KONCERT CHÓRÓW Z OKAZJI 1050 LECIA CHRZTU POLSKI

Koncert chóruDSC08550uwDSC0855311DSC08560q2DSC0855911

DSC0856311

„Bogurodzicą” – hymnem z pierwszym polskim tekstem oraz „Gaude Mater Polonia”w wykonaniu chórów Cantabile i Cantate Deo  rozpoczął się 28 maja o godz. 18.30, koncert z okazji 1050 – lecia Chrztu Polski w katedrze Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Gorzowie Wielkopolskim.

„Gaude Mater Polonia” – to także hasło koncertu, który podzielony został na dwie części. W pierwszej, po pięć utworów różnych epok, wykonały a capella chóry Cantate Deo ze Sławy pod batutą Krystyny Ober – Szulęckiej i Cantabile działający przy Miejskim Centrum Kultury w Gorzowie Wielkopolskim pod dyrekcją Jadwigi Kos.

W drugiej części obydwa chóry wykonały kompozycję Missa Brevis współczesnego kompozytora Jana Szopińskiego. Partię solową śpiewała Beata Gramza, akompaniowali filharmonicy gorzowscy: Przemysław Kojtych – piano, Agnieszka Wenda – skrzypce, Łukasz Jaros – skrzypce, Daniel Bernardino /z Portugalii/ – obój oraz Aleksander Lasek – instrumenty perkusyjne.

Na zakończenie koncertu artyści wykonali Panis Angelicus – Cesara Francka.

Chór Cantate Deo powstał w 2008 r. , działa przy parafii pw. św. Michała Archanioła w Sławie. Zespół oprócz tego, że występuje, każdego 18 maja w rocznicę urodzin Jana Pawła II organizuje spływ kajakowy ku Jego czci, na jeziorze Sławskim.

Chór Cantabile powstał w 1994 r. kieruje nim od początku Jadwiga Kos. Chór koncertuje w kraju i za granicą. Najmilsze wspomnienia chórzyści zachowali z występu przed Janem Pawłem II w Watykanie.

Beata Gramza jest absolwentką Akademii Muzycznej im. Feliksa Nowowiejskiego w Bydgoszczy. Dyplom uzyskała z wyróżnieniem, dwukrotnie była stypendystką Ministerstwa Kultury i Sztuki. Jest nauczycielem śpiewu solowego w Szkole Muzycznej I i II st. im. Tadeusza Szeligowskiego w Gorzowie Wlkp. , wykłada także na Akademii Muzycznej w Bydgoszczy. Koncertuje z wieloma orkiestrami.

2,861 total views, no views today

ZLOT JUNGÓW LIGI MORSKIEJ I RZECZNEJ W KOŁOBRZEGU

K-gg111K-g1K-k1

Mszą św. w intencji Ludzi Morza w kołobrzeskiej bazylice pw. Wniebowzięcia NMP 22 maja, zakończył się 25. Zlot Jungów Ligi Morskiej i Rzecznej. Eucharystii przewodniczył kapelan krajowy ligi ks. Waldemar Krzywiński. Na trzydniowe obchody jubileuszu, odbywającego się w ramach Dni Kołobrzegu przybyli najmłodsi członkowie stowarzyszenia z całej Polski, zrzeszeni w okręgach, oddziałach i bractwach morskich. Nabożeństwo koncelebrował proboszcz konkatedry ks. dr Jerzy Chęciński.
We Mszy św. uczestniczyli m.in. prezydent miasta Janusz Gromek, członkowie Zarządu Głównego Ligi Morskiej i Rzecznej z wiceprezesem Markiem Pajdasem, Kompania Honorowa Zespołu Szkół Morskich z dyr. Lechem Pieczyńskim, Jungowie Ligi Morskiej i Rzecznej wraz z Zarządem Portu Morskiego w Kołobrzegu oraz Poczty Sztandarowe.
Kazanie wygłosił kapelan krajowy ligi ks. Krzywiński, który odniósł się do dzisiejszej Uroczystości Najświętszej Trójcy. Liturgię ubogaciła muzyką sakralną Orkiestra Reprezentacyjna Ligi Morskiej i Rzecznej z Wyszkowa pod dyr. komandora Józefa Kowalewskiego.
Ks. Waldemar Krzywiński powiedział, że podczas takich uroczystości przypomina się o rocznicach i wydarzeniach historycznych, a przede wszystkim wiarą i miłością powierza się Bogu, ludzi morza. Ks. Krzywiński prawie od 10 lat jest kapelanem krajowym w stopniu kapitana. Zaczynał jako kapelan Bractwa Ligi Morskiej w Wyszkowie w okręgu mazowieckim. Kapelan powiedział, że po skończeniu Wyższego Seminarium Duchownego w Łomży przeszedł kursy pozwalające otrzymać stopień porucznika. Na co dzień kapłan jest proboszczem w Łapach w parafii pw. św. św. Piotra i Pawła.

Rys historyczny ligi: więcej na:  http://system.ekai.pl/kair/?screen=depesza&_scr_depesza_id_depeszy=522553

1,823 total views, 1 views today

ZAKOŃCZYŁ SIĘ IV FESTIWAL MUZYKI WSPÓŁCZESNEJ IM. W. KILARA

DSC085341Tort urodzinowy FG1

Koncertem nagrodzonym na międzynarodowym konkursie kompozytorskim, występem japońskiej pianistki Akio Yashiro oraz spotkaniem z kompozytorem Michałem Lorencem zakończył się 20 maja IV Festiwal Muzyki Współczesnej imienia Wojciecha Kilara, któremu towarzyszyły obchody jubileuszu 5-cio lecia działalności Filharmonii Gorzowskiej.

W programie koncertu zaprezentowana została twórczość Dariusza Przybylskiego – Heureusement  na orkiestrę symfoniczną – prawykonanie w ramach programu Kompozytor-Rezydent oraz muzyka filmowa Michała Lorenca.

Nagrodę Główną IV Międzynarodowego Konkursu Kompozytorskiego otrzymał
Wojciech Kostrzewa student piątego roku Uniwersytetu Muzycznego w Warszawie za poemat symfoniczny „Universe”

Z okazji piątego jubileuszu FG, organizatorzy przygotowali melomanom niespodziankę w formie trzypiętrowego tortu urodzinowego.

1,264 total views, 2 views today

CHARYTATYWNY KONCERT NAUCZYCIELI SZKOŁY MUZYCZNEJ IMIENIA T. SZELIGOWSKIEGO

SZko

Niezapomnianym wydarzeniem kulturalnym 20 maja był koncert pedagogów Szkoły Muzycznej I i II st. imienia Tadeusza Szeligowskiego w Środowiskowym Domu Samopomocy przy ul. Armii Polskiej 38 w Gorzowie Wielkopolskim. Wystąpiły Irena Hubiak – fortepian, Aleksandra Piśko – śpiew i flet, Anna Piwowarczyk – skrzypce.

W programie znalazły się utwory klasyczne i  współczesne. Przy okazji odbywającego się w Filharmonii Gorzowskiej, IV Festiwalu Muzyki Współczesnej im. Wojciecha Kilara, artystki wykonały także utwory tego kompozytora. Uczestnikom bardzo się podobały wszystkie utwory ale szczególną uwagę zwrócili na muzykę filmową z „Ziemi obiecanej” Wojciecha Kilara.

Nauczycielki w ramach promocji szkoły w związku z przypadającym w tym roku jubileuszem 70 – lecia jej istnienia, rozpoczęły akcję charytatywną, polegającą na prezentowaniu muzyki w ośrodkach pomocy społecznej. Wystąpiły m.in. w warsztatach terapii zajęciowej dla osób niepełnosprawnych, w ośrodku dla podsądnych czy DPS-ach.

1,550 total views, 1 views today

DEBATA NA TEMAT PRZYSZŁOŚCI CMENTARZA ŚWIĘTOKRZYSKIEGO W GORZOWSKIM ARCHIWUM

IMG_3134[1]1IMG_3131[1]1IMG_3158[1]1IMG_3148[1]1

O świadectwach historii niszczejących na cmentarnym wzgórzu przy ul. Warszawskiej oraz jak ratować cmentarz zastanawiali się uczestnicy debaty zorganizowanej 19 maja 2016 r. przez Archiwum Państwowe wraz z parafią p.w. Podwyższenia Krzyża Świętego, do której należy zabytkowa nekropolia.

Otwierając spotkanie dyrektor Dariusz A. Rymar wyjaśnił, że debata nie jest przeciwko komukolwiek, jest przeciwko obecnej sytuacji na cmentarzu, i wynika z troski o jego przyszłość. Sensem debaty jest nagłośnienie problemu i uświadomienie wartości jaką w przestrzeni miejskiej stanowi ten właśnie cmentarz wpisany do rejestru zabytków.

Proboszcz parafii Rafał Zięciak przedstawił aktualny stan nekropolii. Przypomniał, że w latach 1945-62 był to cmentarz komunalny dla całego miasta. Popadanie w zapomnienie zaczęło się od jego zamknięcia w 1964 r., choć decyzji stwierdzającej ten fakt nigdzie nie ma. Na początku lat 90. parafię wsparło Stowarzyszenie Rodzin Katolickich, ale musiało się z tej działalności wycofać. Aby należycie utrzymać cmentarz o powierzchni 3,6 hektara, trzeba go przynajmniej trzy razy w roku kosić, systematycznie usuwać naloty drzew i krzewów, wywozić nieczystości, restaurować zabytkowe nagrobki. Parafia nie jest w stanie sama zadbać o cmentarz – mówił ksiądz proboszcz.

Tadeusz Horbacz, prezes Stowarzyszenia Rodzin Katolickich, które przez ponad dziesięć lat administrowało nekropolią poinformował, że cmentarz jest miejscem wiecznego spoczynku dla około 7 tys. zmarłych. W latach gdy cmentarzem zajmowało się Stowarzyszenie oprócz podstawowych prac porządkowych opracowano także wielotomową dokumentację potrzebną do ożywienia cmentarza i wznowienia pochówków. Pod wnioskiem o otwarcie cmentarza podpisało się ponad 1 tys. osób z całej parafii oraz 26 mieszkańców ul. Głowackiego, wniosek oprotestowało 12 osób z ul. Głowackiego. Z kosztorysu wynika, że całkowity koszt odrestaurowania cmentarza zamknąłby się w kwocie około sześciu milionów złotych.

Zdaniem mecenasa Jerzego Synowca wydzielenie takiej kwoty dla budżetu miasta takiego jak Gorzów, nie powinno stanowić żadnego problemu. Sam mecenas zobowiązał się pilotować sprawy związane z procedurą prowadzącą do otwarcia Cmentarza Świętokrzyskiego, i jak stwierdził jest szansa, aby prace rewitalizacyjne ruszyły już w przyszłym roku.

Dziennikarz i regionalista Jerzy Zysnarski ubolewał, że Gorzów przegrywa tak ważną sprawę jak więźniarki Ravensbrück. Przypomniał, że w maju 1945 roku, byli tu jeszcze Niemcy, polskość ledwo się pojawia, i to właśnie stąd pojechały ciężarówki do Ravensbrück po więźniarki, które nie mogły o własnych siłach opuścić obozu. Poza tym pomnikiem na cmentarzu, nie ma śladu po ludziach którzy uczynili ten szlachetny gest. Miejsce ich leczenia, dawny Gastronomik przy ul. Kosynierów Gdyńskich też popada w ruinę i nie ma nawet tablicy informującej, że po wojnie był to szpital PCK. Wyliczał, że jest tu grób Franciszka Walczaka, który zmarł 2 czerwca 1945 r., w wyniku obrażeń na ulicy, która dziś nosi jego imię, a także fundatora cmentarza Klaudiusza Alkiewicza i wielu innych zasłużonych dla miasta osób. Wyraził zdziwienie, że pseudoargumenty i protesty 12 osób blokują działania podejmowane w celu uratowania cmentarza. Dyrektor Rymar dodał, że do istotnych kwater należy także kwatera byłych powstańców wielkopolskich.

Jacek Fedorowicz, wcześniej pracownik sanepidu, teraz regionalnej dyrekcji ochrony środowiska mówił o wyraźnej niechęci władz do otwarcia cmentarza za kadencji Tadeusza Jędrzejczaka i zawiłości przepisów dotyczących ponownego uruchomienia nekropolii. Jego zdaniem jest to możliwe. Konieczne jest tylko opracowanie dobrego planu zagospodarowania przestrzennego dla tego miejsca, z dokładnie wytyczną granicą pochówków, zachowującą wymagane prawem odległości.

W trakcie dyskusji głos zabrał jeszcze Błażej Skaziński kierownik delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Gorzowie Wielkopolskim oraz Marek Lewandowski były naczelnik wydziału gospodarki komunalnej zajmującego się m.in. cmentarzami na terenie miasta.

Na koniec dyrektor Dariusz Rymar stwierdził, że potrzebna jest publikacja na temat nekropolii, popularyzująca wiedzę o zabytku.

Tekst i foto Helena Tobiasz

1,650 total views, no views today

KONCERT ORGANOWY W KATEDRZE W RAMACH FESTIWALU IM. WOJCIECHA KILARA

20160518_1957461Szkoła1gim5111

W ramach trwającego w Gorzowie Wielkopolskim IV Festiwalu Muzyki Współczesnej im. Wojciecha Kilara – twórcy związanego z kościołem, koncert organowy 18 maja wieczorem w katedrze Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, wykonał prof. Andrzej Chorosiński. Organizatorem festiwalu jest Filharmonia Gorzowska, która w tym czasie także obchodzi pięciolecie działalności.

W repertuarze koncertu, obok kompozycji współczesnych twórców – Oliviera Messiaena, Wojciecha Kilara i Mariana Sawy znalazły się utwory baroku i klasycyzmu m.in. Johana S. Bacha, W.A. Mozarta, A. Vivaldiego.

Prof. Andrzej Chorosiński ur. się 24 maja 1949 r. w Otwocku. Ukończył studia w Akademii Muzycznej w Warszawie w klasie Feliksa Rączkowskiego w 1972 r. . Jest współinicjatorem i dyrektorem artystycznym siedmiu międzynarodowych festiwali muzyki organowej i kameralnej na zabytkowych instrumentach. Jest konsultantem i autorem wielu projektów w zakresie budownictwa organowego w Polsce, Niemczech, Kanadzie i Japonii. W latach 1993-1999 pełnił funkcję rektora Uniwersytetu Muzycznego im. Fryderyka Chopina w Warszawie.

W rozmowie z milpress prof. Chorosiński powiedział, że od najmłodszych lat interesował się muzyką organową, tym bardziej, że jego ojciec także był organistą. „ Miłość do tego instrumentu miałem już od dziecka. W wieku 7 lat, gdy zobaczyłem film o włoskim dyrygencie  Roberto Benzim pt. „Preludium sławy”, w którym pokazana było jego fascynacja  Toccatą d- moll, ja także to zauroczenie poczułem. Już wtedy wiedziałem na jakim instrumencie będę chciał grać” – powiedział wirtuoz organowy.

Profesor pochwalił katedralne zabytkowe organy firmy Sauer, wyraził także opinię na temat innych: „Grałem na około 600. instrumentach i nie mogę powiedzieć, której firmy organy są najlepsze. Jest wiele wspaniałych instrumentów na świecie, każdy reprezentuje coś wyjątkowego i jednorazowego. Nie ma dwóch takich samych. Brzmieniem zachwycają organy renesansu, wczesnego baroku, czy najstarsze grające organy z 1490 r. znajdujące się w szwajcarskim klasztorze. A w bazylice licheńskiej imponują swoją wielkością i rozmachem organy, które sam projektowałem i uważam je za jedne z najlepszych – dodał z uśmiechem. Wspaniałe organy są w Oliwie, Kamieniu Pomorskim czy Św. Lipce, gdzie nadzorowałem prace renowacyjne i jestem tam dyr. artystycznym festiwalu od 28 lat” – powiedział, artysta wyznając, że najchętniej wypoczywa przy instrumencie, a jego pasją są, historia sztuki i kompozycja.

Wśród licznie zgromadzonej gorzowskiej publiczności w katedrze, słuchaczami byli również uczniowie z Akademickiego Gimnazjum Mistrzostwa Sportowego przy Akademii im. Jakuba z Paradyża, z wychowawczynią z internatu – Mirosławą Bornikowską, która wcześniej przygotowała młodzież do odbioru koncertu, a na zakończenie poprosiła profesora o wspólną fotografię.  „Jest to dla nas duże przeżycie. Koncert i to, co wydarzyło się potem. Pracuję w dwóch internatach i robię wszystko, aby coś wartościowego działo się w nich popołudniami” – powiedziała nauczycielka w rozmowie z milpress.

Muzycznemu wydarzeniu Filharmonii Gorzowskiej, towarzyszą wystawy, fotograficzna i malarska ulokowane w  holu Centrum Edukacji Artystycznej. Zdjęcia pokazują początki istnienia muzycznej instytucji, którą poświęcili były ordynariusz diecezji zielonogórsko – gorzowskiej bp Stefan Regmunt, były proboszcz gorzowskiej katedry ks. Zbigniew Samociak i śp. ks. prałat Witold Andrzejewski – legendarny kapelan „Solidarności”. Natomiast obrazy przedstawiające muzyków, tancerzy i  śpiewaków zaprezentowała Agata Kaczuk – Jagielnik.

Wojciech Kilar, patron gorzowskiego festiwalu, żył w latach 1932-2013, był kompozytorem, dyrygentem i pianistą. Uważany jest za jednego z najwybitniejszych twórców muzyki filmowej. Skomponował wiele utworów sakralnych takich jak „Missa pro pace” „Magnificat”, „Exodus”, „Te Deum”, czy „Angelus”.

Za wybitne osiągnięcia w pracy twórczej został odznaczony Orderem Orła Białego. Otrzymał medal Papieskiej Rady ds. Kultury „Per artem ad Deum” oraz nagrodę TOTUS 2009, przyznawaną przez Fundację Konferencji Episkopatu Polski „Dzieło Nowego Tysiąclecia”.

Festiwal w FG rozpoczął się 13 maja a zakończy uroczystą galą 20 maja.

 

1,798 total views, no views today

UCZNIOWIE ZESPOŁU KSZTAŁCENIA SPECJALNEGO NR 1 IM. KAROLA WOJTYŁY UCZCILI PATRONA SZKOŁY

IMG_3104[1]1IMG_3093[1]1IMG_3085[1]1

Uczniowie Zespołu Kształcenia Specjalnego nr 1 im. Karola Wojtyły w Gorzowie Wielkopolskim uczcili 18 maja 2016 r.  rocznicę urodzin Patrona szkoły.

W tym dniu  przypada 96. rocznica urodzin Karola Wojtyły, późniejszego papieża Jana Pawła II.  Z tej okazji, w kościele pw. NMP Królowej Polski przy ul. Żeromskiego została odprawiona Msza św. . Oprawę muzyczną Eucharystii, przygotowała szkolna schola oraz harcerze  z drużyny „Lolki”. Po liturgii dzieci wraz z opiekunami zaprezentowały program artystyczny, na który złożyły się pieśni i piosenki o tematyce religijnej, wzbogacone rekwizytami i scenkami rodzajowymi jak: „Piosenka o Dobrym Pasterzu”, „Ziarenko”, „Jezus zwyciężył”, „Dziękuję Ci”, „Dotknął mnie dziś Pan” „ Apel Jasnogórski”, „Weź mnie na ręce”, „Ty tylko mnie poprowadź”. Małym artystom akompaniowała pani Asia. Na zakończenie wszystkim dziękował drużynowy Tomasz Demczuk.

Tekst i foto Helena Tobiasz

1,661 total views, no views today

„GŁOSY CIAŁA” W RAMACH FESTIWALU IM. WOJCIECHA KILARA

20160515_124114120160515_12575120160515_115358120160515_1153451

Trwa czwarta edycja Festiwalu Muzyki Współczesnej im. Wojciecha Kilara. Jednocześnie obchodzony jest jubileusz 5-cio lecia działalności Filharmonii Gorzowskiej, także od pięciu lat  odbywają się tu Familijne Koncerty.

Pół godzinnym filmem na temat realizacji projektu „Głosy ciała” z udziałem młodzieży zrzeszonej w zespołach i stowarzyszeniach tanecznych, rozpoczęło się 15 maja w południe widowisko ukazujące rozmaite emocje, poprzez miłość, strach, szczęście, złość czy gniew. Spektakl odbył się na scenie Filharmonii Gorzowskiej. Choreografię przygotowały Magda Grabowska-Wacławek i Liwia Bargieł.

W filmie młodzież wypowiadała się o celowości projektu i korzyściach jakie daje udział w nim. Młodzi ludzie podkreślali, że taniec jest dla nich oderwaniem się od rzeczywistości, jest wolnością, ucieczką, przyjemnością, pasją, która pozwala odkrywać inny świat, wyciszać się, wyzwalać energię. Jest szczęściem. To także przygoda i sprawdzenie swoich umiejętności – mówili młodzi tancerze.

 

 

 

1,277 total views, 1 views today