiątego roku o obronie Domu Katolickiego w Zielonej Górze 30 maja 1960.

Jest autorem tomu opowieści „Dwóch morderców w podróży” oraz psychologicznych powieści grozy „Ostrze” i Lament Sieny. Akcje obu książek rozgrywają się w późnobarokowych realiach drugiej połowy XVIII stulecia. Łączy je osoba głównego bohatera, arystokraty Ludwika Fryderyka Mercatora. Ostatnią planowaną z cyklu książką będzie „Królestwo cnoty i występku”, którego akcję autor umieścił w Bohemii czyli Czechach, a główną scenerią zmagań Mercatora ze złem będzie tym razem piękne, północno-czeskie uzdrowisko Kuks, założone w XVII wieku przez hrabiego Antonina von Sporcka.

  „Do bezbronnej torby dwóch morderców zapakowano nieczyste sumienia. Noszą ją na zmianę. W podróży nie rozmawiają ze sobą.  Zwłaszcza o tamtym zdarzeniu. Wystarczą spojrzenia i gesty palców, którymi nerwowo ścierają zaschniętą krew następcy tronu. Podróżują najlepszym wagonem. Jest ciepła woda w łazience i siedzenie obite ciemnowiśniowym pluszem. Drzemkę przerywa im co chwilę czerwona czapka przechodzącego konduktora na zmianę z wpatrzonymi w nich przekrwionymi oczami współpasażera – właściciela sieci sklepów mięsnych z Istambułu.”

Fragment książki autora „Dwóch morderców w podróży” Wyd. Republika 2009

752 total views, no views today

CEA-FILHARMONIA GORZOWSKA ZAPRASZA NA KONCERT NIEPODLEGŁOŚCIOWY „PIEŚNI WOLNOŚCI”

11_11_piesni_wolnosci11

Orkiestra Filharmonii Gorzowskiej
Franciszek Suwała / dyrygent, prowadzenie
Beata Gramza / sopran
Zbigniew Stępniak / bas, basso profondo

Uroczystym koncertem Pieśni Wolności uczcimy Święto Odzyskania Niepodległości przez Polskę w 1918 roku. Podczas koncertu przypomnimy pieśni i utwory nawiązujące do tych wydarzeń z polskiej historii, które ugruntowały naszą narodową tożsamość, a w czasach niewoli wzniecały ducha walki i tworzyły piękną patriotyczną tradycję. Tematem przewodnim tej twórczości zawsze była polskość i wielka miłość do Ojczyzny.

W programie koncertu znajdą się zarówno utwory znane i śpiewane od lat przez kolejne pokolenia Polaków, jak i te, których słucha się nieco rzadziej. Artyści zaśpiewają m.in. takie pieśni, jak: Żurawie, W szarym polu czy Białe róże; zabrzmi także Marsz obozowy Karola Kurpińskiego oraz fantazja Polonia marsz Franciszka Suwały. Solistami będą, związana zawodowo z Gorzowem, sopranistka Beata Gramza oraz Zbigniew Stępniak, śpiewający w skali najniższego głosu męskiego – basso profondo. Pułkownik Franciszek Suwała – dyrygent orkiestr wojskowych, kapelmistrz, a także kompozytor i autor licznych opracowań znanych dzieł na orkiestry dęte – czuwać będzie jednocześnie nad całością muzycznego wieczoru.

883 total views, no views today

„MALI GORZOWIACY” U WOJEWODY LUBUSKIEGO

MALI1
Fot. http://maligorzowiacy.pl/
Wojewoda Lubuski Władysław Dajczak spotkał się z zespołem tanecznym „Mali Gorzowiacy”. Najstarsza grupa MG wytańczyła I miejsce pośród 14 zespołów z całego świata na Międzynarodowym Festiwalu Tańca Ludowego w Indonezji w dniach 4-18.10.2016.

– Pragnę całemu zespołowi Mali Gorzowiacy serdecznie pogratulować zajęcia pierwszego miejsca na Międzynarodowym Festiwalu Tańca Ludowego. Z dumą i radością przyjąłem informację o tym wspaniałym sukcesie, który jest kolejnym potwierdzeniem profesjonalizmu i kunsztu, jaki prezentują tancerze Zespołu Tańca Ludowego „Mali Gorzowiacy”. Jesteście Państwo wspaniałą wizytówką województwa lubuskiego i Polski! – mówił Wojewoda Lubuski Władysław Dajczak.

20-osobowa grupa gorzowskich tancerzy walczyła przez wiele dni o wygraną. Konkurs INTERNATIONAL FOLK DANCE FESTIVAL „Lets’ dance in Bali – the land of dance, który odbył się na wyspie Bali w Indonezji był częścią Światowego Forum Kultury (World Culture Forum), które zrzeszyło ekspertów i akademików dzielących się doświadczeniami na rzecz zrównoważonego rozwoju. Forum powstało z inicjatywy indonezyjskiego rządu przy wsparciu UNESCO.

Żródło: www.lubuskie.uw.gov.pl

776 total views, 1 views today

EKONOMICZNE SPOJRZENIE NA GORZÓW WIELKOPOLSKI

Powiązania Gorzowa z ościennymi ośrodkami zbadał i opisał Łukasz Grzesiak w rozprawie doktorskiej pt. „Rola miast średniej wielkości w rozwoju regionu w kontekście polityki spójności Unii Europejskiej na przykładzie Gorzowa Wielkopolskiego”.

Przewód doktorski zakończony 19 października 2016 r. publiczną obroną i uzyskaniem tytułu doktora nauk ekonomicznych Łukasz Grzesiak odbył na Wydziale Gospodarki Międzynarodowej w Katedrze Europeistyki Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu pod kierunkiem prof. dr hab. Ewy Małuszyńskiej, prof. nadzw. UEP.

Obszerną pracę liczącą 243 strony i 430 pozycji literaturowych, z wieloma mapami, schematami i wykresami zrecenzowali: prof. dr hab. Wanda Gaczek z UEP oraz prof. dr hab. Krystian Heffner z Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach. – Problem badawczy usytuowany na pograniczu nauk ekonomicznych i geograficznych jest istotny poznawczo i praktycznie. Należy podkreślić, że dotychczasowe badania w Polsce z tego zakresu w dużym stopniu odnoszone były do wielkich miast czy metropolii. Podejmując temat roli miasta średniej wielkości w rozwoju regionu Autor wypełnił swoistą lukę w badaniach przestrzenno-ekonomicznych – pisze w recenzji prof. Gaczek.

Dr nauk ekonomicznych Łukasz Grzesiak ukończył studia magisterskie w 2006 r. na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu na wydziale Nauk Geograficznych i Geologicznych. Na co dzień zajmuje się szeroko pojętą gospodarką przestrzenną w Architektoniczno-Urbanistycznej Pracowni Projektowej „ROMAX” w Gorzowie Wielkopolskim.

Helena Tobiasz

879 total views, no views today